Reklama

Anthropic może zacząć konkurować z własnymi klientami. Polskie startupy AI mają powód do obaw?

Anthropic nie wyklucza, że zacznie konkurować ze startupami, które budują własne aplikacje na bazie jego modelu AI Claude.
Anthropic nie wyklucza, że zacznie konkurować ze startupami, które budują własne aplikacje na bazie jego modelu AI Claude. / Fot. Shutterstock/Ascannio
Anthropic, twórca chatbota Claude, nie wyklucza, że zacznie oferować produkty konkurencyjne wobec aplikacji, które inne firmy budują na jego technologii. Taką możliwość amerykański gigant wskazał w dokumentach przygotowanych przed wejściem na giełdę. To istotna informacja również dla polskich startupów AI. Firmy, które dziś płacą Anthropic za dostęp do jego modeli, mogą w przyszłości rywalizować z nim o tych samych klientów.

Zyskaj dostęp do bazy artykułów z „My Company Polska” Zamów teraz!

Reklama

26 października Anthropic złożył w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) dokumenty potrzebne do przeprowadzenia pierwszej oferty publicznej akcji. Spółka planuje debiut na giełdzie Nasdaq pod symbolem ANT. Wśród informacji o strategii biznesowej znalazła się deklaracja dotycząca relacji z firmami, które wykorzystują modele Claude do tworzenia własnego oprogramowania.

Anthropic zapewnia, że jego podstawową działalnością pozostanie rozwój zaawansowanych modeli sztucznej inteligencji. Zastrzega jednak, że może „od czasu do czasu” konkurować z producentami aplikacji AI w „wybranych kategoriach”. Jak informuje Tech.eu, deklaracja może częściowo uspokoić europejskie startupy, które obawiają się ekspansji największych dostawców AI. Anthropic nie zapowiada bowiem szerokiego wejścia na rynek aplikacji. Jednocześnie nie wskazuje, jakich kategorii produktów może dotyczyć przyszła konkurencja.

Startup może stracić przewagę po jednej aktualizacji Claude

Ryzyko dotyczy przede wszystkim firm, które tworzą aplikacje z wykorzystaniem gotowych modeli sztucznej inteligencji. Zamiast inwestować miliony dolarów w trenowanie własnych modeli, kupują dostęp do technologii Anthropic, OpenAI czy Google za pośrednictwem API. Na tej podstawie powstają m.in. narzędzia do analizy dokumentów, automatyzacji obsługi klientów, tworzenia treści czy wspierania pracy programistów.

Taki model pozwala niewielkiemu zespołowi szybko opracować produkt i rozpocząć sprzedaż. Ma jednak ograniczenie: dostawca technologii może dodać podobne funkcje bezpośrednio do własnego oprogramowania. Przykładowo startup oferuje płatną aplikację, która analizuje umowy i proponuje poprawki. 

Jeśli Anthropic wprowadzi porównywalne możliwości do Claude, część klientów może zrezygnować z dodatkowej subskrypcji. Nie oznacza to jednak, że wszystkie aplikacje oparte na zewnętrznych modelach są równie narażone na konkurencję. Większą odporność mogą mieć firmy, które dysponują własnymi danymi, integrują produkt z infrastrukturą klientów lub automatyzują specjalistyczne procesy. W przypadku oprogramowania dla kancelarii prawnych przewagą może być choćby możliwość analizy umów według wewnętrznych zasad konkretnej organizacji, obsługa polskich przepisów i integracja z firmowym obiegiem dokumentów.

Sam dostęp do zaawansowanego modelu AI nie daje natomiast trwałej przewagi, ponieważ konkurenci mogą korzystać z tej samej technologii.

Anthropic wspiera startupy, choć może z nimi konkurować

Deklaracja Anthropic zwraca uwagę również dlatego, że firma aktywnie rozwija współpracę z przedsiębiorcami budującymi aplikacje na bazie Claude. 6 października ogłosiła rozszerzenie programu Claude Startups. Uczestnicy mogą otrzymać m.in. kredyty na korzystanie z API, dostęp do płatnych narzędzi i wsparcie zespołu technicznego Anthropic.

Firma argumentowała, że znaczna część korzyści z rozwoju sztucznej inteligencji trafi do użytkowników za pośrednictwem produktów tworzonych przez zewnętrzne przedsiębiorstwa. Współpraca ze startupami jest więc ważnym elementem jej strategii.

Zależność działa w obie strony. Młode firmy otrzymują dostęp do zaawansowanej technologii bez konieczności finansowania kosztownych badań. Anthropic zyskuje natomiast klientów, którzy płacą za wykorzystanie modeli w swoich aplikacjach.

W prospekcie giełdowym spółka wskazała, że znaczną część jej bazy klientów stanowią startupy i przedsiębiorstwa technologiczne. Zwróciła również uwagę, że takie firmy mogą być bardziej wrażliwe na pogorszenie sytuacji gospodarczej, co grozi ograniczeniem wydatków na usługi Anthropic.

Anthropic rośnie, ale wciąż ponosi ogromne straty

Informacje o strategii spółki pojawiły się przy okazji publikacji jej wyników finansowych. W pierwszym półroczu 2026 r. Anthropic osiągnął 16,3 mld dol. przychodów, wobec 1,2 mld dol. w analogicznym okresie 2025 r. Oznacza to ponad trzynastokrotny wzrost.

Jednocześnie spółka wykazała około 80,7 mld dol. straty netto. Znaczna część tej kwoty wynikała jednak ze zmian księgowej wyceny instrumentów finansowych, a nie bezpośrednio z kosztów codziennej działalności. Strata operacyjna w pierwszym półroczu wyniosła około 693 mln dol.

Anthropic zamierza przeznaczać ogromne środki na rozwój modeli AI i infrastruktury obliczeniowej. W ramach planowanej oferty giełdowej firma nie określiła jeszcze liczby akcji ani przedziału cenowego. Nie wiadomo również, czy i kiedy Anthropic zdecyduje się rozszerzyć działalność o aplikacje bezpośrednio konkurujące z produktami swoich klientów. Spółka nie wymieniła konkretnych branż ani kategorii oprogramowania, w których rozważa taki ruch.

AI wyszła poza wyznaczony cel. Modele OpenAI i Anthropic zaatakowały prawdziwych użytkowników

AI wyszła poza wyznaczony cel. Modele OpenAI i Anthropic zaatakowały prawdziwych użytkowników

Najbardziej zaawansowane modele sztucznej inteligencji podczas testów cyberbezpieczeństwa samodzielnie wykroczyły poza dozwolone środowisko, atakując prawdziwe osoby i organizacje. Jeden z agentów stworzył fałszywe tożsamości i próbował nakłonić programistę do zaakceptowania złośliwego kodu. Brytyjski AI Security Institute ostrzega, że to wyraźna zmiana w krajobrazie ryzyka.

Wojna gigantów w laboratoriach. Anthropic odpala Claude Science i uderza w OpenAI

Wojna gigantów w laboratoriach. Anthropic odpala Claude Science i uderza w OpenAI

Anthropic, jeden z liderów rynku AI wyceniany na blisko 900 miliardów dolarów, właśnie zaprezentował „Claude Science” – dedykowane narzędzie dla naukowców i koncernów farmaceutycznych. Napędzana potężnym, a do niedawna uznawanym za „zbyt niebezpieczny” modelem Claude Mythos platforma ma zrewolucjonizować medycynę i biotechnologię. To nie tylko techniczny przełom, ale też bezwzględna biznesowa gra o dominację przed planowanym debiutem giełdowym (IPO), który może wywindować wartość spółki powyżej biliona dolarów.

Reklama

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Reklama
Reklama