Inwestorzy ElevenLabs szukają młodych Polaków, którzy zbudują firmę wartą bilion dolarów. Zapłacą za podróż do Doliny Krzemowej
Pierwsza edycja Credo Fellows obejmie zaledwie dziesięciu uczestników. Organizatorzy sfinansują tygodniowy wyjazd do San Francisco, spotkania z założycielami globalnych firm technologicznych i inwestorami oraz wizyty w czołowych startupach Europy Środkowo-Wschodniej.
Cel programu wykracza jednak daleko poza bezpłatną podróż do USA. Jakub Křikava i David Pacák chcą przekonać młodych przedsiębiorców, że mogą tworzyć firmy na miarę Google, Nvidii czy OpenAI, zamiast ograniczać ambicje do lokalnych rynków.
Dlaczego młodzi Polacy nie budują drugiego Google?
W opublikowanym 1 listopada 2026 r. tekście „Yet Another Fellowship” David Pacák zwraca uwagę na różnice między kulturą przedsiębiorczości w Europie Zachodniej i Środkowo-Wschodniej. Przez ostatnie pięć lat mieszkał m.in. w Sztokholmie, Monachium i Londynie. Zauważył, że w tych miastach młodzi ludzie traktują budowę startupów jako atrakcyjną ścieżkę kariery. W rodzinnej Pradze dostrzega zupełnie inne podejście.
- Założenie firmy uchodzi tutaj za niszowe, nieco dziwaczne i ryzykowne przedsięwzięcie - pisze Pacák na swoim blogu (tłumaczenie z angielskiego).
Jego zdaniem problemem nie jest brak talentów. Europa Środkowo-Wschodnia kształci znakomitych inżynierów, a jej przedstawiciele współtworzą najważniejsze firmy technologiczne. Przykładami są Wojciech Zaremba z Polski i Andrej Karpathy ze Słowacji, współzałożyciele OpenAI.
- Europa Środkowo-Wschodnia kształci inżynierów światowej klasy. Jednak bardzo niewielu młodych ludzi z naszego regionu postanowiło zbudować firmę, która zdefiniuje nową kategorię - napisał Jakub Křikava, partner zarządzający Credo Ventures, na LinkedIn (tłumaczenie z angielskiego).

Pacák uważa jednak, że młodzi ludzie z regionu zbyt rzadko podejmują ryzyko budowy globalnych przedsiębiorstw. Nawet ci, którzy zakładają firmy, często ograniczają działalność do niewielkich rynków, a sprzedaż biznesu międzynarodowemu graczowi za 10 mln dolarów traktują jako wielki sukces.
Polska ma 14 jednorożców. Maleńka Estonia niemal tyle samo
Dane pokazują, że Europa Środkowo-Wschodnia ma potencjał do tworzenia globalnych firm, ale nie wszystkie kraje wykorzystują go w podobnym stopniu. Według raportu Vestbee z 2025 r. region stworzył 56 jednorożców, czyli startupów, które osiągnęły wycenę co najmniej miliarda dolarów. Polska miała ich 14, a Estonia - 12, choć liczy nieporównywalnie mniej mieszkańców.
Jeszcze ciekawsze są dane o finansowaniu. W latach 2015-2025 łączna wartość startupów z Europy Środkowo-Wschodniej wzrosła 15,5-krotnie. W Europie Zachodniej wzrost wyniósł siedmiokrotność. Mimo to firmy z naszego regionu mają ograniczony dostęp do dużego kapitału, szczególnie na późniejszych etapach rozwoju.
Raport wskazuje również, że 48 proc. firm z regionu na etapie intensywnego wzrostu przeniosło siedziby za granicę. Wiele z nich nadal utrzymuje zespoły technologiczne w krajach pochodzenia.
To właśnie ten problem chcą ograniczyć twórcy Credo Fellows. Ich zdaniem kontakt z doświadczonymi przedsiębiorcami i inwestorami może pomóc młodym założycielom myśleć o znacznie większych przedsięwzięciach.
Szwedzi już przetestowali ten pomysł. Absolwenci pozyskali ponad miliard dolarów
Credo Fellows czerpie inspirację z programu Velocity, który od 2023 r. organizuje wyjazdy młodych Szwedów do Doliny Krzemowej. Według Davida Pacáka absolwenci tego programu pozyskali łącznie ponad miliard dolarów finansowania i założyli takie firmy jak Legora, Strawberry, Dentio, Scape czy Qualia. To deklaracja jednego z pomysłodawców Credo Fellows, a nie niezależnie zweryfikowany bilans finansowania.
Velocity umożliwia uczestnikom bezpośrednie rozmowy z przedsiębiorcami i inwestorami, których trudno spotkać na tradycyjnych wydarzeniach startupowych. Na oficjalnej stronie programu wśród mentorów i prelegentów widnieją m.in. Ali Ghodsi, współzałożyciel Databricks, Anton Osika, współzałożyciel Lovable, oraz przedstawiciele OpenAI, Sequoia Capital i Y Combinatora.
Pacák przyznaje, że tygodniowy wyjazd nie odmieni całego ekosystemu startupowego. Uważa jednak, że możliwość poznania twórców wielkich firm, kontakt z ambitnymi rówieśnikami oraz wiedza o pozyskiwaniu kapitału mogą wpłynąć na przyszłe decyzje zawodowe uczestników.
Za programem stoi fundusz, który zainwestował w ElevenLabs
Jednym z pomysłodawców Credo Fellows jest Jakub Křikava, partner zarządzający Credo Ventures. Fundusz należy do inwestorów, którzy na bardzo wczesnym etapie wsparli ElevenLabs, spółkę założoną przez Polaków, Matiego Staniszewskiego i Piotra Dąbkowskiego.
Credo Ventures zainwestował również w rumuński UiPath, producenta oprogramowania do automatyzacji procesów biznesowych, który w 2021 r. zadebiutował na nowojorskiej giełdzie.
Drugim inicjatorem programu jest David Pacák, inwestor związany z Transition Ventures. Obaj chcą wykorzystać swoje doświadczenia i kontakty, aby ułatwić młodym ludziom z regionu dostęp do przedsiębiorców oraz inwestorów z Doliny Krzemowej.
Jak polecieć do San Francisco za darmo?
Pierwszy wyjazd Credo Fellows zaplanowano na 8-14 lutego 2027 r. Uczestnicy odwiedzą firmy technologiczne, spotkają założycieli startupów, menedżerów i inwestorów. Organizatorzy zapowiadają również wspólną pracę nad pomysłami biznesowymi.
- Kiedy spędziłem lato w San Francisco, zauważyłem, że budowanie tam firmy to chyba najfajniejsza rzecz, jaką młody człowiek może robić - napisał David Pacák z Transition Ventures na LinkedIn (tłumaczenie z angielskiego).
Oprócz podróży do Stanów Zjednoczonych program obejmie wizyty w startupach Europy Środkowo-Wschodniej, przede wszystkim w Pradze. Spotkania odbędą się w styczniu i lutym 2027 r.
Organizatorzy zapewnią uczestnikom zakwaterowanie w centrum San Francisco. Zastrzegają jednak, że niektórzy mogą dzielić pokoje z innymi osobami. Nie opublikowali jeszcze pełnej listy firm, które uczestnicy odwiedzą podczas wyjazdu.
Do programu mogą zgłaszać kandydatury osoby urodzone w Polsce, Czechach lub Słowacji. Nie muszą obecnie mieszkać w tych krajach. Organizatorzy nie wymagają wykształcenia technicznego, własnego startupu ani gotowego pomysłu na biznes.
Szukają przede wszystkim młodych ludzi, którzy chcą w przyszłości tworzyć przedsiębiorstwa technologiczne, szybko działać i podejmować ryzyko. W publicznym opisie programu nie wskazali ścisłej granicy wieku.
Rekrutacja obejmie krótki formularz zgłoszeniowy oraz dwie rozmowy z kandydatami, którzy przejdą pierwszy etap selekcji.
Zgłoszenia można przesyłać do 4 grudnia 2026 r. Organizatorzy wybiorą uczestników jeszcze w grudniu. Formularz znajduje się na stronie credofellows.com.
Program nie gwarantuje inwestycji ani finansowania przyszłego biznesu. Organizatorzy liczą jednak, że spośród dziesięciu uczestników pierwszej edycji wyrosną przedsiębiorcy, którzy stworzą firmy zdolne konkurować z największymi technologicznymi gigantami.
Masz pomysł na miarę ElevenLabs? Credo Ventures ma 88 mln dolarów, by go sfinansować
Jeden z najbardziej doświadczonych graczy na rynku VC w Europie Środkowo-Wschodniej, Credo Ventures, uruchomił swój piąty fundusz o wartości 88 mln dolarów. Co szczególnie istotne, w ścisłym gronie partnerów prowadzących fundusz znajduje się Polak, Maciej Gnutek, a sama firma od lat mocno stawia na nasz ekosystem, operując równolegle z Pragi i Krakowa.