Koniec hossy czy dopiero początek?

Koniec hossy czy dopiero początek?
Koniec hossy czy dopiero początek? / Fot. East News
Od początku roku do końca lipca Warszawski Indeks Giełdowy wzrósł o 34,5 proc. Akcje notowane na GPW okazały się jednym z najlepszych pomysłów inwestycyjnych 2025 r., wyprzedzając nie tylko indeksy giełd rozwiniętych, ale też metale szlachetne i bitcoina.

To może wydać się zaskakujące, ale seria ośmiu kolejnych wzrostowych miesięcy, jakie zanotowaliśmy między grudniem 2024 r. i lipcem 2025 r. nie miała na GPW miejsca od wczesnych lat 90. Choć w późnych latach 90. i w pierwszej dekadzie nowego tysiąclecia indeksy rosły nawet szybciej niż teraz, serie wzrostowe utrzymywały się góra do pół roku, a dynamiczne zwyżki przerywane były bolesnymi korektami.

I nie inaczej zdarzyło się z tegorocznymi zwyżkami. Po prostu spadki, które nadeszły z początkiem kwietnia, gdy Donald Trump, prezydent USA, ogłosił wysokość stawek celnych, które zamierza wprowadzić, zostały odrobione z nawiązką jeszcze w tym samym miesiącu. Przywódca Amerykanów zdążył się bowiem wówczas wycofać z części zapowiadanych ceł, a na inne ogłosił moratoria, dając sobie i liderom innych krajów na wypracowanie kompromisowego rozwiązania. Mimo że WIG spadł w kwietniu o 18 proc. ostatecznie zdołał zakończyć ten miesiąc zwyżką. A kolejne miesiące przyniosły kontynuację wzrostów, choć nie były one już spektakularne. Raczej powtarzalne. Kwiecień, maj, czerwiec i lipiec przyniosły ok. 3 proc. zwyżki indeksu, pozostawiając niedosyt tym wszystkim, którzy pamiętali 20-procentowy wzrost w I kwartale.

Jednak warto pamiętać, że choć mierzymy lata kalendarzem, hossa porusza się w nieco innym rytmie. W rzeczywistości zwyżki na GPW trwają od października 2022 r. i w tym czasie WIG wzrósł już o 140 proc.

Wiele do nadrobienia

Powody do dumy z „posiadania” najlepiej spisujących się akcji w 2025 r., bledną, kiedy uświadomimy sobie, że hossa na giełdzie amerykańskiej trwa już 16 lat i w tym czasie wartość S&P 500 wzrosła o - bagatela - 850 proc. WIG zyskał w tym samym czasie 430 proc., czyli o połowę mniej. W 2025 r. udało się nam po prostu nieco odrobić zaległości.

Choć moda na sztuczną inteligencję słusznie kojarzona jest przede wszystkim z akcjami amerykańskich gigantów technologicznych, to S&P 500 wzrósł od początku roku o nieco ponad 7 proc., a technologiczny Nasdaq 100 o 6 proc. Jak to możliwe, skoro zdawałoby się, że każdego tygodnia słyszymy o nowych, przełomowych produktach i usługach wykorzystujących coraz nowe silniki AI? Amerykańskie indeksy ciągną za uszy właśnie technologiczni giganci tacy jak Nvidia czy Microsoft, ale mniejsze firmy i inne branże nie dotrzymują im kroku. Indeks małych firm (każda z nich byłaby gwiazdą na GPW) Russel 2000 spadł w omawianym okresie o 1,6 proc. Również Dow Jones Industrial - niegdyś najważniejszy indeks nowojorskiej giełdy - w połowie roku nie zdołał wyjść na plus.

Wobec pogarszających się odczytów wskaźników gospodarczych USA i...

Artykuł dostępny tylko dla prenumeratorów

Masz już prenumeratę? Zaloguj się

Kup prenumeratę cyfrową, aby mieć dostęp
do wszystkich tekstów MyCompanyPolska.pl

Wykup dostęp

Co otrzymasz w ramach prenumeraty cyfrowej?

  • Nielimitowany dostęp do wszystkich treści serwisu MyCompanyPolska.pl
  •   Dostęp do treści miesięcznika My Company Polska
  •   Dostęp do cyfrowych wydań miesięcznika w aplikacji mobilnej (iOs, Android)
  •   Dostęp do archiwalnych treści My Company Polska

Dowiedz się więcej o subskrybcji

Więcej możesz przeczytać w 9/2025 (120) wydaniu miesięcznika „My Company Polska”.


Zamów w prenumeracie

ZOBACZ RÓWNIEŻ