Fundusze Europejskie, które stymulują polską gospodarkę. Jak firmy wykorzystują unijne środki?
Program Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki 2021–2027 jest kontynuacją wsparcia realizowanego wcześniej w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka 2007–2013 oraz Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój 2014–2020. W odróżnieniu od programów regionalnych, takich jak Fundusze Europejskie dla Polski Wschodniej, FENG obejmuje całą Polskę. Jest skierowany do innowacyjnych przedsiębiorstw na różnych etapach rozwoju. Od pomysłu i prac badawczo-rozwojowych po wdrożenie innowacji na rynek.
Program został podzielony na cztery priorytety. Za dwa z nich odpowiada Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości. Pierwszy obejmuje wsparcie przedsiębiorców m.in. w badaniach, wdrożeniach, internacjonalizacji i automatyzacji. Drugi koncentruje się na budowaniu środowiska sprzyjającego innowacjom, w tym na infrastrukturze badawczej, transferze technologii i wsparciu startupów.
Słyszę i rozumiem
MEDINCUS to sieć 18 placówek audiologicznych w Polsce i 7 za granicą. Firma realizuje przy wsparciu Funduszy Europejskich dwa projekty badawczo-rozwojowe. Jeden został już zakończony i rozliczony, drugi nadal jest rozwijany.
Pierwszy z nich, zatytułowany „Automatyczne wsparcie badań słuchu ABR i audiometrii tonalnej dzięki wykorzystaniu metod sztucznej inteligencji”, dotyczył dwóch podstawowych badań słuchu u niemowląt i małych dzieci: audiometrii tonalnej oraz badania ABR, czyli zapisu słuchowych potencjałów wywołanych z pnia mózgu.
Do tej pory ocena takich badań zależała od niewielkiej liczby ekspertów w Polsce. W skrajnych przypadkach na opis ABR trzeba było czekać nawet miesiąc. W przypadku małych dzieci czas ma szczególne znaczenie, ponieważ każdy tydzień zwłoki może wpływać na dalszy rozwój mowy. Iwona Tomaszewska-Hert, koordynatorka Działu Badań Klinicznych, tak mówi o efektach: - Czas oczekiwania na opis badania, który wcześniej trwał nawet kilka tygodni, udało nam się skrócić do maksymalnie kilku minut. W ostatecznych testach uzyskaliśmy 97 procent skuteczności dla audiometrii tonalnej i 96 procent dla ABR. Całą platformę oceniamy na poziomie 96,5 procent. Jednocześnie zadaniem narzędzia nie jest wyeliminowanie lekarza, lecz usprawnienie jego pracy. Każdy wynik nadal przechodzi dwuetapową weryfikację ekspercką.
Dr n. o zdr. Łukasz Bruski, prezes zarządu MEDINCUS podkreśla: - Nie chcemy zastąpić człowieka. Chcemy dać mu narzędzie, które poprawi szybkość i będzie wsparciem w pracy. Zaznaczył również, że, dzięki dofinansowaniu z Funduszy Europejskich, badania mogły być prowadzone w znacznie szerszym zakresie, niż byłoby to możliwe wyłącznie ze środków własnych.
Równolegle firma rozwija drugi projekt finansowany z FENG: „System Wspomagania Diagnostyki i Terapii Zaburzeń Przetwarzania Słuchowego z wykorzystaniem technologii EEG i metod sztucznej inteligencji”. Dotyczy on centralnych zaburzeń przetwarzania słuchowego, określonych podczas spotkania obrazowo jako „słyszę, ale nie słucham”. Projekt jest ściśle związany z wcześniejszymi pracami MEDINCUS nad analizą słuchowych potencjałów wywołanych. Tym razem badania dotyczą jednak wyższego poziomu drogi słuchowej. Powstająca platforma ma wykorzystywać zapis EEG i sztuczną inteligencję do wspomagania diagnostyki, personalizacji terapii oraz monitorowania jej efektów.
Jedną z najważniejszych korzyści ma być możliwość prowadzenia części rehabilitacji w domu pacjenta. Obecnie rehabilitacja trwa co najmniej trzy sesje po 7 - 10 dni, co dla rodziców małych dzieci wiąże się z dużym obciążeniem logistycznym i organizacyjnym. Dlatego MEDINCUS chce umożliwić prowadzenie części terapii w warunkach domowych, z wykorzystaniem łatwiej dostępnego sprzętu. Jak zaznaczają twórcy projektu, część pacjentów nadal będzie jednak wymagała rehabilitacji prowadzonej stacjonarnie.
Startup Spark, czyli strefa globalnych innowatorów
Łódzka Specjalna Strefa Ekonomiczna od ponad 10 lat rozwija ekosystem współpracy startupów z dojrzałym biznesem. W 2016 roku rozszerzyła swoją działalność o wsparcie młodych firm technologicznych, odpowiadając na potrzeby inwestorów, którzy poza pomocą publiczną i terenami inwestycyjnymi coraz częściej poszukiwali także nowych technologii, rozwiązań oraz kompetencji.
Od tego czasu ŁSSE realizuje sześć programów akceleracyjnych, z czego pięć we współpracy z Polską Agencją Rozwoju Przedsiębiorczości. W jej programach uczestniczyło ponad 300 startupów, które współpracowały bezpośrednio ze Strefą, jej inwestorami lub partnerami biznesowymi.
Jak podkreślają Magdalena Kubicka, dyrektorka Departamentu Innowacji ŁSSE, oraz Ewelina Radke-Witczak, ekspertka technologiczna strefy, samo stworzenie dobrego pomysłu nie jest jeszcze największym wyzwaniem. Znacznie trudniejsze okazują się późniejsze skalowanie działalności, pozyskanie pierwszych klientów i wejście na zagraniczne rynki. - Pomysłów jest wiele. Trudniejsze jest przebić się z tym pomysłem, znaleźć klienta i odbiorcę.
Dlatego jednym z najważniejszych elementów programów akceleracyjnych jest bezpośredni dostęp do biznesu. W dotychczasowych programach ŁSSE uczestniczyło ponad 20 partnerów biznesowych. Nie ograniczają oni swojej roli do formalnego udziału w projekcie - udostępniają startupom infrastrukturę, zasoby, doświadczenie oraz dane biznesowe, dzięki czemu młode firmy mogą testować swoje rozwiązania w rzeczywistych warunkach produkcyjnych i biznesowych.
Wokół programów powstała również szersza sieć współpracy obejmująca uczelnie, organizacje branżowe, związki pracodawców, kancelarie prawne i patentowe oraz firmy doradcze. Takie zaplecze ma pomagać startupom m.in. w ochronie własności intelektualnej, unikaniu błędów na wczesnym etapie rozwoju oraz przygotowaniu do dalszego skalowania działalności.
Jednym z przedsięwzięć realizowanych obecnie przez ŁSSE przy wsparciu Funduszy Europejskich dla Nowoczesnej Gospodarki jest Startup Spark 3.0 - autorski program akceleracji ŁSSE i jeden z 20 wspieranych aktualnie przez PARP poprzez działanie Startup Booster Poland. Program prowadzi startupy trzema ścieżkami: współpracy z Partnerem Biznesowym, sector-agnostic (wsparcie w skalowaniu, networkingu i dopracowaniu produktu) oraz Go Global, przygotowaną dla firm planujących ekspansję zagraniczną. Początkowo program miał objąć 44 startupy, ale duża liczba aplikujących zespołów i wysoka jakość ich rozwiązań pozwoliły zakwalifikować do programu 49 młodych spółek. Sześć firm rozwijało się w ścieżce Go Global, obejmującej działania na rynkach USA, Hiszpanii, Kolumbii i Wielkiej Brytanii.
Dla przedstawicielek ŁSSE kluczowy pozostaje jednak nie sam grant, lecz to, co dzieje się wokół niego: konsekwentne rozwijanie produktu, rozmowy z partnerami i funduszami VC, zdobywanie klientów oraz gotowość do zmiany pierwotnego modelu biznesowego, jeśli wymaga tego rynek.
Fabryka, w której nic się nie marnuje
FOL-MECH w Juryszewie pod Płockiem to rodzinna firma. Jej historia zaczęła się w w 2014 r., a pierwsze maszyny powstawały jeszcze w niewielkim garażu. Dziś przedsiębiorstwo produkuje folie przemysłowe, rolnicze i opakowaniowe, a jego kolejne etapy rozwoju były związane z pracami badawczo-rozwojowymi oraz inwestycjami w nowe technologie.
Jednym z projektów realizowanych dzięki wsparciu FENG jest wdrożenie technologii produkcji wielowarstwowych folii „soft touch”, przeznaczonych m.in. dla branży kosmetycznej, opakowaniowej i medycznej. Firma opracowała trzy warianty materiału. W zależności od danego wariantu jego właściwości mechaniczne są lepsze od 30 do 70 proc.
Ważną częścią projektu jest ponowne wykorzystanie surowców do dalszego przerobu oraz rozwiązania obiegu zamkniętego i optymalizacji energetycznej, ograniczające wpływ produkcji na środowisko. Odpady foliowe powstające podczas ustawiania produkcji są granulowane, a następnie ponownie wykorzystywane.
- Tak naprawdę żadna granulka się nie marnuje. Wszystkie folie, które podczas procesu ustawiania są odpadowe, zawracamy do produktów w pełni jakościowych, mówił Jakub Zgorzelski, prezes, oprowadzając uczestników po zakładzie.
Równolegle FOL-MECH prowadzi kolejne prace badawcze nad wielowarstwowymi foliami wzmacnianymi nanowłóknami szklanymi. Odpowiednie rozmieszczenie włókien w poszczególnych warstwach pozwala uzyskiwać różne właściwości materiału, a jednocześnie optymalizować grubość folii i zużycie surowca.