Przemysł

COP żyje i ma się dobrze

Przemyślany dobór partnerów, ścisła kooperacja i sprawne gospodarowanie zasobami – KOM-CAST dzięki tej „trójce” święci sukcesy, a przy okazji pomaga też gospodarce trzech województw. 

Zbigniew Ronduda, prezes klastra odlewniczego KOM-CAST i zarazem szef Odlewni Polskich w Starachowicach, podsumowuje te dokonania skromnie: – Cóż, działamy razem, współpraca kwitnie… 

W marcu 2011 r., gdy klaster powstawał, celem było zwiększenie konkurencyjności firm odlewniczych z Lubelszczyzny, Podkarpacia i Świętokrzyskiego, poprzez zbudowanie „platformy umożliwiającej stałą kooperację pomiędzy nimi a regionami Polski Wschodniej”. Udało się do tego stopnia, że dziś mówi się o polskim zagłębiu odlewniczym. To stąd pochodzi jedna trzecia krajowego eksportu całej branży.

Pełna obsługa i badania 

Już na samym początku uznano, że klaster będzie miał  szansę na sukces, jeśli zagra połączenie „wyrób, wiedza i współpraca”. Oznaczało to postawienie na grupę starannie dobranych firm, skupionych wokół bardzo dobrego produktu. W grupie znalazły się duże odlewnie, średnie firmy, ale także i te bardzo małe, a całość dała pełen „przegląd rynku”. – Każdy kontrahent, zgłaszając się do którejkolwiek z naszych spółek, wie, że zostanie obsłużony od A do Z – wyjaśnia prezes Ronduda. 

W KOM-CAST są i odlewnie, i ich dostawcy, i podwykonawcy zajmujący się przetwórstwem czy obróbką. Jeśli któraś spółka nie jest w stanie podjąć się jakiegoś zadania, przekazuje je innej firmie z grupy. Niepisaną, lecz sumiennie przestrzeganą zasadą jest również niepodbieranie sobie zamówień. Tego rodzaju struktura i integracja oznaczają de facto klaster kooperacyjny, który zresztą pasuje do specyfiki branży odlewniczej. 

Przedsiębiorstwa wspólnie starają się też rozwiązywać kwestie technologiczne i razem ubiegają się o dofinansowanie. Od początku postawiły na badania i rozwój (ściśle współpracują z katedrą spawalnictwa i odlewnictwa Politechniki Rzeszowskiej). Już pierwsze cztery projekty grupy odpowiadały na potrzeby wszystkich jej członków. Dwa z nich dotyczyły nowoczesnych technologii wytwarzania tworzyw odlewniczych, trzeci – produkcji odlewów aluminiowych, a kolejny – materiałów wysokiej jakości. – Tylko ułamek środków z 2,7 mln zł unijnego dofinansowania przeznaczyliśmy na sprawy organizacyjne. Aby grupa ruszyła, od siebie musieliśmy dołożyć raptem 0,3 mln zł – wspomina Zbigniew Ronduda.

Dziś z klastra dumne są aż trzy województwa, a ich władze chwalą się nim tym chętniej, że wiele firm, które zrzesza, powstało na bazie majątku upadających zakładów (co prawda, kilku z nich nie udało się uratować i wypadły nie tylko z klastra, ale i z gospodarki). Odżywają także wspomnienia przedwojennego Centralnego Okręgu Przemysłowego, budowanego przecież w tych samych rejonach kraju. 

Co zyskała „Polska Wschodnia”

– Dzięki KOM-CAST, branża odlewniczo-metalowa to teraz jedna z sześciu tak zwanych inteligentnych gałęzi w strategii województwa świętokrzyskiego do 2020 roku – mówi Grzegorz Orawiec, dyrektor Departamentu Polityki Regionalnej Urzędu Marszałkowskiego w Kielcach. – Liczymy, że jej charakter i potencjał przyciągną kapitał i technologie na  skalę na tyle znaczącą, iż stanie się „lokomotywą regionu”. 

Województwa świętokrzyskie i podkarpackie szczególnie skorzystały z odlewniczego klastra – to z nich wywodzi się większość skupionych w nim firm. 

Wyroby grupy kupowane są w całej Europie, a nawet w USA. Jej przychody ze sprzedaży to 6 mld zł, z czego 3 mld zł – z eksportu. To świetny wynik i marzenie wielu klastrów, które zakładane są między innymi po to, by razem zdobywać rynki międzynarodowe. KOM-CAST daje też pracę 1,8 tys. osobom.

Byłby jeszcze jeden powód do zadowolenia: aby zapewnić sobie przyszłe kadry, klaster postawił na odpowiednie kształcenie młodzieży. Po serii spotkań jego przedstawicieli z lokalnymi władzami oświatowymi, w Zespole Szkół Technicznych w Rzeszowie ruszyła klasa o trudnej specjalizacji technik-odlewnik. Jej zamiejscowym uczniom trzy firmy należące do grupy chciały opłacać dojazdy do szkoły, a wszystkim zapewniały u siebie praktyki zawodowe i pracę po skończeniu nauki. O inicjatywie klastra głośno zrobiło się w mediach, pisano, że KOM-CAST odradza w Polsce szkolnictwo sprzężone z potrzebami konkretnych fabryk. Niestety, mimo corocznych kampanii, zachęcających młodzież do nauki w nowej klasie, udało się przyciągnąć raptem kilka osób i klasę zamknięto. Spółki odlewnicze kształcą więc nowe kadry tak jak dotąd: przysposabiając do zawodu odlewnika techników z innymi specjalnościami, co zajmuje czas i rzutuje na efektywność. 

Będzie nas jeszcze więcej

W ciągu czterech lat liczba członków klastra się podwoiła – jest ich już 14. Jego zarząd nie zamierza na tym poprzestać. – Rozwijamy struktury, polepszamy wymianę informacji, zwiększamy możliwości kontaktów – wylicza prezes Ronduda. Większa grupa to poza tym więcej projektów badawczo-rozwojowych. W najbliższym czasie klaster będzie się starał o dofinansowanie projektów zorientowanych na ochronę środowiska. W planach jest też dalsza promocja marki KOM-CAST, jako symbolu najwyższej jakości. Mają w tym zwłaszcza pomóc seminaria i konferencje naukowe czy udział w zagranicznych misjach gospodarczych. Pozwalają na wymianę wiedzy, doświadczeń i na nawiązywanie licznych kontaktów handlowych. Grupa jest m.in. współorganizatorem międzynarodowej konferencji „Zapewnienie jakości w odlewnictwie”. W sumie, jej plany na najbliższe lata to rozwój i jeszcze raz rozwój. – Mamy nadzieję, że dołączą nowi członkowie, a starzy nas nie opuszczą. Kto wie, może nawet powstanie cała swoista szkoła odlewnictwa i metalurgii. Swoimi wyrobami zawojujemy świat – prorokuje Zbigniew Ronduda. 

 

Członkowie KOM-CAST

  1. Odlewnie Polskie S.A.
  2. Politechnika Rzeszowska im. Ignacego Łukasiewicza – Katedra Odlewnictwa i Spawalnictwa
  3. Zakład Metalurgiczny „WSK Rzeszów” Sp. z o.o.
  4. Hüttenes-Albertus Polska Sp. z o.o.
  5. Odlewnia Ciśnieniowa META-ZEL Sp. z o.o.
  6. OP HANDEL Sp. z o.o.
  7. Firma Produkcyjno-Usługowo-Handlowa PROMEN Rafał Podkański
  8. Fabryka Maszyn Lubaczów Sp. z o.o.
  9. Zakład Produkcyjno-Handlowy  Krzysztof Bryś
  10. Instytut Wdrożeń i Technologii Sp. z o.o.
  11. Fabryka Armatur JAFAR S.A.
  12. Zakład Produkcyjno-Handlowo-Usługowy MODELARNIA „Model Holding” Kamila Makowska
  13. ZOMECH Zakład Obróbki Mechanicznej Sp. z o. o.
  14. EZAL L. Z. Pudłowscy Spółka Jawna
 Miesięcznik „My Company Polska
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

Czy przenieść firmę za granicę

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?

Dobre auto na niskie raty