Finanse

Pojemne specjalizacje

© Shutterstock

Inteligentne specjalizacje to dziedziny gospodarki, w których dany kraj czy region ma szczególny potencjał, jeśli chodzi o jego rozwój i ekspansję za granicą. To na te dziedziny mają iść w pierwszej kolejności środki z funduszy UE. Jest to też jedna z najważniejszych zmian w sposobie ich rozdzielania w obecnej perspektywie finansowej. 

Wprawdzie to Komisja Europejska zdefiniowała pojęcie „inteligentnej specjalizacji”, ale konkretne, lokalne rozwiązania nie są narzucane z góry, lecz wypracowywane na miejscu. Niemniej specjalizacje te mają służyć wspieraniu innowacyjności gospodarki unijnej jako całości. 

Powody ich wprowadzenia można pokrótce ująć tak: pieniędzy UE na badania i rozwój oraz wspieranie przedsiębiorczości nie wystarcza, aby obdzielić każdego. Żeby więc były wydawane jak najefektywniej, trzeba się skoncentrować na tych dziedzinach, w których szanse na rozwój są największe. Wtedy wybrane sektory gospodarki powinny stać się lokomotywą rozwoju całego kraju czy regionu. Wychodząc z tego założenia, KE postawiła warunek: każda jednostka terytorialna, która będzie rozdzielać fundusze, ma wcześniej wskazać własne inteligentne specjalizacje, angażując w proces ich określania nie tylko instytucje państwowe lub samorządowe, ale także przedstawicieli przedsiębiorstw i otoczenia biznesu. 

W czym się specjalizujemy

W Polsce, na poziomie krajowym i regionalnym, powstało po kilka, kilkanaście grup roboczych, a efekty ich pracy, zanim zostały zatwierdzone, poddano jeszcze konsultacjom społecznym. Wszystko to trwało od kilku do kilkunastu miesięcy i zakończyło się w 2015 r. W rezultacie określono 20 Krajowych Inteligentnych Specjalizacji (KIS) podzielonych na pięć obszarów tematycznych: 1. zdrowe społeczeństwo 2. biogospodarka rolno-spożywcza, leśno-drzewna i środowiskowa  3. zrównoważona energetyka 4. surowce naturalne i gospodarka odpadami oraz 5. innowacyjne technologie i procesy przemysłowe (w ujęciu horyzontalnym).

Pełną listę specjalizacji wraz ze szczegółowym ich opisem (liczy aż 67 stron) można znaleźć m.in. na portalu Ministerstwa Gospodarki. Tytuły KIS brzmią np. tak: „Biotechnologiczne procesy i produkty chemii specjalistycznej i inżynierii środowiska” (KIS 6), „Elektronika oparta na polimerach przewodzących” (KIS 16), ale też „Inteligentne technologie kreacyjne” (KIS 19). Jak widać, znajdziemy tu zarówno precyzyjnie określone i dość wąskie dziedziny, jak i kategorie bardzo szerokie, obejmujące wiele branż. W sumie pokrywają one dużą część gospodarki, a ich lista może być jeszcze rozszerzana. Tak się zresztą niedawno stało – w listopadzie 2015 r. dopisano do niej kategorię dotyczącą gospodarki morskiej.

Na szczeblu regionalnym w każdym województwie stworzono listy RIS (Regionalnych Inteligentnych Specjalizacji) – już dużo krótsze. Wiele z nich pokrywa się skądinąd z krajowymi. Przy czym porównywanie jednych z drugimi jest o tyle trudne, że RIS sformułowano nieraz w sposób mniej konkretny, otwierający pole do szerokiej interpretacji, np. „Przemysł jutra” (Wielkopolska) czy „Ekonomia wody” (Warmia i Mazury).

Wśród tematów wybranych przez regiony jest też kilka wyróżniających się popularnością. I tak, w zdecydowanej większości województw znajdziemy specjalizacje dotyczące medycyny, produkcji żywności oraz technologii informatycznych i telekomunikacyjnych (ICT). Do tego grona można jeszcze dodać energetykę – w szczególności odnawialną – na którą stawia co drugie polskie województwo. W części regionów jako inteligentne specjalizacje pojawiają się też sektory, które nie kojarzą się specjalnie z innowacyjnością (np. „Narzędzia, formy wtryskowe, wyroby z tworzyw sztucznych” – w kujawsko-pomorskim). Zwraca uwagę koncentracja na lokalnych atutach – choćby „Lotnictwo i kosmonautyka” w podkarpackim czy „Działalność morska i logistyka” w zachodniopomorskim. Wiele regionów planuje wykorzystywać swoje walory przyrodnicze, stąd często wśród RIS pojawia się turystyka, ale np. uderza brak tego typu specjalizacji w województwie pomorskim.

Co to oznacza dla firm

Przejdźmy do sedna: co specjalizacje oznaczają dla firm aplikujących o środki unijne? Tu od razu nasuwa się refleksja, że diabeł, jak zwykle, tkwi w szczegółach. – Niektóre instytucje traktują wpisywanie się projektu w inteligentne specjalizacje jako warunek konieczny do złożenia wniosku – bez tego nie może on przejść oceny formalnej i jest po prostu odrzucany – mówi Paweł Szarubka, dyrektor działu doradztwa europejskiego w firmie Integrator Systemów Poligraficznych.

Tak postępuje np. Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR): tu w przypadku większości programów badawczo-rozwojowych skierowanych do firm (np. działanie 1.1.1 PO IR, czyli tzw. szybka ścieżka) „wpisywanie się” jest obligatoryjne. Inne instytucje odpowiedzialne za rozdzielanie funduszy unijnych (np. PARP czy BGK) projekty wpisujące się w KIS traktują preferencyjnie. Na szczęście, biorąc pod uwagę szeroki zakres KIS, rzadko stanowi to realną barierę.

– W przypadku projektów, które robiliśmy na szczeblu krajowym, nie mieliśmy nigdy problemów z wpisaniem się w którąś z krajowych inteligentnych specjalizacji. Czasami zdarzało się wręcz, że specjalizacji, do których projekt pasował, było wiele i wybieraliśmy najlepszą – mówi Michał Dąbrowski z firmy doradczej European Projects Group.

Jeśli aplikuje się o pieniądze z funduszy regionalnych, a nie ogólnopolskich, z jednej strony jest trudniej, ale z drugiej – łatwiej. Trudniej, bo tu inteligentnych specjalizacji, do których można się odwołać, jest zwykle tylko kilka i niekoniecznie muszą obejmować dziedzinę, której dotyczy dany projekt. Firma składająca wniosek musi więc go czasem „naciągać”, aby mieścił się w założeniach. Lecz jest to zarazem problem o tyle mniejszy, że w przypadku funduszy regionalnych wpisywanie się w inteligentną specjalizację często nie jest warunkiem koniecznym, od którego zależy to, czy można otrzymać dofinansowanie. Zazwyczaj jest tylko jedną z ocenianych dziedzin, w których można zdobyć określoną liczbę punktów.

Waga przywiązywana do „wpasowywania się” w KIS lub RIS w poszczególnych programach jest skądinąd bardzo różnorodna. Np. w działaniu 3.2.1 PO IR pt. „Badania na rynek” (prowadzonym przez PARP) jest niewielka (1 punkt na 17), a całkiem spora (15 punktów na 100) w konkursie na dofinansowanie inwestycji w województwie podkarpackim.

To, czy wpisanie się w którąś ze specjalizacji będzie dla firmy problemem, często zależy też oczywiście od tego, jaką prowadzi ona działalność. Weźmy branżę poligraficzną i produkcji opakowań. Dla części przedsiębiorstw zajmujących się opakowaniami, zwłaszcza produktów spożywczych, wpasowanie się w RIS jest dość łatwe, bo ich projekty zwykle dotyczą bezpieczeństwa żywności czy odpowiedniego jej oznakowania. Trudniej jest firmom działającym w „tradycyjnej poligrafii”, zajmującym się np. drukiem czasopism, książek czy materiałów reklamowych. Zdaniem Pawła Szarubki tego typu przedsiębiorstwa, żeby móc ubiegać się o środki z funduszy europejskich, będą musiały nieraz mocno się postarać i zmodyfikować cały projekt.

Jest jeszcze jedno wyjście: ubiegać się o pieniądze w innym województwie, ze specjalizacją, która nam odpowiada. Czy będzie trzeba w tym celu przenosić na jego teren siedzibę firmy? Niekoniecznie – z pierwszych informacji wynika, że prawdopodobnie wystarczy realizować tam sam projekt. Można sobie nawet wyobrazić sytuację, że jakaś ciekawa specjalizacja z jednego regionu przyciągać będzie do niego przedsiębiorstwa z całego kraju i region ten niebywale rozkwitnie... choć to raczej tylko teoria. Oczywiście, diabeł znów tkwi w szczegółach. Po pierwsze, takie przenosiny muszą się danej firmie opłacać biznesowo. Po drugie, każdy konkurs rządzi się własnymi prawami i trzeba takie możliwości i stawiane warunki zawsze dokładnie sprawdzić, zamiast uruchamiać gdzieś coś pochopnie tylko dlatego, że pojawiła się interesująca dla nas regionalna specjalizacja i okazja do pozyskania kapitału. 

Jak będzie to wszystko wyglądać, pokaże czas. Na razie Regionalne Pogramy Operacyjne dopiero startują. 

---------------------------

Krajowe Inteligentne Specjalizacje

Zdrowe społeczeństwo

  1. Technologie inżynierii medycznej, w tym biotechnologie medyczne
  2. Diagnostyka i terapia chorób cywilizacyjnych oraz w medycynie  spersonalizowanej
  3. Wytwarzanie produktów leczniczych

Biogospodarka rolno-spożywcza, leśno-drzewna i środowiskowa

  1. Innowacyjne technologie, procesy i produkty sektora rolno-spożywczego i leśno-drzewnego
  2. Żywność wysokiej jakości
  3. Biotechnologiczne procesy i produkty chemii specjalistycznej  oraz inżynierii środowiska

Zrównoważona energetyka

  1. Wysokosprawne, niskoemisyjne i zintegrowane układy wytwarzania, magazynowania, przesyłu i dystrybucji energii
  2. Inteligentne i energooszczędne budownictwo
  3. Rozwiązania transportowe przyjazne środowisku

Surowce naturalne i gospodarka odpadami

  1. Nowoczesne technologie pozyskiwania, przetwórstwa i wykorzystania surowców naturalnych oraz wytwarzanie ich substytutów
  2. Minimalizacja wytwarzania odpadów, w tym niezdatnych  do przetworzenia oraz wykorzystanie materiałowe i energetyczne  odpadów (recykling i inne metody odzysku)
  3. Innowacyjne technologie przetwarzania i odzyskiwania wody oraz  zmniejszające jej zużycie

Innowacyjne technologie i procesy przemysłowe (w ujęciu horyzontalnym)

  1. Wielofunkcyjne materiały i kompozyty o zaawansowanych  właściwościach, w tym nanoprocesy i nanoprodukty
  2. Sensory (w tym biosensory) i inteligentne sieci sensorowe
  3. Inteligentne sieci i technologie geoinformacyjne
  4. Elektronika oparta na polimerach przewodzących
  5. Automatyzacja i robotyka procesów technologicznych
  6. Optoelektroniczne systemy i materiały
  7. Inteligentne technologie kreacyjne
  8. Innowacyjne technologie morskie w zakresie specjalistycznych jednostek pływających, konstrukcji morskich i przybrzeżnych oraz logistyki opartej na transporcie morskim i śródlądowym
Miesięcznik „My Company Polska
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Czy przenieść firmę za granicę

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

25 najlepszych polskich startupów

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?