ElevenLabs warte 22 mld dolarów. Klienci biznesowi przynoszą już ponad połowę przychodów spółki
Transakcji przewodziły fundusze Wellington oraz T. Rowe Price – długoterminowi inwestorzy instytucjonalni. W ramach oferty na liście udziałowców zadebiutowali tacy gracze jak EQT, Goldman Sachs, GIC, OTPP, Sapphire Ventures oraz BDT & MSD. Dołączyli oni do dotychczasowych inwestorów, wśród których znajdują się Andreessen Horowitz, Lightspeed, ICONIQ, D.E. Shaw, Evantic, DISRUPTIVE oraz Alkeon.
Pracowniczy buyback wpisuje się w politykę firmy, która zatrudnia obecnie ponad 800 osób. Kierownictwo deklaruje chęć regularnego umożliwiania zespołowi spieniężania udziałów, by pracownicy partycypowali w budowanej wartości rynkowej.
Od przeskoczenia „doliny niesamowitości” do 22 mld dolarów
Rynkowa droga ElevenLabs rozpoczęła się w 2022 r. od pierwszej rundy finansowania (wycena 9 mln dol.) i premiery modelu Eleven v1 – pierwszego rozwiązania Text to Speech, które przełamało w mowie barierę tzw. doliny niesamowitości. Równolegle z ogłoszeniem nowej wyceny firma zaprezentowała generację Eleven v4 oraz v4 Turbo. Według twórców to ich najszybsze i najbardziej ekspresyjne modele zamiany tekstu na mowę, które zajmują czołowe miejsca w niezależnych benchmarkach.
Równolegle spółka przekształciła się z dostawcy pojedynczych modeli w pełną platformę interakcji dla sztucznej inteligencji. Jej trzonem stało się rozwiązanie ElevenAgents – platforma umożliwiająca firmom tworzenie agentów konwersacyjnych zintegrowanych z wewnętrznymi systemami i bazami wiedzy.
Dziś klienci biznesowi generują już 55% przychodów ElevenLabs. W codziennej pracy z technologii firmy korzysta:
- pięć z dziesięciu największych firm technologicznych na świecie,
- pięć z dziesięciu największych globalnych ubezpieczycieli,
- cztery z dziesięciu największych firm telekomunikacyjnych.
Rozwiązanie trafiło do takich organizacji jak Stripe, Deutsche Telekom, SevenRooms (należące do DoorDash), Admiral, Customers Bank czy Cadence, a także do administracji rządowej Ukrainy oraz Grecji.
– AI powinna komunikować się z ludźmi tak, jak my komunikujemy się ze sobą – zaznacza Mati Staniszewski, współzałożyciel i CEO ElevenLabs. – Jeśli zrobimy to dobrze, AI rozpowszechni się szeroko w gospodarce, a każdy będzie mógł ją kształtować i z niej korzystać, niezależnie od umiejętności technicznych. Już widzimy, jak firmy i rządy szybko wdrażają ekspresyjnych agentów głosowych, by służyli konsumentom i obywatelom. W miarę rozwoju ważne jest dla nas, by nasi ludzie mogli dzielić się częścią wartości, którą tworzą dla klientów i całego świata.
Ponad 15 milionów rozmów tygodniowo. Głos wygrywa z czatem
Wdrożenie agentów konwersacyjnych na szeroką skalę przyspieszyło po lutowej rundzie Series D. Od tego momentu wskaźnik rocznych powtarzalnych przychodów (ARR) platformy ElevenAgents wzrósł ponad trzykrotnie. Trzykrotnie zwiększył się również wolumen interakcji – obecnie wirtualni agenci obsługują ponad 15 mln rozmów tygodniowo.
Systemy te realizują w praktyce zadania takie jak obsługa zwrotów i wymian towarów, przedłużanie polis ubezpieczeniowych, modyfikacje planów taryfowych, rezerwacje wizyt lekarskich czy dostęp do usług publicznych.
Z analiz przeprowadzonych wśród klientów firmy wynika, że w bezpośrednim kontakcie użytkownicy przekazują agentom głosowym znacznie więcej szczegółów dotyczących swoich problemów. W efekcie agenci głosowi rozwiązują sprawy średnio o 31% szybciej niż tekstowe boty na czacie.
Równocześnie od lutego podwoiła się liczba firm wdrażających obsługę wielokanałową (omnichannel). Platforma pozwala na zachowanie ciągłości i kontekstu sprawy klienta niezależnie od punktu styku – na przykład gdy interakcja rozpoczyna się na WhatsAppie, przenosi do rozmowy telefonicznej, a kończy podsumowaniem mailowym.
Trzy filary technologiczne: badania, produkt i lokalne wdrożenia
Twórcy ElevenLabs podkreślają, że tempo adaptacji AI w gospodarce zależy od jakości interakcji, która w codziennym życiu bywa ważniejsza niż sama moc obliczeniowa i zdolność rozumowania modeli. Spółka opiera swoją strategię na kontroli nad całym stosem technologicznym w ramach trzech obszarów:
- Badania: Tworzenie modeli mówiących, słuchających i tłumaczących na poziomie człowieka w ponad 90 językach ojczystych, z których korzysta ponad 5,5 miliarda ludzi. Wśród nowości, obok modeli Eleven v4, znalazł się m.in. Scribe v2 Medical – wyspecjalizowany model transkrypcji medycznej dla sektora ochrony zdrowia.
- Produkt: Samodzielne projektowanie warstwy aplikacji. Równoczesna optymalizacja modeli i produktów pozwala redukować opóźnienia, zwiększać niezawodność oraz podnosić ekspresję mowy w ElevenAgents.
- Wdrożenie: Uwzględnianie lokalnych norm społecznych, językowych i kulturowych. Dedykowani inżynierowie i badacze pracują bezpośrednio z klientami, tworząc dedykowane rozwiązania branżowe dla usług finansowych, ochrony zdrowia, administracji publicznej, handlu detalicznego i telekomunikacji.
Przewagę takiego zintegrowanego modelu działania zauważają sami inwestorzy.
– Wraz z rozwojem działalności ElevenLabs w obszarze agentów konwersacyjnych połączenie badań, produktu i wdrożeń okazało się ważną przewagą strukturalną” – wskazuje Emma Norchet z T. Rowe Price. – „Zespół może wprowadzać ulepszenia na każdej warstwie stosu technologicznego, dzięki czemu działa szybko i natychmiast dostarcza wartość klientom biznesowym. Szybki rozwój ElevenAgents jest tego dowodem.
Dzięki tak zaprojektowanemu ekosystemowi ulepszenia w modelach trafiają od razu do odbiorców biznesowych, a dane zwrotne z realnych wdrożeń rynkowych zasilają dalsze prace badawczo-rozwojowe spółki.