Reklama

Polska technologia zadba o zwierzęta. Farm Innovations startuje na giełdzie z nową wizją rynku

Sebastian Przeniosło, prezes zarządu Farm Innovations
Sebastian Przeniosło, prezes zarządu Farm Innovations S.A. / fot. mat. pras.
Rynek NewConnect powitał pierwszego debiutanta w 2026 roku. 30 marca na tzw. małej giełdzie oficjalnie pojawiła się spółka Farm Innovations S.A., która od dekady rozwija nowoczesne rozwiązania w branży vet-tech. Firma, będąca 355. podmiotem notowanym na tym rynku, specjalizuje się w systemach identyfikacji oraz zaawansowanym monitoringu zdrowia zwierząt.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

Zgodnie z oficjalną uchwałą Zarządu Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie, do obrotu trafiły akcje kilku serii: 838.870 akcji serii A, 112.500 serii B, 11.400 serii B1, 27.100 serii B2 oraz 167.603 akcji serii C. Wartość nominalna każdego waloru wynosi 0,10 zł.

– Cieszymy się, że dołączyliśmy do grona podmiotów notowanych na NewConnect i to jako pierwsza spółka debiutująca na tym rynku w 2026 r. To kolejny krok w realizacji naszej strategii w tym budowania wartości dla akcjonariuszy oraz w kreowaniu przyszłości spółki. Mamy świadomość, że debiut to zobowiązanie, a także szansa na większą dynamikę rozwoju i zdobycie zaufania partnerów biznesowych. Przed nami kolejne kamienie milowe związane z naszą obecnością w branży vet-tech – mówi Sebastian Przeniosło, prezes zarządu Farm Innovations S.A.

Nowoczesna technologia zamiast tradycyjnych metod

Farm Innovations S.A. stawia na cyfryzację rolnictwa, współpracując z kluczowymi instytucjami, takimi jak Polski Związek Hodowców Koni, Polska Izba Mleka oraz Instytut Zootechniki – PIB w Krakowie. Spółka stworzyła system oparty na podskórnych chipach, które pozwalają na automatyczne rozpoznawanie zwierząt i stały pomiar temperatury ich ciała.

Oprócz samych mikroprocesorów firma oferuje urządzenia badające aktywność zwierząt oraz warunki, w jakich przebywają. Kluczowym elementem są jednak zaawansowane algorytmy analizy danych. Dzięki nim hodowcy otrzymują informacje w czasie rzeczywistym, co pozwala błyskawicznie wykryć pierwsze objawy choroby i poprawić opiekę nad stadem. Rozwiązania te stają się nowoczesną alternatywą dla kolczykowania, które bywa uciążliwe i mniej trwałe.

Do tej pory technologia Farm Innovations S.A. objęła już około 130 tysięcy zwierząt, w tym ponad 103 tys. koni, 14 tys. wielbłądowatych oraz blisko 9 tys. jeleniowatych.

Nowy kierunek: ubezpieczenia i ekspansja

Precyzyjne dane zbierane przez systemy spółki otworzyły przed nią drzwi do sektora ubezpieczeniowego. We współpracy z PIB Group oraz Polską Izbą Mleka firma wprowadziła już grupowe ubezpieczenia dla bydła mlecznego. W planach jest rozszerzenie tej oferty na konie, a w przyszłości także na zwierzęta domowe.

– Naszym celem jest rozwój technologii, edukacja rynku i wprowadzanie nowoczesnych ubezpieczeń dla zwierząt. Zamierzamy zmienić podejście Polaków do opieki nad zwierzętami, wzorując się na doświadczeniach Skandynawii i tworząc kompleksowy ekosystem technologii i ubezpieczeń. Chcemy, aby nowoczesne technologie i ubezpieczenia stały się standardem, podnosząc dobrostan zwierząt i wspierając hodowców oraz właścicieli zwierząt w każdej fazie opieki – zapowiada Sebastian Przeniosło.

Plany na przyszłość i rynek pupili

Spółka nie zamierza ograniczać się tylko do zwierząt gospodarskich. Już teraz trwają prace nad rozwiązaniami dedykowanymi psom i kotom, które bazują na doświadczeniach zdobytych w rolnictwie. Strategia Farm Innovations S.A. zakłada również wyjście na rynki zagraniczne. Skalowanie technologii poza Polskę i dostosowanie jej do międzynarodowych przepisów ma być jednym z motorów wzrostu wartości spółki dla obecnych i przyszłych akcjonariuszy.

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama