Reklama

Student może zarobić ponad 43 tys. zł bez zakładania firmy. Jest jeden warunek

Student może zarobić ponad 43 tys. zł bez zakładania firmy. Jest jeden warunek
Korepetycje, obsługa mediów społecznościowych czy sprzedaż własnych produktów – student może zarabiać bez rejestrowania działalności gospodarczej. W 2026 r. limit przychodów z działalności nierejestrowanej wynosi 10 813,50 zł na kwartał. Trzeba jednak pamiętać o podatkach, ZUS i zasadach zawierania umów.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

Nie każdy student musi od razu zakładać firmę. Działalność nierejestrowana pozwala przetestować pomysł na biznes bez wpisu do CEIDG. Mogą z niej skorzystać osoby, które w ciągu ostatnich 60 miesięcy nie prowadziły działalności gospodarczej i nie wykonują zajęć wymagających koncesji lub specjalnych zezwoleń.

W 2026 r. przychód nie może przekroczyć 10 813,50 zł na kwartał. Warto na bieżąco kontrolować wpływy, np. w prostej tabeli.

– Od pierwszego zlecenia warto prowadzić prostą ewidencję sprzedaży, czyli zapisywać datę, rodzaj usługi lub sprzedaży i uzyskaną kwotę. Może to być zwykła tabela w Excelu. Dzięki temu łatwo sprawdzić, ile przychodu uzbierało się w kwartale i czy nie zbliżamy się do limitu działalności nierejestrowanej – mówi Joanna Łuksza, kierownik Zespołu Ekspertów Księgowych w IFIRMA.PL.

Przy tej formie zarobkowania nie trzeba rejestrować firmy ani opłacać z tego tytułu składek ZUS. Dochody należy jednak wykazać w rocznym zeznaniu PIT-36. Przekroczenie limitu oznacza konieczność zarejestrowania działalności gospodarczej w ciągu siedmiu dni.

Kiedy warto założyć własną firmę?

Jeśli przybywa klientów, student może przejść na jednoosobową działalność gospodarczą. Wniosek do CEIDG składa się bezpłatnie przez internet. Początkujący przedsiębiorcy mogą też skorzystać z ulg w składkach społecznych, o ile spełniają określone warunki. Ulga na start obowiązuje przez sześć miesięcy, ale nie zwalnia z opłacania składki zdrowotnej.

Przy zakładaniu firmy trzeba również wybrać formę opodatkowania. Ryczałt może być korzystny dla osób, które ponoszą niewielkie koszty. Przy usługach edukacyjnych, takich jak korepetycje, stawka wynosi co do zasady 8,5 proc. przychodu.

– Jeśli natomiast na początku trzeba kupić komputer, aparat, oprogramowanie czy inny droższy sprzęt potrzebny do pracy, warto rozważyć skalę podatkową albo podatek liniowy, bo w obu przypadkach koszty pomniejszają dochód do opodatkowania. Przy skali stawka wynosi 12% do 120 tys. zł dochodu rocznie i 32% od nadwyżki, a dodatkowo obowiązuje 30 tys. zł kwoty wolnej od podatku. Podatek liniowy to 19% niezależnie od wysokości dochodu, ale nie daje części preferencji dostępnych przy skali – dodaje Joanna Łuksza.

Umowa zlecenia czy umowa o dzieło?

Własna firma nie jest jedyną opcją. Student może dorabiać również na podstawie umowy zlecenia, np. przy obsłudze wydarzeń, prowadzeniu profili w mediach społecznościowych czy pracach administracyjnych.

– Dla studenta do 26. roku życia zlecenie może być korzystne, bo co do zasady nie płaci on od takiej umowy składek ZUS, a przychody mogą korzystać z ulgi dla młodych do 85 528 zł rocznie. Warto jednak pamiętać, że zlecenie powinno dawać większą swobodę niż etat. Jeśli firma narzuca stałe godziny, miejsce i sposób wykonywania pracy, sama nazwa umowy nie przesądza jeszcze, że rzeczywiście mamy do czynienia ze zleceniem – uzupełnia ekspertka IFIRMA.

Innym rozwiązaniem jest umowa o dzieło, np. na wykonanie projektu graficznego lub strony internetowej. Co do zasady nie wiąże się ona z obowiązkiem opłacania składek ZUS, ale wynagrodzenie podlega opodatkowaniu również w przypadku studentów przed ukończeniem 26. roku życia.

Wybór formy zarobkowania powinien zależeć od charakteru pracy, przewidywanych przychodów i kosztów. Działalność nierejestrowana pozwala sprawdzić pomysł na biznes, a gdy przedsięwzięcie zaczyna się rozwijać, można rozważyć założenie firmy.

Jak dotrzeć do Gen Z? Uniperks dostaje 1,5 mln zł na rozwój technologii weryfikacji studentów

Jak dotrzeć do Gen Z? Uniperks dostaje 1,5 mln zł na rozwój technologii weryfikacji studentów

Polski startup Uniperks, oferujący innowacyjną platformę do weryfikacji statusu studenta, pozyskał 1,5 mln zł finansowania od funduszu Digital Ocean Ventures. Pieniądze pomogą w ekspansji na rynki Europy Środkowo-Wschodniej i rozwoju technologii, która rozwiązuje jeden z największych problemów nowoczesnego marketingu: jak skutecznie dotrzeć do generacji Z.

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama