Atak DDoS: Dlaczego może przytrafić się twojej firmie

Na czym polega atak DDoS? Wyjaśniamy / Fot. Muha A
Na czym polega atak DDoS? Wyjaśniamy / Fot. Muha Ajjan, Unsplash.com
Zombie, botnety, DDoS. To może niewiele mówić przeciętnemu przedsiębiorcy, ale jeśli prowadzisz biznes online, powinieneś poświęcić nieco czasu na edukację. Atak DDoS może bowiem przytrafić się także tobie.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Ataki DDoS to dziś jedno z głównych zagrożeń bezpieczeństwa w sieci. 

Atak DDoS (ang. distributed denial-of-service) to celowe i szkodliwe próby zakłócenia normalnego ruchu na docelowym serwerze, usłudze lub sieci poprzez "zalewanie" dużą ilością ruchu internetowego. To trochę tak, jakby ktoś usiłował "zapchać" twoją stronę internetową. 

Ataki DDoS są skuteczne, bo wykorzystują wiele skompromitowanych (zainfekowanych) systemów komputerowych jako źródeł ruchu ataku. Wykorzystywane maszyny mogą obejmować komputery i inne zasoby sieciowe, takie jak urządzenia Internetu rzeczy, np. smart telewizory, smart głośniki, a nawet lodówki Wi-Fi.

Kiedy dojdzie do ataku, na stronę nie można wejść i normalnie z niej korzystać. Zawartość się nie wczytuje albo ładuje się na tyle długo, że użytkownik po prostu rezygnuje i przechodzi wtedy w inne miejsca w internecie. 

Na czym polega atak DDoS?

Ataki DDoS są przeprowadzane przy użyciu sieci połączonych z internetem maszyn. Sieci te składają się z komputerów i innych urządzeń, które zostały zainfekowane złośliwym oprogramowaniem, pozwalającym ich zdalne kontrolowanie. Pojedyncze urządzenia nazywane są botami (lub zombie), a grupa takich urządzeń-zombie nazywana jest botnetem.

Sprawdź: Cyberzagrożenia

Kiedy botnet zostanie utworzony, cyberprzestępca może przeprowadzić atak poprzez wysyłanie zdalnych instrukcji do każdego bota.

I tak, kiedy serwer lub sieć ofiary (np. strona twojej firmy) jest celem botnetu, każdy bot wysyła żądania do adresu IP, potencjalnie powodując, że serwer lub sieć staje się przeciążona. Efekt: odmowa dostępu dla normalnego ruchu. Stąd hasło "denial-of-service".

Co więcej, każdy bot jest prawdziwym urządzeniem internetowym. Trudno więc później oddzielić ruch ataku od normalnego ruchu, realizowanego przez zwykłych użytkowników czy klientów.

Jak rozpoznać atak DDoS

Najbardziej oczywistym objawem ataku DDoS jest nagle spowolnienie lub brak dostępności strony lub usługi. 

Czasami jednak prawidłowy wzrost ruchu, np. ze względu na uruchomioną atrakcyjną promocję w sklepie, może powodować podobne problemy z wydajnością. Dlatego zawsze wymagana jest odpowiednia analiza. Narzędzia do analizy ruchu mogą pomóc w zauważeniu niektórych typowych oznak ataku DDoS:

  • Podejrzane ilości ruchu pochodzące z pojedynczego adresu IP lub zakresu IP
  • Nagły przypływ ruchu od użytkowników, którzy mają wspólną profil behawioralny, taki jak typ urządzenia, lokalizacja geograficzna lub wersja przeglądarki
  • Nieuzasadniony wzrost żądań do pojedynczej strony lub punktu końcowego
  • Dziwne wzory ruchu, które wydają się nienaturalne (np. szczyt co 10 minut)

Są też inne, bardziej szczegółowe oznaki ataku DDoS, które mogą się różnić w zależności od rodzaju samego ataku.

Atak może skutecznie zablokować dostęp do witryny, dlatego warto się zabezpieczyć, zwłaszcza jeśli obawiamy się, że np. konkurencja może zlecić tego rodzaju atak na nasz biznes. Odpowiednie usługi do łagodzenia ataków DDoS mogą poradzić sobie z działami cyberprzestępców. Odpowiednie rozwiązania oferują m.in. Cloudflare, Arelion i Radware. Warto również zapoznać się z recenzjami takich usług na stronach Gartnera.

POLECAMY