Motoryzacja

Komfort ze sportową okrasą

materiały prasowe

Nowoczesna elektronika, systemy zwiększające bezpieczeństwo, a do tego znakomite silniki i skrzynie biegów oraz stały napęd na cztery koła. To krótka charakterystyka luksusowej limuzyny lub kombi z Ingolstadt – Audi A6. 

Sportowa elegancja – tak można określić linię nadwozia Audi A6, które zostało przedstawione jesienią 2014 r. Model ten ma stonowaną stylizację, bez zbędnych ozdobników, jakie pojawiają się w wielu autach, które – choć należą do niższej klasy – mają wielkie aspiracje. Audi nie musi niczego udawać, należy bowiem do ścisłej czołówki w swoim segmencie. Producent poprzez detale nadwozia komunikuje jednak, że mamy do czynienia ze szczególnym samochodem. Przykłady? Jest ich wiele. To choćby innowacyjne reflektory wykonane w technologii LED, które – po włączeniu świateł drogowych – potrafią oświetlać drogę mocną wiązką światła bez oślepiania innych jej użytkowników. Taki sposób świecenia jest możliwy dzięki dziewiętnastu małym diodom w każdym z dwóch reflektorów. Steruje nimi komputer, wykorzystując w tym celu dane z kamery. Takie reflektory są nie tylko skuteczne, ale też bardzo eleganckie. Równie efektownie wyglądają charakterystyczne dla Audi kierunkowskazy zbudowane z kilku diod zapalanych sekwencyjnie. 

Z taką samą starannością jak nadwozie wykonano wnętrze Audi A6. W przestronnej kabinie znajdują się materiały najwyższej klasy, z czego zresztą model znany jest od lat. Od swojej pierwszej generacji, która pojawiła się na rynku w 1994 r. jako następca modelu Audi 100. Kokpit wykonany jest z doskonałej jakości tworzyw, prawdziwego drewna oraz aluminium. Fotele mogą być pokryte tapicerką z tkaniny, alcantary lub gładkiej skóry. Oczywiście w ramach opcji można je wyposażyć w pełną elektryczną regulację, podgrzewanie, wentylację, a nawet w funkcję masażu przydatną podczas długich podróży. 

Na długich dystansach sprawdzają się też świetne silniki dostępne w ogromnym wyborze. Właściwie nie ma możliwości, by nie znaleźć idealnie dopasowanego rodzaju napędu, i to bez względu na priorytety, jakie ustalimy, decydując się na zakup Audi A6. Potrzebny jest samochód ekonomiczny? Do wyboru jest aż sześć wariantów turbodiesli. To jednostki 2.0 TDI o mocach 150 lub 190 KM oraz 3.0 TDI, które mogą mieć – w zależności od wersji – 218, 272, 320 lub aż 326 KM. Każdy z tych silników bardzo oszczędnie obchodzi się z paliwem, najbardziej ekonomiczne zaś, czyli 2.0 TDI o mocy 150 i 190 KM, spalają średnio zaledwie 4,2 l/100 km – w wersji z napędem na przednie koła i 2-sprzęgłową skrzynią S-tronic. Jest i gratka dla tych, którzy cenią i osiągi, i nieduże spalanie: to model 3.0 TDI competition z 6-cylindrowym dieslem o mocy 326 KM. 

Niewiele mniejszy mamy wybór silników na benzynę, które ostatnio są coraz częściej wybierane przez klientów. Podstawową jednostką jest w Audi A6 turbodoładowany 1.8 TFSI o mocy 190 KM. Pozostałe dwa warianty to – również z turbo – 2.0 TFSI (252 KM) oraz 3.0 TFSI (333 KM). 

Możliwości dodatkowo zwiększa dość duża swoboda w doborze rodzaju napędu – na przednie lub na cztery koła – oraz sposobie jego przeniesienia: za pośrednictwem skrzyni ręcznej, automatycznej 2-sprzęgłowej o siedmiu biegach (S-tronic) lub tradycyjnego automatu o ośmiu przełożeniach (tiptronic). 

Dobre osiągi Audi A6 idą w parze z dopracowanym zawieszeniem oraz układem kierowniczym, które sprawiają, że auto jest komfortowe, ale nie boi się też dynamicznej jazdy. Zresztą w każdym wariancie do dyspozycji kierowcy jest system Drive Select, dzięki któremu można wybrać jeden z profili jazdy, kładąc nacisk na komfort, sportowe wrażenia albo ekonomiczną jazdę. W zależności od preferencji kierowcy, odpowiednio kalibrowane jest wspomaganie kierownicy, intensywność reakcji na naciśnięcie pedału gazu czy też szybkość działania skrzyni biegów. W wersji z opcjonalnym pneumatycznym zawieszeniem zmieniana jest też jego charakterystyka – wówczas auto można jednym przyciskiem zmienić z komfortowej limuzyny w samochód do jazdy po torze wyścigowym. 

Czy to daleka podróż autostradami, czy dynamiczna jazda górskimi serpentynami – zawsze do dyspozycji kierowcy pozostaje dobrej klasy sprzęt audio połączony z systemem multimedialnym. System MMI w najbardziej rozbudowanym wydaniu wykorzystuje wysuwany elektrycznie z kokpitu, 8-calowy ekran. Za obsługę grafiki odpowiada nowoczesny układ Nvidia Tegra 30, dzięki czemu nawigacja działa bardzo szybko, także w trybie trójwymiarowym oraz map satelitarnych Google’a. Z tych ostatnich można korzystać dzięki wbudowanemu modułowi LTE. 

Audi stawia też na systemy bezpieczeństwa, w tym aktywny tempomat wykorzystujący radary i kamery, by ułatwić kierowanie pojazdem. Elektronika dba o zachowanie odległości do poprzedzającego auta i na trasie, i w mieście. W razie czego uruchamia hamulce tak, by nie dopuścić do groźnej sytuacji na drodze. Ten sam układ dba też o utrzymanie pasa ruchu, samodzielnie korygując tor jazdy delikatnymi ruchami kierownicą. 

Oczywiście Audi A6 to nie tylko limuzyna o klasycznej linii nadwozia. Alternatywą jest model kombi, czyli A6 Avant. To auto nieco bardziej praktyczne, z bagażnikiem o objętości aż 565 l, do którego na dodatek mamy bardzo łatwy dostęp. W razie potrzeby objętość przestrzeni ładunkowej można powiększyć aż do  1680 l, po prostu składając tylną kanapę. Opcją, która ułatwia załadunek, jest elektrycznie sterowana pokrywa bagażnika uruchamiana czujnikiem w dolnej części zderzaka. Wystarczy ruch nogą, by łatwo umieścić w bagażniku niesione w rękach torby. 

Inna wersja nadwozia, bazująca na A6 Avant, to A6 allroad quattro. Ten model dostosowano do jazdy po nierówny drogach, a to za sprawą zwiększonego o 6 cm prześwitu w porównaniu do zwykłego A6 Avant. Kolejne dodatki sprzyjające jeździe poza utwardzonymi drogami to osłony podwozia wykonane z nierdzewnej stali z przodu i z tyłu oraz dodatkowe nakładki na nadkola zapobiegające uszkodzeniom lakieru. A6 allroad – to zresztą oczywiste – we wszystkich wariantach ma napęd na cztery koła, a pod jego maską można mieć tylko 6-cylindrowe silniki: 333-konny benzynowy lub diesle o mocach od 190 do 320 KM. 


Sport klasy premium

Dla osób, które uważają, że zwykła limuzyna lub kombi to stanowczo za mało, Audi ma w swojej ofercie bardzo szczególne modele o mocno zarysowanym sportowym charakterze. Na początek wypada wspomnieć o S6 i S6 Avant. Oba mają stały napęd na cztery koła, 7-biegową, 2-sprzęgłową skrzynię S-tronic, a pod maską potężny, 4-litrowy silnik V8 z podwójnym doładowaniem. Jego moc to aż 450 KM, a moment obrotowy – parametr bardzo ważny podczas przyspieszania na trasie – 550 Nm. Dzięki niemu S6 i S6 Avant z dziecinną łatwością zwiększają prędkość w każdym momencie, natychmiast po wciśnięciu gazu. A przyspieszenie do 100 km/godz.? Wynosi zaledwie 4,6 s. To czas, którym jeszcze kilkanaście lat temu szczyciły się supersamochody. Warto jeszcze wspomnieć, że sedan spala średnio tylko 9,2 l/100 km, a kombi o 0,2 l/100 km więcej. Są to więc samochody niezwykle oszczędne. 

Obydwie „eski” mają w standardzie sportowe, pneumatyczne zawieszenie, co pozwala wykorzystywać je zarówno podczas rodzinnych wyjazdów – np. w ustawieniu komfortowym – jak i na torach wyścigowych, po wybraniu trybu sportowego, zmniejszającego prześwit o 1 cm. Co ciekawe, do tego modelu można zamówić ceramiczne hamulce – bardzo trwałe i skuteczne, bo mniej podatne na spadek efektywności po rozgrzaniu. 

Jeszcze szybsze jest Audi RS6 Avant. To superauto z prawdziwego zdarzenia, tyle że ubrane w praktyczne nadwozie zwykłego kombi. Pod jego maską znajduje się silnik 4.0 TFSI o mocy 560 KM i momencie obrotowym równym 700 Nm. Napędem o takich parametrach nie powstydziłaby się nawet wielotonowa ciężarówka. Tylko że w tym przypadku chodzi o auto ważące niespełna 2 t, i to wraz z pasażerami oraz bagażami. Łatwo domyślić się, że RS6 to wóz niesamowicie szybki: przyspieszający do 100 km/godz. w zaledwie 3,9 s. Jego prędkość maksymalna to 250 km/godz., ale na życzenie nabywcy można zlikwidować elektroniczne ograniczenie i wówczas rośnie ona aż do 305 km/godz. Napęd w RS6 przekazywany jest na cztery koła poprzez 8-biegowy automat. Standardem w tym modelu jest sportowe, adaptacyjne zawieszenie pneumatyczne, którego charakterystykę można ustawiać w zależności od potrzeb za pomocą systemu Audi Drive Select. 


Audi A6 3.0 TDI competition

Specjalna, limitowana wersja, która powstała w nawiązaniu do wprowadzenia przez Audi w 1989 r. nowoczesnych silników Diesla. Silnik zastosowany w A6 3.0 TDI competition ma moc aż 326 KM, która może na chwilkę dojść do 346 KM w trybie overboost. W samochodzie tym standardem jest efektowny, sportowy pakiet stylizacyjny S line. Bez dopłaty otrzymamy też obniżone o 2 cm zawieszenie o sportowej charakterystyce oraz 20-calowe koła z ukrytymi pod nimi hamulcami z czerwonymi zaciskami. W wersji competition występują zarówno sedan, jak i kombi. 

Audi RS6 Avant performance

Najszybsze Audi z „szóstką” w nazwie wykorzystuje ten sam silnik, co zwykłe RS6, ale o mocy zwiększonej aż do 605 KM. To liczba koni, jaką niedawno spotykano jedynie w najszybszych supersamochodach. Teraz silnik o tak wielkiej mocy napędza... funkcjonalne, rodzinne kombi. Znaczna moc pozwala rozpędzić RS6 w wersji performance do 100 km/godz. w zaledwie 3,7 s. To szybciej niż niektóre modele Ferrari sprzed zaledwie kilku lat... Tak jak w przypadku zwykłego RS6, prędkość maksymalna tego modelu – po usunięciu blokady – to 305 km/godz. Standardowo jest to bardziej rozsądne 250 km/godz. 


 

LEKCJA STYLU

Słowo „innowacja” pojawia się nieustannie, gdy mowa o świecie motoryzacji. Dotyczy nie tylko rozwiązań technicznych, lecz również stylizacji nadwozi. Doskonały tego przykład to Audi A7 Sportback, czyli limuzyna o linii coupé. Pod względem technicznym to auto bardzo bliskie sedanom A6 i A6 Avant. Zbudowano je na tym samym, dopracowanym podwoziu, pod maską znajdziemy identyczne silniki (oprócz najsłabszych diesli), a na liście wyposażenia napęd quattro oraz zestaw skrzyń biegów od ręcznej przez 2-sprzęgłową aż po klasyczny automat. 

Tym, co wyróżnia A7 Sportback na tle A6 i A6 Avant, to nadwozie z opadającą ku tyłowi linią dachu, dokładnie jak w samochodach coupé. Nieco inne, bo o mocniej zaznaczonym sportowym charakterze, są też zderzaki, grill i reflektory. Te ostatnie seryjnie wyposażone są w LED-owe źródło światła. Ważna cecha A7 to również bagażnik o objętości 525 l, do którego dostęp ułatwia podnoszona wraz z tylną szybą pokrywa. To spora przewaga nad mniej praktycznym pod tym względem sedanem.

Oczywiście, tak jak w przypadku A6, równieżA7 Sportback dostępny jest z 3-litrowym turbodieslem w wersji competition, czyli o mocy 326 KM. Do wyboru jest też 450-konne S7 z 4-litrowym V8 pod maską. Najbardziej porywające wariantyto jednak RS7 sportback i jego wersja performance z silnikiem 4.0 TFSI o mocach odpowiednio 560 lub 605 KM.


 

GDY KOMFORT JEST PRIORYTETEM

Nie ma lepszego środka transportu niż limuzyny z najwyższej półki. Takie jak Audi A8, w którym najważniejsza jest wygoda. Jego wnętrze to po prostu przyjemne miejsce do przebywania, z mnóstwem rozwiązań, które ułatwiają życie. Począwszy od rozkładanych stolików, lodówki, a skończywszy na nowoczesnej elektronice zaangażowanej zarówno do rozrywki, jak i na rzecz bezpieczeństwa podróżnych. Wnętrze Audi to także popis w dziedzinie starannego montażu, pieczołowitego dopieszczania detali i doboru najlepszych materiałów. Cóż, tego właśnie oczekują nabywcy luksusowych limuzyn.

Kupując Audi A8 mamy do wyboru podstawowy wariant i wersję wydłużoną o 13 cm – z większą przestrzenią dla pasażerów jadących z tyłu. Wszyscy podróżni mogą przy tym mieć komfortowe siedzenia wyposażone w funkcje wentylacji i masażu. Opcje te dostępne są zarówno dla przednich foteli, jak i starannie ukształtowanych siedzeń z tyłu. W wydłużonym A8 podróżni siedzący na tylnych miejscach mogą mieć do dyspozycji fotel z elektrycznie rozkładanym podnóżkiem.

Umilanie podróży to również jedno z zadań pokładowego systemu multimedialnego z nawigacją. Na szczególną uwagę zasługuje przy tym system audio firmy Bang & Olufsen, idealny do odtwarzania muzyki. Jego brzmienie porównywalne jest z dobrej klasy domowymi zestawami Hi-Fi. A skoro A8 to pojazd zbudowany z myślą nie tylko o kierowcy, lecz także o pasażerach zajmujących tylne siedzenia, to na długiej liście dodatków znajdziemy również rozbudowany system audio-wideo dla osób jadących z tyłu – z ekranami i osobnym pulpitem sterowania.

A silniki? Do wyboru są tylko najlepsze jednostki wykorzystywane przez Audi. W gronie silników na benzynę znajdziemy 8-cylindrowe 4.0 TFSI o mocy 435 KM. Ten silnik zapewnia najlepsze osiągi, ale jednocześnie – dzięki technice odłączania cylindrów w sytuacji, gdy nie potrzebujemy maksymalnej mocy – jest też oszczędny. Ekonomiczne są również turbodiesle. Po pierwsze, to 3-litrowe TDI o mocy 262 KM, po drugie zaś – 385-konne 4.2 TDI. Tak naprawdę oba silniki pozwalają bez trudu rozpędzać się w każdej chwili. Mocniejszy z nich to po prostu propozycja dla tych, którzy szukają kompromisu między osiągami a relatywnie niewielkim zużyciem paliwa. Warto jeszcze dodać, że każdy z powyższych wariantów A8 ma w standardzie 8-biegowy automat oraz stały napęd na cztery koła. Ważną cechą A8 jest też jego niewielka masa, na przykład auto z 3-litrowym turbodieslem waży 1880 kg, a w gronie aut tej klasy nie jest to duża wartość. Inżynierom Audi wynik ten udało się uzyskać dzięki zastosowaniu konstrukcji z aluminium, z tzw. ramą przestrzenną, wokół której zbudowane jest nadwozie. Również w zawieszeniu użyto lekkich materiałów: aluminium i wysoko wytrzymałej stali. Jest ono ustawione z myślą o komforcie podróżowania, ale też tak, by w razie potrzeby dostarczyć kierowcy wrażeń towarzyszących dynamicznej jeździe.


Limuzyna jak superauto

Usportowiona wersja luksusowej limuzyny to S8. Jego najważniejsze cechy to duża moc silnika, stonowane nadwozie z efektownymi detalami wskazującymi na sportowy charakter i połączenie codziennej funkcjonalności z ogromnym potencjałem.

W S8 standardem są napęd quattro (na cztery koła), automat o ośmiu przełożeniach i 4-litrowy, 8-cylindrowy silnik z turbo. W zwykłym S8 ma on 520 KM, co pozwala rozpędzać się do 100 km/godz. w 4,1 s. Mało które auto tej wielkości szczyci się takimi osiągami. Jeszcze mocniejsze jest S8 plus, którego silnik ma 605 KM. Dodatkowe 85 KM sprawia, że Audi rozpędza się do 100 km/godz. w 3,8 s i pojedzie 305 km/godz. Jedyny warunek: trzeba wybrać opcję usunięcia elektronicznej blokady ustalającej maksymalną prędkość na 250 km/godz.


 

NA AUTOSTRADĘ I W TEREN

Audi Q7 w najnowszym wydaniu to auto starannie wykończone, z przestronną kabiną i dobrej klasy sprzętem audio, które znakomicie czuje się na drogach szybkiego ruchu, ale nie zawiedzie też w umiarkowanie trudnym terenie. Sylwetka Q7 jest masywna, ale stonowana – takiego wizerunku oczekują klienci od dużych SUV-ów klasy premium. Q7 przyciąga wzrok detalami: kształtem tylnych, LED-owych świateł i nowoczesnymi reflektorami wykonanymi w technologii LED.

Jednym z najciekawszych elementów wyposażenia kabiny jest nowoczesny, pokładowy system multimedialny. Wybieranie jego funkcji jest intuicyjne, a odbywa się za pomocą zestawu przycisków kierujących do najważniejszych funkcji (np. nawigacja, radio, ustawienia, parametry samochodu), poręcznego pokrętła oraz dużego touchpada. Ten ostatni rozpoznaje odręczne pismo, co ułatwia wprowadzenie pierwszych kilku liter nazwiska osoby, do której chcemy zadzwonić. Interesującym rozwiązaniem jest też tzw. wirtualny kokpit: przed kierowcą zamiast analogowych wskaźników umieszczono duży, kolorowy ekran, który może równie dobrze wyświetlać prędkościomierz, jak i mapę.

Ważną cechą wnętrza Q7 jest przestronność: zmieści się w nim nawet siedem osób, w tym dwie na siedzeniach chowanych w podłodze bagażnika. W konfiguracji 5-miejscowej bagażnik Q7 ma pojemność aż 890 l, która po złożeniu kanapy rośnie do 2075 l.

Atutem Q7 są też mocne silniki. Dostępna jest jednostka benzynowa (3.0 TFSI, 333 KM) i dwa diesle (3.0 TDI, o mocy 218 lub 278 KM). Auto ze słabszym z diesli spala średnio 5,5 l/100 km. Napęd w każdym z wariantów trafia na cztery koła, poprzez 8-biegową skrzynię automatyczną (tiptronic). Do wyboru jest też hybrydowe Q7, z napędem o mocy równej 373 KM (diesel 3.0 TDI o mocy 258 KM i 128-konny silnik elektryczny). Q7 e-tron przyspiesza do 100 km/godz. w 6,2 s. Jego akumulatory można ładować z gniazdka, co pozwala przejechać w mieście ok. 30 km bez uruchamiania silnika spalinowego.

Zaskakujące, że to duże auto prowadzi się jak samochód kompaktowy. Siedząc za kierownicą Q7 nie czuje się jego gabarytów, a podczas dynamicznej jazdy nie zauważymy, by nadwozie przechylało się na zakrętach. Q7 należy więc do najlepiej jeżdżących i siłą rzeczy najbezpieczniejszych SUV-ów. 


Audi SQ7 TDI

Wraz z obecną, drugą już generacją Q7, Audi zdecydowanie poszerza gamę tego modelu, w której obok oszczędnej hybrydy pojawił się SUV o sportowym zacięciu. Sercem tego modelu jest 4-litrowy, 8-cylindrowy diesel z elektrycznie napędzanym kompresorem, dzięki któremu jednostka ta osiąga moc aż 435 KM i – co równie ważne – moment obrotowy równy 900 Nm. Spala przy tym średnio 7,2 l/100 km. Duża moc silnika sprawia, że nawet tak masywne auto jak Q7 przyspiesza do 100 km/godz. w zaledwie 4,8 s.

Miesięcznik „My Company Polska
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Czy przenieść firmę za granicę

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?

Dobre auto na niskie raty