Reklama

Przelew do partnera pod lupą skarbówki. Kiedy związek nieformalny zapłaci podatek, a kto zyska ulgi jak małżeństwo?

Przelew do partnera pod lupą skarbówki. Kiedy związek nieformalny zapłaci podatek, a kto zyska ulgi jak małżeństwo?
grafika: Shutterstock / Roman Samborskyi
Najnowsze decyzje Ministerstwa Finansów oraz orzeczenia sądów otwierają drogę do pełnych preferencji podatkowych dla wybranych par jednopłciowych oraz relacji transgranicznych. Tymczasem dla osób żyjących w tradycyjnych polskich konkubinatach rzeczywistość się nie zmienia: brak ślubu nadal wyklucza wspólne rozliczenie PIT, uniemożliwia korzystanie z całkowitych zwolnień od spadków i darowizn, a nawet zwykły przelew na codzienne zakupy może wzbudzić czujność urzędników.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

Nowe wytyczne resortu finansów i organów skarbowych, wydane w ślad za orzeczeniami Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz polskiego Naczelnego Sądu Administracyjnego, wprowadzają bardzo wyraźny podział podatników na dwie grupy.

Zagraniczny ślub z polskimi przywilejami podatkowymi

Fundamentem zmian jest interpretacja ogólna Ministra Finansów i Gospodarki z 24 września 2026 r. (nr DTS6.8022.6.2026), która stanowi bezpośrednią konsekwencję wyroku TSUE. Zgodnie z nią pary jednopłciowe, które zawarły małżeństwo w innym państwie Unii Europejskiej, przeniosły zagraniczny akt małżeństwa do polskich ksiąg stanu cywilnego (dokonały transkrypcji), a w świetle właściwego prawa obcego łączy je wspólność majątkowa, muszą być traktowane przez polską skarbówkę na równi z małżeństwami.

W praktyce oznacza to dla nich pełen pakiet przywilejów finansowych, w tym:

  • prawo do wspólnego rozliczenia podatku dochodowego (PIT),
  • pełne zwolnienia z podatku od spadków i darowizn przewidziane dla najbliższej rodziny.

Związki transgraniczne: decydują twarde liczby i dokumenty

W przypadku pozostałych relacji międzynarodowych kluczowe znaczenie mają konkretne wskaźniki dochodowe oraz skrupulatnie prowadzona dokumentacja.

– Najnowsza linia orzecznicza organów podatkowych wyznacza powoli nowy, korzystniejszy kierunek dla europejskich małżeństw i związków transgranicznych w Polsce. Przy spełnieniu określonych warunków – takich jak przedstawienie certyfikatu rezydencji obcokrajowca oraz wykazanie, że co najmniej 75 proc. przychodów pochodzi z terenu Polski – dopuszczalne staje się wspólne rozliczenie przychodów. Co istotne, ewentualny brak spełnienia tego wymogu nie przekreśla automatycznie innych preferencji, np. zaliczenia partnera do I grupy podatkowej czy korzystania ze zwolnień przy spadkach i darowiznach – wyjaśnia Piotr Szulczewski, prawnik i analityk podatkowy e-pity.

Krajowy konkubinat bez praw. Zwykły przelew to ryzyko podatku

Podczas gdy sytuacja par podlegających regulacjom zagranicznym zaczyna się klarować, osoby żyjące w polskich związkach nieformalnych pozostają w dotychczasowych realiach. Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem sądów administracyjnych, żadne prywatne deklaracje prawne – w tym notarialna umowa partnerstwa, umowa kohabitacyjna, wzajemne pełnomocnictwa czy sporządzone w Polsce testamenty – nie dają prawa do wspólnego formularza PIT-36 czy PIT-37 ani nie zwalniają z podatku od spadków i darowizn.

Brak formalnego związku małżeńskiego rodzi poważne pułapki w codziennym życiu. Jeżeli przelewy bankowe między partnerami nie zostaną odpowiednio udokumentowane, fiskus może uznać transfery pieniężne za darowizny podlegające opodatkowaniu w III grupie podatkowej (przeznaczonej dla osób zupełnie niespokrewnionych).

– Polski system podatkowy wciąż nie widzi konkubinatu, dlatego w codziennym zarządzaniu majątkiem niezwykle łatwo o błąd. W relacjach z urzędem skarbowym na osobach w związkach nieformalnych ciąży spory rygor formalny. Podczas gdy w małżeństwie sam akt stanu cywilnego eliminuje większość wątpliwości, partnerzy muszą dodatkowo dokumentować wszelkie relacje majątkowe, nakłady na nieruchomości czy fakt poniesienia wspólnych wydatków. Zwykły przelew bez jednoznacznego tytułu wskazującego na pokrycie kosztów wspólnego gospodarstwa domowego fiskus może uznać za opodatkowaną darowiznę. Najprostszym sposobem ochrony jest precyzyjne opisywanie przelewów oraz zachowywanie imiennych rachunków – przestrzega Mikołaj Gendaszyk, radca prawny w e-pity.

Jak legalnie zadbać o budżet w polskim związku nieformalnym?

Niemożność złożenia wspólnej deklaracji rocznej nie odbiera partnerom wszystkich możliwości obniżenia obciążeń fiskalnych. Istnieją w pełni legalne sposoby na zabezpieczenie domowego budżetu:

  • Strategiczny podział ulgi na dzieci – rodzice mogą elastycznie podzielić odliczenie prorodzinne w takich proporcjach, by najlepiej dopasować je do dochodów i progów podatkowych każdego z nich.
  • Właściwe rozliczenie ulgi mieszkaniowej i termomodernizacyjnej – warunkiem skorzystania z ulg jest precyzyjne wykazanie faktycznie poniesionych wydatków przez każdego ze współwłaścicieli danej nieruchomości.
  • Precyzyjne tytułowanie przelewów bankowych – jasne wskazywanie, że transfer dotyczy np. opłat za mieszkanie czy wspólnych zakupów spożywczych, pozwala oddzielić koszty bieżącego utrzymania od darowizn, które mogłyby zainteresować urząd skarbowy.
Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama