Prawo i podatki

Nowe możliwości Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów

© East News

17 kwietnia weszła w życie duża nowelizacja ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Poszerza ona znacznie uprawnienia Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, a dla przedsiębiorców przynosi trzy ważne nowości. 

Po pierwsze, od teraz to UOKiK będzie kontrolował, czy regulaminy i inne wzorce umów naruszają prawo konsumenckie. Do tej pory robił to Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Po drugie, do polskiego prawa wprowadzono instytucję tajemniczego klienta. Pracownicy UOKiK będą mogli udawać klientów, dokonywać u przedsiębiorców fikcyjnych zakupów i w ten sposób badać, czy przestrzegane są prawa konkurencji. Po trzecie, UOKiK zyskał możliwość wydawania, jeszcze w toku postępowania, tak zwanych decyzji tymczasowych. W ten sposób będzie mógł zobowiązać przedsiębiorcę do zaniechania określonych działań, zanim jeszcze stwierdzi w decyzji kończącej postępowanie, że doszło do naruszenia zbiorowych interesów konsumentów. 

Klauzule abuzywne

Do tej pory wzorce umów z konsumentami, czyli głównie regulaminy, kontrolował Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, czyli jeden z wydziałów Sądu Okręgowego w Warszawie. Odbywało się to w ten sposób, że osoby, które uważały, że regulamin zawiera niedozwolone klauzule, składały pozew. Jeśli miały rację, sąd orzekał, że określone klauzule są niedozwolone i nakazywał umieszczenie ich w specjalnym rejestrze, publikowanym w internecie przez UOKiK. 

Klauzule niedozwolone, inaczej zwane abuzywnymi, to postanowienia, które nie zostały indywidualnie uzgodnione z konsumentem (np. są częścią regulaminu), nie dotyczą jednoznacznie określonych głównych świadczeń stron (np. ceny), a przy tym kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszający jego interesy. 

Dotychczasowy system miał poważne wady. Spowodował powstanie grupy ludzi i stowarzyszeń, którzy zawodowo trudnili się wynajdywaniem klauzul abuzywnych w regulaminach i pozywaniem przedsiębiorców. Nie leżało im bynajmniej na sercu dobro konsumenta, a tylko chęć uzyskania kosztów sądowych lub nawet okupu w zamian za niewnoszenie pozwu. Co więcej, rejestr klauzul niedozwolonych, który miał służyć rozpowszechnieniu informacji o zakazanych postanowieniach, rozrósł się do 6440 pozycji. Obok postanowień ewidentnie naruszających interesy konsumentów znajdują się wśród nich również takie, gdzie naruszenie wynika wyłącznie z kontekstu danego wzorca (np. słynna klauzula abuzywna: „W sprawach nieuregulowanych umową strony stosować będą przepisy Kodeksu Cywilnego”, nr w rejestrze 3191). W rejestrze powtarza się przy tym wiele klauzul, różniących się nieznaczącymi szczegółami. 

Nowy system ma rozwiązać te problemy. O niedozwolonym charakterze klauzuli rozstrzygać będzie prezes UOKiK w drodze decyzji administracyjnej. Postępowanie kontrolne będzie wszczynane z urzędu lub wskutek zawiadomienia dokonanego przez konsumentów, rzecznika konsumentów, rzecznika ubezpieczonych lub organizacji konsumenckich. 

Można zadać pytanie, czy nowe rozwiązania okażą się na tyle skuteczne, by wyeliminować wady poprzedniego systemu, a zwłaszcza wspomniany już problemem pozywania przedsiębiorców lub kierowania do przedsiębiorców gróźb wszczęcia postępowania sądowego w przypadku niezapłacenia określonej kwoty pieniężnej. W znowelizowanych przepisach zrezygnowano z możliwości składania przez osoby prywatne pozwów o uznanie klauzuli za niedozwoloną. Aktualnie postępowanie o uznanie postanowień wzorca za niedozwolone ma w pierwszej kolejności charakter administracyjny. Wszczyna je prezes UOKiK – z urzędu lub na skutek zawiadomienia. Jednakże zawiadomienie takie może złożyć między innymi organizacja konsumencka. Do złożenia zawiadomienia organizacja konsumencka nie musi wykazać interesu prawnego ani faktycznego. Co więcej, status organizacji konsumenckiej uzyskać może każda organizacja, bez względu na formę prowadzonej działalności, do której zadań statutowych należy ochrona interesów konsumentów. Na etapie prac nad projektem nowelizacji pojawiła się koncepcja stworzenia rejestru organizacji konsumenckich, uprawnionych do występowania do UOKiK z zawiadomieniami. W celu uzyskania wpisu do takiego rejestru organizacja byłaby zobowiązana do wykazania, że jej działalność rzeczywiście ma na celu ochronę interesów konsumentów. Pomysł ten jednak upadł w toku prac nad projektem ustawy jako zbyt kontrowersyjny. W rezultacie nie wiadomo, czy nowelizacja usunie problem organizacji konsumenckich, które trudnią się po prostu szantażowaniem przedsiębiorców. 

W przypadku stwierdzenia, że przedsiębiorca posługuje się we wzorcach umów niedozwolonymi postanowieniami umownymi, prezes UOKiK będzie miał możliwość nałożenia kary pieniężnej – do 10 proc. obrotu osiągniętego w roku obrotowym poprzedzającym rok nałożenia kary. Co więcej, w decyzji uznającej postanowienie wzorca umowy za niedozwolone prezes UOKiK będzie mógł zobowiązać przedsiębiorcę do poinformowania stron umów zawartych na podstawie wzorca o uznaniu za niedozwolone postanowień tego wzorca w sposób określony w decyzji. Będzie mógł również zobowiązać przedsiębiorcę do złożenia oświadczenia o treści i formie określonej w decyzji (np. przeprosin w prasie). Będzie mógł w końcu zarządzić publikację decyzji w określonej formie na koszt przedsiębiorcy. 

Niezależnie od zarządzenia dodatkowej publikacji, decyzje prezesa UOKiK, uznające postanowienia wzorca umowy za niedozwolone, będą publikowane na stronie internetowej UOKiK wraz z uzasadnieniami (z wyłączeniem m.in. fragmentów obejmujących tajemnicę firmy). Dotychczasowy rejestr klauzul niedozwolonych zostanie zachowany jeszcze do 2026 r. 

Omawiane decyzje prezesa UOKiK będą mieć skutek tylko w stosunku do przedsiębiorcy, który je stosuje, oraz wobec wszystkich konsumentów, którzy zawarli z nim umowę na podstawie wzorca wskazanego w decyzji. 

Zakupy kontrolowane

UOKiK zyska nową broń w walce z naruszeniami prawa konkurencji. Za zgodą Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów urząd będzie mógł dokonać zakupu kontrolowanego. Zgoda taka wydawana jest przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w ciągu 48 godz. Od orzeczenia sądu nie można się odwołać. Pozostający incognito pracownik urzędu będzie mógł podjąć czynności zmierzające do zakupu towaru, by przy tej okazji skontrolować warunki sprzedaży u przedsiębiorcy. Przebieg takiej kontroli może zostać utrwalony za pomocą urządzeń rejestrujących dźwięk lub obraz (np. ukryta kamera, dyktafon) oczywiście bez informowania kontrolowanego przedsiębiorcy o tym fakcie. Procedura ta ma umożliwić sprawdzenie, jak w rzeczywistości dany przedsiębiorca obsługuje klientów. Bezpośrednim impulsem do jej wprowadzenia były skargi konsumentów na produkty oferowane przez banki. W skargach konsumentów i doniesieniach prasowych przewijała się informacja, że banki nie informowały klientów o rzeczywistej naturze sprzedawanych produktów (np. polisolokat) i związanym z nimi ryzyku. Obecnie UOKiK będzie mógł bezpośrednio sprawdzić, jak wygląda obsługa klienta i jakich informacji udzielają placówki handlowe. Wykrycie nieprawidłowości w toku zakupu kontrolowanego może się skończyć wszczęciem przeciw przedsiębiorcy postępowania administracyjnego, w którym nagranie z zakupu posłuży jako dowód. 

Decyzje tymczasowe

Nowelizacja wprowadza również zmiany w zakresie postępowania w sprawach praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów (taką praktyką jest na przykład używanie klauzul abuzywnych w regulaminach). Prezes UOKiK zyskał możliwość wydawania tzw. decyzji tymczasowych, zobowiązujących przedsiębiorcę do zaniechania określonych działań jeszcze w toku postępowania, jeśli działanie przedsiębiorcy mogłoby spowodować poważne i trudne do usunięcia zagrożenia dla zbiorowych interesów konsumentów. Decyzja taka będzie miała rygor natychmiastowej wykonalności, a jej wykonanie nie ulegnie wstrzymaniu nawet wskutek zaskarżenia jej do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Wyposażenie prezesa UOKiK w instrument, jakim jest prawo wydawania decyzji tymczasowych, budzi pewne wątpliwości. W toku prac nad projektem ustawy nowelizującej pomysł tak znacznego rozszerzenia kompetencji UOKiK został negatywnie oceniony przez przedstawicieli przedsiębiorców, którzy podnosili, że decyzje tymczasowe stanowią zbytnią ingerencję w działalność gospodarczą oraz powodują niepewność prawną. Ustawodawca ostatecznie nie podzielił jednak tych obaw. 

Podsumowując, najnowsza zmiana ustawy stanowi znaczne wzmocnienie pozycji UOKiK wobec przedsiębiorstw. Można się spodziewać, że urząd w najbliższym czasie będzie chciał wykorzystać nowe narzędzia w kontrolach i postępowaniach dotyczących ochrony konsumentów. 

Miesięcznik „My Company Polska
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Czy przenieść firmę za granicę

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?

Dobre auto na niskie raty