Reklama

Dla polskich firm cena energii to czarna skrzynka. Rozmowa z ekspertem

Dla polskich firm cena energii to czarna skrzynka. Rozmowa z ekspertem
fot. Emanuel Rózga
Aż 48 proc. polskich firm funkcjonuje bez świadomego nadzoru nad zużyciem energii – energia to dla nich „czarna skrzynka” – wynika z raportu Schneider Electric „Ślepa strefa transformacji. Jak (nie)przygotowane są polskie przedsiębiorstwa do nowej rzeczywistości energetycznej?”. Co więcej co trzeci respondent nie zna żadnego z ośmiu kluczowych pojęć współczesnej energetyki (m.in. Energy Management, BESS, PPA. O tym jak to zmienić rozmawiamy z ekspertem Schneider Electric Markiem Olszewskim.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

Polskie firmy dowiadują się, ile zużyły energii, dopiero wtedy, gdy otrzymują fakturę. 1/4 przedsiębiorstw poznaje swoje zużycie wyłącznie z tego dokumentu, a 23% nie śledzi profili zużycia w ogóle. Monitoring zużycia w czasie rzeczywistym wdrożyło zaś jedynie 9% badanych.

Na podstawie wyników badania autorzy raportu wyróżnili trzy poziomy dojrzałości energetycznej polskich przedsiębiorstw:

Poziom 1: „Energia w ciemno” – firma nie mierzy zużycia energii i nie zarządza nim – tu lokuje się ok. 35 proc. przedsiębiorstw, głównie mikrofirmy i firmy usługowe.

Poziom 2: „Energia na radarze” – firma zna swoje zużycie, ale go nie optymalizuje – ten poziom osiągnęło ok. 40 proc. ankietowanych organizacji, głównie małe i średnie firmy.

Poziom 3: „Energia w działaniu” – firma mierzy zużycie energii, zarządza nim i je optymalizuje – na tym poziomie znajduje się ok. 25 proc. firm, głównie duże zakłady produkcyjne.

Więcej w rozmowie z ekspertem Schneider Electric Markiem Olszewskim.

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama