Reklama

Użytkownicy Androida już to mają, teraz czas na Apple. Wiadomości już nigdy nie będą wyglądać tak samo

Użytkownicy Androida już to mają, teraz czas na Apple. Wiadomości już nigdy nie będą wyglądać tak samo
fot. Shutterstock / Farknot Architect
RCS – interaktywny standard wiadomości nowej generacji – jest już dostępny na smartfonach z Androidem, a operatorzy przygotowują się do jego pełnego wdrożenia na iPhone’ach. Doświadczenia rynków zachodnich pokazują, że pojawienie się RCS na urządzeniach Apple może gwałtownie przyspieszyć jego adopcję. Firmy, które już teraz budują kompetencje i testują ten kanał komunikacji, mogą zyskać przewagę trudną do odrobienia przez konkurencję.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

Technologia RCS (Rich Communication Services), określana często jako interaktywny SMS lub SMS 2.0, jest już dostępna dla użytkowników Androida u większości największych operatorów w Polsce. Do pełnego domknięcia ekosystemu brakuje jeszcze szerokiej obsługi standardu przez iPhone’y. Zdaniem ekspertów jest to jednak kwestia czasu. RCS wpisuje się w megatrend komunikacji konwersacyjnej, znanej wcześniej z komunikatorów. Nawet 76 proc. klientów preferuje komunikację konwersacyjną, to znaczy taką, która daje możliwość zadania pytania, doprecyzowania czy potwierdzenia decyzji (raport Tide Software i Orange Polska).

– RCS jest dziś najpotężniejszym kanałem komunikacji konwersacyjnej marek z klientami, który nie wymaga od odbiorcy instalowania dodatkowej aplikacji. To forma komunikatora w SMS-ie. Prawdziwy przełom nastąpi jednak w momencie, gdy do ekosystemu dołączą użytkownicy iPhone'ów w Polsce. Na rynkach, gdzie Apple otworzyło się na RCS – jak USA czy Francja – technologia dociera już do ponad 80 proc. użytkowników smartfonów. Polski rynek czeka na podobny moment – mówi Urszula Katarzyna Kruczek, wiceprezes zarządu Tide Software.

Według dostępnych informacji rynkowych pełna adopcja RCS na iOS w Polsce może nastąpić jeszcze w 2026 roku. Oznaczałoby to znaczące zwiększenie potencjalnego zasięgu kampanii. Szacunki Tide Software wskazują, że do grupy odbiorców komunikacji RCS mogłoby dołączyć około 7-10 milionów użytkowników iPhone’ów, przy obecnym udziale systemu iOS wynoszącym około 30–32 proc. rynku mobilnego w Polsce.

Podobny efekt był widoczny na innych rynkach. W Stanach Zjednoczonych po wdrożeniu iOS 18.1 liczba użytkowników korzystających z RCS wzrosła z 64 do 121 milionów (dane Mobilesquared). We Francji, po uruchomieniu RCS na iPhone’ach przez Orange, ruch zwiększył się o 400 proc., a poziom penetracji rynku przekroczył trzykrotność wcześniejszego wyniku.

Według prognoz globalna liczba aktywnych użytkowników RCS może wzrosnąć z 1,1 mld w 2024 roku do około 3,8 mld w 2026 roku, obejmując blisko 40 proc. wszystkich użytkowników telefonii mobilnej na świecie.

– Niektóre firmy zakładają, że rozpoczną wdrożenie dopiero wtedy, gdy RCS będzie powszechnie dostępny na iPhone’ach. To ryzykowne podejście. Certyfikacja nadawcy, integracje techniczne i testowanie kampanii wymagają czasu. Organizacje, które działają już dziś, będą gotowe, gdy rynek przyspieszy – dodaje Urszula Katarzyna Kruczek, wiceprezes zarządu Tide Software.

Brak RCS na iOS nie jest przeszkodą

Specyfika polskiego rynku sprawia, że oczekiwanie na pełną dostępność RCS na iPhone’ach nie jest konieczne. Użytkownicy Androida stanowią obecnie około 68–70 proc. wszystkich użytkowników smartfonów w Polsce, co zapewnia wystarczająco dużą grupę odbiorców do prowadzenia kampanii, testowania komunikacji i budowania doświadczenia. Kluczowe jest więc nie to, czy wdrażać RCS już teraz, lecz jak szybko zacząć wykorzystywać jego możliwości.

Dodatkowo z raportu przygotowanego przez Tide Software i Orange Polska wynika, że średnioroczne tempo wzrostu (CAGR) rynku RCS w latach 2025–2030 wyniesie 126 proc. To jeden z najszybciej rozwijających się segmentów komunikacji biznesowej.

Early adopters wygrywają

Doświadczenia z USA, Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec pokazują powtarzalny schemat. Firmy, które jako pierwsze wdrażały RCS, miały czas na wypracowanie skutecznych formatów komunikacji, zdobycie niezbędnych certyfikacji i przygotowanie zespołów. Gdy liczba użytkowników zaczęła dynamicznie rosnąć, były gotowe do skalowania działań.

Z komunikacji RCS korzystają już globalne marki, takie jak Walmart, L'Oréal, Subway, Nespresso czy Pizza Hut. Nespresso odnotowało współczynnik CTR wyższy 2,3-krotnie w porównaniu z tradycyjnymi SMS-ami oraz 3,7-krotny wzrost intencji zakupowych. Z kolei Pizza Hut osiągnęła o 13 proc. więcej transakcji w kampaniach RCS niż w analogicznych działaniach SMS.

– Firmy, które zdecydują się na wdrożenie dopiero po pełnym uruchomieniu RCS na iPhone’ach, mogą napotkać ograniczoną dostępność zasobów, po stronie dostawców, niezbędnych do szybkiego startu. Dotyczy to zarówno certyfikacji nadawców, jak i innych elementów infrastruktury ekosystemu. Ci, którzy rozpoczną przygotowania wcześniej, będą mogli wykorzystać potencjał kanału od pierwszego dnia – podsumowuje Urszula Katarzyna Kruczek.

Zachodnie rynki pokazują wyraźnie: przewaga early adopterów nie bierze się z technologii, lecz z czasu. Firmy, które wdrożyły RCS przed skokiem zasięgu, weszły w nową rzeczywistość z gotowymi formatami, przeszkolonymi zespołami i zoptymalizowanymi kampaniami. Ich konkurenci zaczynali od zera – pod presją.

Tide Software działa na rynku RCS w Polsce

Tide Software przoduje na rynku RCS w Polsce pod względem wolumenu wysyłanych wiadomości oraz skali współpracy z operatorami telekomunikacyjnymi. Firma jako pierwsza w kraju realizowała duże kampanie RCS we współpracy z Orange Polska.

Jako operator telekomunikacyjny i dostawca platformy CPaaS, Tide Software obserwuje rozwój rynku z perspektywy rzeczywistego ruchu komunikacyjnego, zachowań użytkowników oraz gotowości operatorów do dalszego rozwoju technologii.

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama