Drony pod kontrolą. Ericsson, Play i Asseco pokazały nowy system
Pokaz systemu odbył się w Centrum Badawczo-Rozwojowym Ericssona w Krakowie. Zaprezentowano tam technologię, która łączy rozwiązania telekomunikacyjne z analizą dźwięku i danymi pochodzącymi z różnych czujników. Celem jest zwiększenie możliwości monitorowania przestrzeni powietrznej, szczególnie w pobliżu lotnisk, portów i innych strategicznych obiektów.
Podstawą rozwiązania jest technologia Integrated Sensing and Communication (ISAC) firmy Ericsson. Wykorzystuje ona odbicia sygnałów radiowych do rozpoznawania otoczenia, określania położenia obiektów latających i szacowania ich ruchu. Co istotne, możliwe jest wykrywanie również obiektów, które nie są połączone z siecią komórkową. Podczas demonstracji za transmisję danych odpowiadała sieć 5G Play.
– Wspólnie z Asseco, wykorzystując sieć komórkową Play do transmisji danych, możemy stworzyć zaawansowaną platformę zapewniającą świadomość sytuacyjną w zakresie wykrywania i śledzenia dronów – powiedział Martin Mellor, szef Ericssona w Polsce.
Sztuczna inteligencja i sensory akustyczne
System korzysta również z platformy PUSZCZYK rozwijanej przez Asseco. Integruje ona dane z różnych źródeł, w tym z czujników akustycznych Codequest i DGT ZVOOK, technologii Ericsson ISAC oraz platformy IoT Asseco. Sztuczna inteligencja analizuje dźwięki generowane przez drony i pozostałe informacje, pomagając ustalać ich położenie oraz śledzić trasy przelotu.
Według Michała Ziółkowskiego, członka zarządu i dyrektora ds. technologii Play, infrastruktura telekomunikacyjna ma dziś znaczenie wykraczające poza zapewnianie łączności.
– Sieć Play dzięki swojej skali, dostępności i odporności może wspierać budowę zaawansowanych systemów monitorowania oraz ochrony przestrzeni powietrznej, bazując na już istniejących zasobach – podkreślił Ziółkowski.
Grzegorz Bartler, wiceprezes Asseco Poland, zwrócił uwagę na korzyści wynikające z łączenia różnych metod detekcji. Jak zaznaczył, zintegrowanie ich w ramach platformy PUSZCZYK pozwala gromadzić szeroki zestaw danych potrzebnych do monitorowania sytuacji w powietrzu i ochrony wrażliwych obszarów.
Technologia z myślą o 5G Advanced i 6G
Rozwiązanie wpisuje się w rozwój sieci nowej generacji, w których funkcje komunikacyjne mają być coraz ściślej powiązane z wykrywaniem obiektów. Ericsson wskazuje, że technologia ISAC może znaleźć zastosowanie w systemach obronnych i bezpieczeństwie publicznym. Wraz z dojrzewaniem standardów 6G możliwe ma być stopniowe rozszerzanie jej wykorzystania.
Na razie zaprezentowany pokaz demonstruje możliwości połączenia kilku technologii. Potencjalnym obszarem ich zastosowania jest ochrona infrastruktury krytycznej oraz lepsze rozpoznawanie zagrożeń powodowanych przez nieautoryzowane loty dronów.
Aleksandra Klama: „Można zmanipulować AI, by wpłynąć na decyzję sądu”. Ekspertka wyjaśnia, jak to możliwe
Sztuczna inteligencja ma przyspieszyć pracę polskich sądów. Ale co, jeśli algorytm popełni błąd, a sędzia bezkrytycznie zaakceptuje jego analizę? – Przedsiębiorca, który przez błędną decyzję sądu poniósł wielomilionowe straty, nie powinien zostać pozostawiony sam sobie – mówi Aleksandra Klama, ekspertka od sztucznej inteligencji i doktorantka kierunku Prawo. W rozmowie z My Company Polska wyjaśnia, kto może odpowiadać za błędy AI, jak można zmanipulować algorytm i czy maszyny kiedyś zastąpią sędziów.
Polacy boją się zagranicznych wakacji. Drony przerażają ich równie mocno jak choroba czy kradzież
Ponad 80 proc. Polaków planuje w tym roku swój urlop między czerwcem a wrześniem. Jednak tegoroczne wakacje różnią się od poprzednich – aż 41 proc. z nas czuje się za granicą mniej bezpiecznie niż rok temu. W obliczu napięć na Bliskim Wschodzie i w innych częściach świata geopolityka stała się dla podróżnych ryzykiem porównywalnym z chorobą czy kradzieżą – wynika z badania przeprowadzonego przez Grupę IQS na zlecenie firmy ubezpieczeniowej Warta.
Polskie drony polecą za ocean? Unia otwiera zbrojeniowe wrota, a Kanada patrzy na nasz sprzęt
To przełomowy moment dla europejskiego i polskiego bezpieczeństwa. Unia Europejska zacieśnia wojskowe szyki z Kanadą, a to oznacza nie tylko polityczny sojusz, ale przede wszystkim potężne kontrakty. Rodzima zbrojeniówka, sprawdzona w bojach za naszą wschodnią granicą, ma ogromną szansę na lukratywne zamówienia zza oceanu. Stawka jest wysoka, bo na stole leżą miliardy euro, a Europa w trybie przyspieszonym chce przekształcić się w potęgę militarną.