Prawo i podatki

Wpływ międzynarodowych afer podatkowych na polskie przepisy podatkowe

Obecnie już nikt nie ma wątpliwości, że działalność firm wielonarodowych od dawna jest poza zasięgiem pojedynczych jurysdykcji podatkowych. Dlatego też temat od kilku lat jest obiektem zainteresowania Komisji Europejskiej, a także przedmiotem debaty grupy ministrów finansów krajów G20. 

Rok temu byliśmy świadkami tzw. afery Luxembourg Leaks, w efekcie której Komisja Europejska ujawniła, że decyzje podatkowe luksemburskiego fiskusa umożliwiały ponad 300 podmiotom płacenie bardzo niskich podatków, co potencjalnie prowadziło do zaniżenia opodatkowania w innych krajach, poprzez zastosowanie mechanizmu transferu dochodu. Do dzisiaj Komisja wydała dwie decyzje, w których określiła metodę obliczania wartości nieuzasadnionych korzyści podatkowych, z których korzystały takie przedsiębiorstwa jak Fiat i Starbucks. 

Obecnie już nikt nie ma wątpliwości, że działalność firm wielonarodowych od dawna jest poza zasięgiem pojedynczych jurysdykcji podatkowych, a zrozumienie działalności grupy i ustalenie „sprawiedliwej” redystrybucji dochodu wymaga przeprowadzenia rzetelnej analizy transakcji zawieranych między podmiotami powiązanymi i prześledzenia całego łańcucha tworzenia wartości dodanej w grupie kapitałowej, a nie tylko wyrywkowej oceny poszczególnych ogniw tego łańcucha. Dlatego też temat od kilku lat jest obiektem zainteresowania Komisji Europejskiej, a także przedmiotem debaty grupy ministrów finansów krajów G20. To na ich wniosek Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) rozpoczęła prace nad wypracowaniem konsensusu prowadzącego do ograniczenia zjawiska unikania płacenia podatków na świecie w postaci tzw. projektu BEPS (Base Erosion and Profit Shifting Action Plan). Po kilku latach prac grupy roboczej OECD złożonej ze specjalistów z ponad 80 krajów oraz konsultacji społecznych z biznesem i środowiskami naukowymi w październiku 2015 r. OECD opublikowała pakiet 15 raportów, w których wskazuje administracjom podatkowym, jakie działania podjąć, aby zabezpieczyć interesy poszczególnych państw poprzez utrudnienie wyprowadzania dochodów przez międzynarodowe koncerny. 

OECD szacuje, że straty globalne z wpływów budżetowych, wynikające ze zjawiska nieuczciwej relokacji dochodu, sięgają od 100 do 240 bln dol., co przekłada się na 4–10 proc. łącznych globalnych wpływów z podatku CIT. Dlatego też plan przeciwdziałania nieuczciwym praktykom gospodarczym w aspekcie międzynarodowym należy do priorytetowych działań wielu administracji podatkowych. Należy wskazać, że polski ustawodawca ochoczo z działań proponowanych przez OECD korzysta. 

Ostatnie zmiany w polskich przepisach podatkowych zauważalnie inspirowane są raportami BEPS i w zakresie cen transferowych dotyczą m.in.: 

- obowiązkowego sporządzania analiz rynkowych potwierdzających, że warunki transakcji ustalone z podmiotami powiązanymi odbyły się na warunkach rynkowych

- przedstawiania dokładniejszych opisów transakcji, ich przebiegu czy uzasadnienia biznesowego w dokumentacjach podatkowych

- sporządzania tzw. masterfile, czyli dokumentacji grupowych, które będą prezentować transakcje „z lotu ptaka”, tzn. będą prezentować, jak wygląda współpraca między podmiotami powiązanymi w kontekście całej grupy

- raportowania informacji o transakcjach w poszczególnych krajach, a także automatyzacji wymiany informacji podatkowych między urzędami skarbowymi różnych państw

Obowiązki te prezentują się pokaźnie i na pewno będą się wiązać dla polskich przedsiębiorców z większym obciążeniem administracyjnym i w konsekwencji wyższymi kosztami. Należy jednak zadać pytanie, czy jest to cena, którą warto zapłacić za to, żeby ograniczyć praktyki transferu dochodów mogących w konsekwencji mieć negatywny wpływ m.in. na konkurencyjność tychże podatników. 

 Miesięcznik „My Company Polska
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

Czy przenieść firmę za granicę

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?

Dobre auto na niskie raty