Bezos szuka w Krakowie szefa i inżynierów od chipów. Blue Origin ma już dwie polskie spółki
Blue Origin szuka w Krakowie człowieka, który zbuduje firmie nowy oddział od zera. Ma pokierować zespołem inżynierów od układów scalonych, uruchomić laboratorium i zostać szefem całej krakowskiej placówki. Kosmiczna firma Jeffa Bezosa ma już w mieście dwie spółki i adres: ul. Wielicka 28.
Szef oddziału i laboratorium
Ogłoszenie na stanowisko dyrektora inżynierii ASIC nie zostawia wątpliwości, że to start od podstaw. Wybrana osoba ma stworzyć krakowską organizację, ustalić jej procesy i zaplanować zatrudnienie. Będzie też odpowiadać za wspólne laboratorium, w którym zespół ma testować chipy i prototypy. Blue Origin oczekuje co najmniej 15 lat doświadczenia z układami ASIC/SoC i ośmiu lat kierowania ludźmi. Praca jest wyłącznie na miejscu, w Krakowie.
Obok dyrektora firma rekrutuje inżynierów weryfikacji, projektantów układów, specjalistów od FPGA i prototypowania oraz programistów oprogramowania układowego. Z opisu wynika, że krakowski zespół ma się specjalizować przede wszystkim w weryfikacji, czyli sprawdzaniu, czy zaprojektowany chip działa bezbłędnie, zanim trafi do produkcji.
Chipy dla 5408 satelitów
Nad czym będą pracować? Najwięcej mówi ogłoszenie dla głównego inżyniera weryfikacji. Chodzi o pierwszy w historii Blue Origin program własnych układów scalonych dla sieci satelitarnej TeraWave.
W skład programu wchodzą dwa elementy. Pierwszy to modem o bardzo wysokiej przepustowości. Drugi to cyfrowy układ beamformingu, który steruje wiązką radiową tak, by trafiała dokładnie w odbiorcę na Ziemi. Pierwszy tape-out, czyli oddanie gotowego projektu chipu do fabryki, firma planuje na 2027 r.
Kraków nie dostanie gotowych procedur z centrali. Według ogłoszenia metodologia weryfikacji dopiero powstaje, a zespół ma ją współtworzyć. Ma też budować narzędzia, w których modele językowe AI pomagają generować testy i analizować błędy. Inne ogłoszenia dotyczą oprogramowania sterującego chipami beamformingu oraz zabezpieczeń: bezpiecznego uruchamiania, aktualizacji i odzyskiwania układów.
ASIC to układ scalony projektowany pod jedno konkretne zadanie. Dla operatora satelitów to sposób, by nie zależeć od gotowych chipów dostawców i wycisnąć z elektroniki więcej przy mniejszym poborze mocy.
Dwie spółki w KRS
Formalnie Blue Origin działa w Polsce przez dwie spółki z o.o. Blue Origin Poland II weszła do rejestru 28 września 2026 r., a Blue Origin Poland 8 października. Każda ma 5 tys. zł kapitału, czyli ustawowe minimum. Zarząd w obu tworzą Paul Thomas Weber i Jordan Gabriel Snow. W przedmiocie działalności wpisano m.in. telekomunikację satelitarną, przewodową i bezprzewodową oraz usługi IT. Ogłoszenia rekrutacyjne są przypisane do obu spółek.
Co to jest TeraWave
Blue Origin przedstawił projekt w styczniu 2026 r. Sieć ma się składać z 5280 satelitów na niskiej orbicie i 128 na średniej, połączonych laserami. W odróżnieniu od Starlinka nie jest to internet dla gospodarstw domowych. Odbiorcami mają być korporacje, centra danych i administracja państwowa, łącznie około 100 tys. klientów.
Obietnice są śmiałe: do 144 Gb/s dla jednego klienta przez łącza radiowe i do 6 Tb/s przez łącza optyczne. Pierwsze satelity mają polecieć w ostatnim kwartale 2027 r. Część analityków rynku satelitarnego wątpi w ten termin i uważa, że projekt jest na razie głównie na papierze. Krakowskie chipy będą więc jednym z testów, czy Blue Origin zdąży.
TeraWave to projekt Blue Origin, a nie Amazona. Amazon, druga firma Bezosa, buduje osobną konstelację Amazon Leo.
Czego firma nie mówi
Blue Origin nie ujawnił, ilu ludzi zatrudni w Krakowie ani ile wyda na oddział. Nie wiadomo, czy Kraków ma być europejską bazą firmy, czy jednym z kilku zespołów pracujących nad TeraWave. Z ogłoszeń wynika tylko, że krakowscy inżynierowie będą współpracować z zespołami w innych krajach i część czasu spędzą w podróżach.