Kiedy dochodzi do naruszenia rządowych obostrzeń? Problem narasta a przedsiębiorcy wciąż bez pomocy

fot. Adobe Stock fot. Adobe Stock
Sanepid jest zdania, że przedsiębiorca naruszył obostrzenia związane z walką z pandemią. Przedsiębiorca uważa, że nie. Spór skończy się w sądzie, ale jest problem - czy taka firma może skorzystać z pomocy w postaci tarcz finansowych i antykryzysowych?

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Od kilku dni przedsiębiorcy mogą składać wnioski o subwencje z Tarczy Finansowej PFR. Otrzymanie środków uzależnione jest jednak od przestrzegania przepisów epidemicznych, związanych z ograniczeniem prowadzenia działalności gospodarczej. Przedsiębiorcy muszą w tej sprawie złożyć stosowne oświadczenie. Problem w tym, że wątpliwości interpretacyjne budzi kwestia, kiedy dochodzi do naruszenia przepisów epidemicznych. 

– Sanepid kontroluje firmę np. z branży fitness. Nakłada na przedsiębiorcę karę, uznając, że nie stosuje się do ograniczeń. Ten uważa jednak, że jego klienci, korzystają z oferty klubu zgodnie z zawartą w rozporządzeniu dyspozycją o wyłączeniu od zakazu prowadzenia działalności – np. są sportowcami. Dochodzi do sporu, który ostatecznie rozstrzygnie sąd. Stanie się to jednak dopiero za jakiś czas, a już dziś przedsiębiorca ma zadeklarować, czy naruszył przepisy, czy nie. Takie sytuacje stwarzają niebezpieczeństwo ignorowania przez urząd zasady domniemania niewinności – komentuje problem Adam Abramowicz, rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców.

W tej sprawie rzecznik MŚP zwrócił się 30 listopada 2020 r. o wydanie objaśnień prawnych do Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii, które to 17 grudnia 2020 r. przekazało sprawę Ministerstwu Zdrowia. Natomiast 19 stycznia 2021 r. Biuro Rzecznika MŚP wysłało do tego ministerstwa ponaglenie, w celu jak najszybszego przedstawienia stanowiska.

Rzecznik MŚP zgłaszał uwagi do przepisu art. 23 ust. 1 ustawy z dnia 28 października 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym, związanym z wystąpieniem COVID-19 (Dz. U. z 2020 r. poz. 2112) – który to przepis uzależnia otrzymanie wsparcia od respektowania przepisów epidemicznych. W praktyce oznacza to bowiem, że przedsiębiorca poniesie dodatkową karę, obok np. grzywny nałożonej za samo złamanie obostrzeń. W dodatku ograniczony czas składania wniosków w programach pomocowych może wykluczać możliwość otrzymania wsparcia po uprawomocnieniu się wyroku sądu, ponieważ nie ma jasno określonego trybu odwoławczego. Dlatego były kierowane wystąpienia przez rzecznika MŚP w przedmiotowej sprawie.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

POLECAMY