Pracownicy gotowi na AI, firmy – niekoniecznie. Polacy znają się na technologii lepiej, niż ich pracodawcy
Z opublikowanego raportu Global Outsourcing AI Readiness Index 2026 wynika, że Polska jest krajem dużych kontrastów. Choć nasi pracownicy wiedzą o AI więcej niż niemal cała Europa Środkowo-Wschodnia, to przez słabsze wyniki w innych kategoriach (jak np. wdrażanie technologii w firmach), w ogólnym rankingu 25 badanych państw zajmujemy miejsce w środku stawki.
Wiedza na medal, edukacja tuż za nią
To, co wyróżnia Polskę na tle świata, to przede wszystkim kompetencje ludzi. W kategorii wiedzy o AI zdobyliśmy 70 punktów na 100, co jest najlepszym wynikiem w naszym regionie. Dla porównania, na Węgrzech wskaźnik ten wynosi tylko 54 punkty.
Równie mocno wypadamy w obszarze rozwoju talentów i edukacji. Tutaj Polska zajęła 5. miejsce na świecie (74 punkty), wyprzedzając m.in. Indonezję. W Europie Środkowo-Wschodniej lepsze pod względem kształcenia kadr okazały się jedynie Czechy.
Firmy nie nadążają za pracownikami
Największym wyzwaniem dla Polski pozostaje realne wykorzystanie tej wiedzy w biznesie. Raport obnaża sporą lukę: podczas gdy poziom wiedzy pracowników oceniono na 70 punktów, to wdrożenie AI w polskich firmach zdobyło tylko 48 punktów.
To nietypowa sytuacja – zazwyczaj to technologia w firmach wyprzedza kompetencje ludzi. U nas jest odwrotnie. Jesteśmy pod tym względem przeciwieństwem Czech, gdzie biznes rozwija się szybciej niż wiedza ogółu zatrudnionych.
– Polska pokazuje profil, który rzadko widzimy: pracownicy wyprzedzają przedsiębiorstwa w gotowości do AI, a nie odwrotnie. To sprawia, że kluczową zmienną do obserwacji jest tempo wdrożeń biznesowych — jeśli firmy zaczną nadrabiać dystans do już bardzo kompetentnych pracowników, wynik Polski może szybko się poprawić – wyjaśnia George Atuahene, CEO i założyciel Ataraxis.
Gdzie tracimy punkty?
Mimo sukcesów merytorycznych, Polska zajmuje 4. (przedostatnie) miejsce w regionie pod względem ogólnej gotowości do AI. Wyprzedzamy jedynie Rumunię, a ustępujemy Węgrom, Czechom i Bułgarii. Dlaczego tak się dzieje?
Głównym hamulcem jest niska adopcja AI wśród ogółu społeczeństwa. Polacy jako konsumenci rzadziej korzystają z rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji niż mieszkańcy Węgier czy Bułgarii. W tej kategorii zdobyliśmy 57 punktów, co dało nam dopiero 14. miejsce w globalnym zestawieniu.
Polska i Czechy: dwie drogi do AI
Z raportu wynika, że nasi sąsiedzi budują swoją pozycję w inny sposób. Czechy stawiają na edukację i silne wdrożenia w biznesie. Polska natomiast stała się regionalnym liderem pod względem wiedzy specjalistycznej. Choć w ogólnym rankingu dzieli nas od 12. miejsca (Indonezji) zaledwie 0,15 punktu, to ogromny kapitał wiedzy naszych pracowników daje nam szansę na szybki awans, o ile rodzime firmy zaczną odważniej sięgać po nowe technologie.