Firmy leasingowe przekazały ubezpieczycielom ponad 10 mld zł. Przedsiębiorcy coraz uważniej liczą koszty polis
Według szacunków Związku Polskiego Leasingu (ZPL) w 2025 r. firmy leasingowe przekazały ubezpieczycielom 10,25 mld zł składek z tytułu ubezpieczenia przedmiotów leasingu. Rok wcześniej było to 7,80 mld zł. Oznacza to wzrost o 31,3 proc.
Dane za pierwsze półrocze 2026 r. potwierdzają dalszy rozwój rynku. W tym okresie firmy leasingowe przekazały ubezpieczycielom 5,21 mld zł składek, czyli o 20,4 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.
Szacunki ZPL zaprezentowano podczas konferencji Leasing i Ubezpieczenia 2026, razem z wynikami badania jakościowego, w którym przedsiębiorcy opowiedzieli, jak wybierają ubezpieczenie dla leasingowanych pojazdów i maszyn.
Ubezpieczenia komunikacyjne odpowiadają za 85 proc. składek
Największy udział w rynku mają ubezpieczenia komunikacyjne. W 2025 r. wartość składek w tej kategorii wyniosła 8,61 mld zł, co oznacza wzrost o 33,3 proc. rok do roku. W pierwszym półroczu 2026 r. było to już 4,43 mld zł, o 25 proc. więcej niż rok wcześniej.
Ubezpieczenia komunikacyjne odpowiadają za około 84–85 proc. wszystkich składek związanych z przedmiotami leasingu. Znacznie mniejszy udział mają ubezpieczenia mienia, których wartość w 2025 r. wyniosła 0,77 mld zł (+20,9 proc.), oraz pozostałe produkty ubezpieczeniowe - 0,87 mld zł (+22,4 proc.).
Rosną również wpływy ze składek z polis oferowanych bezpośrednio przez firmy leasingowe. W 2025 r. odpowiadały one za 59 proc. całego rynku, wobec 57 proc. rok wcześniej. Ich wartość wzrosła o 36,9 proc. Jednocześnie ponad 40 proc. wartości składek nadal pochodzi z ubezpieczeń, które klienci zawierają we własnym zakresie – u agentów, brokerów lub w salonach samochodowych. W przypadku ubezpieczeń komunikacyjnych udział takich polis wynosi 45–46 proc.
– Każdy przedmiot leasingu musi być ubezpieczony, dlatego firmy leasingowe są jednym z najważniejszych partnerów ubezpieczycieli – tylko w 2025 r. przekazaliśmy im ponad 10 mld zł składek. Przedsiębiorcy nie oczekują jednak skomplikowanych produktów, tylko jasnej informacji od pierwszej kalkulacji: ile wynosi rata, ile składka i co dokładnie obejmuje ochrona. Wygoda leasingu i ubezpieczenia w jednym miejscu jest dla nich realną wartością, ale tylko wtedy, gdy idzie w parze z rynkową ceną i przejrzystością – mówi Monika Constant, prezeska Związku Polskiego Leasingu.
Przedsiębiorcy wybierają wygodę, ale nie za wszelką cenę
Jak przedsiębiorcy wybierają ubezpieczenie przedmiotu leasingu i czego oczekują od leasingodawców? ZPL sprawdził to w badaniu jakościowym „Opinie przedsiębiorców na temat ubezpieczania przedmiotu leasingu/pożyczki w Polsce”.
W ramach badania przeprowadzono 41 pogłębionych wywiadów z przedsiębiorcami, którzy w ostatnich sześciu miesiącach podpisali umowę leasingu lub pożyczki. Dla większości rozmówców ubezpieczenie stanowi przede wszystkim konieczny element finansowania. Chcą załatwić formalności sprawnie i wrócić do tematu dopiero przy odnowieniu polisy lub ewentualnej szkodzie.
Podczas wyboru leasingu przedsiębiorcy zwracają uwagę przede wszystkim na wysokość raty, wykup, prowizję i całkowity koszt finansowania. Oferta ubezpieczeniowa rzadko decyduje o wyborze leasingodawcy. Nabiera znaczenia wtedy, gdy wpływa na miesięczne obciążenie firmy lub gdy jej cena wyraźnie odbiega od ofert konkurencji. - Jeśli różnica wynosi 200–300 zł rocznie, nie opłaca mi się chodzić po zewnątrz. Ale jeśli na polisach floty oszczędzam 3–4 tysiące u swojego brokera, to wybór jest prosty – rozdzielam leasing i ubezpieczenie – mówił jeden z badanych przedsiębiorców.
Klienci, którzy wybierają ubezpieczenie u leasingodawcy, doceniają przede wszystkim możliwość wliczenia składki w ratę, wygodę oraz gwarancję ceny na cały okres umowy. Dla wielu firm istotny jest również brak opłat za zgodę na polisę zewnętrzną. Akceptowalna dopłata za wygodę zależy jednak od indywidualnej sytuacji przedsiębiorcy i może wynosić od kilkuset do kilku tysięcy złotych.
Z kolei klienci, którzy wybierają ubezpieczenie poza firmą leasingową, kierują się ceną, wieloletnią relacją z własnym agentem, promocjami dealerskimi lub posiadanym pakietem ubezpieczeń firmowych. Większość uczestników badania porównuje przed podjęciem decyzji dwie lub trzy oferty.
– Badanie pokazuje, jak pragmatyczni są klienci. Nie są przywiązani do marki ubezpieczyciela, często nawet jej nie pamiętają. Znacznie ważniejsze jest dla nich to, czy oferta była czytelna, czy cena była uczciwa i czy ktoś im pomógł, gdy pojawiła się szkoda – mówi Konrad Korek, Santander Consumer Multirent.
Koszt ubezpieczenia powinien być znany już na początku
Badanie ZPL pokazuje również, że przedsiębiorcy oczekują informacji o ubezpieczeniu na samym początku rozmów o leasingu. Chcą znać pełne obciążenie finansowe i mieć czas na porównanie dostępnych ofert. Przedstawienie kosztów polisy dopiero na kilka dni przed odbiorem pojazdu wywołuje u nich poczucie presji i ogranicza możliwość wyboru.
Problemem pozostaje także sposób prezentacji warunków ubezpieczenia. Uczestnicy badania przyznawali, że w ogromnej większości nie czytają Ogólnych Warunków Ubezpieczenia (OWU). Zamiast kilkudziesięciostronicowych dokumentów oczekują prostego zestawienia wariantów na jednej stronie.
Takie zestawienie powinno zawierać osobno ratę leasingową i składkę ubezpieczeniową, wyraźne oznaczenie kwot netto i brutto oraz listę najważniejszych wyłączeń odpowiedzialności ubezpieczyciela. Niejasne przedstawienie ceny, zwłaszcza bez informacji o podatku VAT, może wywołać poczucie wprowadzenia w błąd.
– Klienci nie chcą czytać kilkudziesięciu stron warunków ubezpieczenia. Chcą dostać jedną kartkę: ile kosztuje wariant A, ile wariant B i co dokładnie jest w cenie. Przejrzyste pokazanie kwot netto i brutto oraz wszystkich kosztów od pierwszej kalkulacji buduje zaufanie do całej transakcji leasingowej – mówi Sylwia Kaczmarek, dyrektorka ds. relacji z klientami i rozwiązań biznesowych, Grenkeleasing.
GAP najpopularniejszym ubezpieczeniem dodatkowym
Najczęściej wybierany przez przedsiębiorców zestaw ubezpieczeń obejmuje OC, AC, NNW i Assistance, często z dodatkową ochroną GAP. Ubezpieczenie GAP, które może pokryć różnicę między wartością pojazdu przyjętą w umowie a odszkodowaniem z polisy AC w przypadku szkody całkowitej lub kradzieży, cieszy się największą świadomością i akceptacją wśród produktów dodatkowych. Dotyczy to szczególnie nowych samochodów z salonu.
Z badania wynika, że przedsiębiorcy chętniej wybierają GAP, gdy doradca wyjaśni im zasady działania produktu. Jednocześnie nie chcą kupować ochrony, którą już posiadają. Dotyczy to między innymi NNW przy istniejących polisach pracowniczych czy Assistance, gdy podobne świadczenia obejmuje gwarancja producenta.
Młodzi przedsiębiorcy nie ufają chatbotom bardziej niż starsi
Wyniki badania przynoszą również interesujące wnioski dotyczące cyfryzacji obsługi klientów. Przedsiębiorcy pozytywnie oceniają podpis elektroniczny i portale samoobsługowe, ale znacznie mniej entuzjastycznie podchodzą do chatbotów, voicebotów oraz rozbudowanych infolinii.
Co ciekawe, przedsiębiorcy do 30. roku życia wykazywali podobną lub nawet większą nieufność wobec AI niż starsi uczestnicy badania. To obserwacja, która przeczy wcześniejszym hipotezom badaczy.
W procesie wyboru ubezpieczenia doradca leasingowy nadal pełni ważną funkcję. Klienci oczekują od niego nie tylko przedstawienia oferty, lecz także pomocy w doborze właściwego zakresu ochrony i wsparcia w przypadku szkody.
– To spójne z naszymi tegorocznymi badaniami. Prawie 60 proc. klientów podpisuje już umowę leasingu w formie dokumentowej, dopuszczonej od 13 lipca 2025 r. Jednocześnie najchętniej wybieranym kanałem kontaktu pozostaje bezpośrednia rozmowa z doradcą – wskazuje ją 60,9 proc. przedsiębiorców. Jakość obsługi to dla 70 proc. małych i średnich firm jedno z kluczowych kryteriów wyboru leasingu. Technologia powinna wspierać, a nie zastępować relację z klientem. Przy wyborze zakresu ochrony, a zwłaszcza przy szkodzie, przedsiębiorca chce porozmawiać z człowiekiem, który wyjaśni różnice i pomoże dobrać ubezpieczenie do potrzeb firmy – mówi Monika Constant, prezeska Związku Polskiego Leasingu.
Rynek leasingu rośnie. Oczekiwania klientów również
Rosnąca wartość składek ubezpieczeniowych towarzyszy rozwojowi całego rynku leasingowego. Według danych ZPL w 2025 r. firmy leasingowe sfinansowały inwestycje przedsiębiorstw o wartości 119,5 mld zł, co oznacza wzrost o 8,1 proc. rok do roku. Badanie pokazuje jednak, że wraz z rozwojem rynku przedsiębiorcy nie oczekują coraz bardziej rozbudowanych produktów ubezpieczeniowych. Zależy im przede wszystkim na czytelnej ofercie, konkurencyjnej cenie i możliwości kontaktu z doradcą.
Dla firm leasingowych i ubezpieczycieli oznacza to konieczność pogodzenia wygodnej obsługi cyfrowej z dostępnością człowieka, który pomoże klientowi zrozumieć warunki polisy.
Źródło: Związek Polskiego Leasingu. Dane o składkach stanowią szacunki ZPL dla całego rynku. Badanie jakościowe przeprowadzono od 3 lipca do 7 października 2026 r. wśród 41 przedsiębiorców z całej Polski. W 87 proc. przypadków przedmiotem finansowania był pojazd, a w 13 proc. maszyna lub urządzenie. Wyniki badania jakościowego nie są reprezentatywne statystycznie.