Reklama

Startup ARES Shield pozyskał ponad milion zł na rozwój systemu obrony satelitarnej

ARES Shield
ARES Shield / fot. mat. pras.
Polski startup ARES Shield pozyskał kolejną rundę finansowania dla rozwoju swojego systemu obrony satelitarnej, który wszedł właśnie w fazę demonstracyjną (TRL4) wg skali gotowości technologicznej NASA. Spółka nawiązała także współpracę z VITO, jednym z najprężniej działających centrów naukowych w Europie, które wesprze dalsze prace badawcze nad wykorzystaniem technologii HPM w obronie satelit.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

Zespół ARES Shield pozyskał kolejną rundę inwestycyjną, której wysokość wyniosła 1 410 000 PLN. To druga runda ogłoszona przez spółkę po zebraniu pierwszego miliona złotych na cele badawcze. Zebrane środki pochodzą od inwestorów prywatnych i posłużą dalszemu rozwojowi prac nad pierwszym w Europie systemem obrony satelit, zaprezentowanym po raz pierwszy w marcu br.

– Europa słusznie skupia się na przeciwdziałaniu głównego dziś zagrożenia, jakim jest agresja Rosji na Ukrainę – mówi Grzegorz Zwoliński, CEO ARES Shield. – Na horyzoncie jednak od dawna widnieje wyzwanie związane z obroną przestrzeni kosmicznej: satelity są kluczowe dla każdej gałęzi gospodarki i ich bezpieczeństwo powinno być dziś głównym priorytetem. Podczas gdy Europa stara się tego nie zauważać, Chiny czy Rosja od dziesięcioleci dążą do dominacji w przestrzeni kosmicznej. Tworząc ARES Shield chcemy dać narzędzie, które pomoże Europie i NATO odzyskać przewagę w tym obszarze.

Spółka koncentruje się na rozwijaniu prototypu ARES Shield i planuje pierwsze demonstracje technologiczne na przestrzeni najbliższych miesięcy. Kolejnymi etapami będą testy orbitalne, walidacja systemu z partnerami instytucjonalnymi oraz przygotowanie do niskoseryjnej produkcji.

“Naziemny” ARES z czwartym stopniem gotowości technologicznej

W latach 70-tych NASA opracowała skalę TRL (Technology Readiness Level), która służy miarodajnej ocenie dojrzałości rozwiązań technologicznych w programach kosmicznych. Ta dziewięciostopniowa skala – funkcjonująca dziś jako norma ISO 16290:2013 – pomaga w efektywnym planowaniu inwestycji i badań, a także w ocenie ewentualnych ryzyk związanych z nowymi technologiami. Poziom pierwszy na skali oznacza pomysł i start badań, poziom dziewiąty – gotowość do sprzedaży danego rozwiązania. Zespół ARES Shield poinformował właśnie o osiągnięciu 4-tego poziomu skali, który oznacza walidację naziemnej technologii systemu ARES w warunkach laboratoryjnych.

– Konsekwentnie realizujemy swój program badawczy związany z rozwojem europejskiego systemu obrony satelitarnej. Po potwierdzeniu działania komponentu naziemnego systemu ARES Shield przechodzimy do prac nad jego głównym elementem, czyli modułem obserwacji i obrony satelitarnej. Liczymy, że w ciągu kolejnych kilku-kilkunastu miesięcy będziemy już mogli mówić o walidacji w warunkach poligonowych – podsumowuje Zwoliński.

Flandryjski VITO pośród partnerów naukowych

Aby zapewnić sobie dostęp do topowych centrów innowacji, spółka rozwija sieć partnerów technologicznych i naukowych mogących wspierać prace badawcze nad systemem ARES Shield. Zespół poinformował właśnie o podpisaniu umowy partnerskiej z VITO, belgijskim instytutem badawczym znajdującym się w czołówce placówek naukowych w Europie.

– Chcemy dostarczyć niezawodny system obrony satelitów, który w sposób skuteczny neutralizuje zagrożenia przy użyciu środków niekinetycznych, a jednocześnie nie generuje kosmicznych odpadków prowadzących do tzw. syndromu Kesslera. Aby to osiągnąć, potrzebujemy dostępu do najlepszego know‑how i własnego zaplecza innowacji. Cieszymy się, że nasi koledzy i koleżanki z VITO postanowili być częścią tego projektu – dodał Jakub Wolff.

Spółka kontynuuje rozmowy z innymi instytutami badawczymi, w tym m.in. na Litwie i w Szwecji. Pośród jej partnerów są już uznane organizacje i liderzy technologiczni, jak EnduroSat, MBDA czy SEOPS.

ARES Shield – tarcza dla Europy

ARES Shield to modułowa platforma obronna integrująca zaawansowaną analitykę opartą na sztucznej inteligencji, dane z wielodomenowych systemów sensorycznych oraz technologię HPM (High Power Microwaves; mikrofale dużej mocy).

W warstwie orbitalnej system działa jako aktywna tarcza ochronna dla satelitów – wykrywa, klasyfikuje i neutralizuje zagrożenia dla infrastruktury kosmicznej, w tym broń antysatelitarną i systemy zbliżeniowe klasy RPO. Moduły ARES Shield mogą być integrowane bezpośrednio z satelitami klientów lub działać jako niezależne węzły konstelacji, współpracując ze sobą w czasie rzeczywistym.

Skierowana wiązka energii mikrofalowej pozwala precyzyjnie oddziaływać na elektronikę zagrożenia bez użycia środków kinetycznych. ARES Shield nie generuje odłamków ani śmieci kosmicznych, co czyni go rozwiązaniem bezpiecznym z punktu widzenia długoterminowej stabilności środowiska orbitalnego.

System adresowany jest do państw NATO, operatorów satelitarnych oraz europejskich sił zbrojnych.

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama