Prawo i podatki

Pochwal, a szybciej zapłacą

Maciej Kałużniak, Krajowy Rejestr Długów, podczas prezentacji „Zarządzanie fakturą – od wyboru kontrahenta do otrzymania zapłaty”, Konferencja My Company Polska, 8 grudnia 2015 r. Fot. MCP

Zamiast straszyć dłużnika windykatorem, można go pochwalić, wtedy sam będzie pilnował terminu płatności. To nie fantazja, ale możliwość, jaką daje gromadzenie informacji o terminach płatności.

Długie oczekiwanie na zapłatę to stały problem wielu firm. Prowadząc własną działalność, przedsiębiorcy bardzo często widzą tylko dwa, bardzo skrajne, rozwiązania problemu spływu należności. Pierwsze mówi: nie ufać nowym klientom i nie podejmować z nimi współpracy, co powoduje z reguły brak problemów z opóźnieniami w płatnościach, ale też stagnację. Drugie podejście to chwytanie każdej okazji i zawierzanie niesprawdzonym partnerom. W wielu przypadkach prowadzi to do strat finansowych, a także zachwiania zaufania do kontrahentów. Żadne z tych rozwiązań nie jest dobre. Zaufanie w biznesie pozwala na rozwój firmy, poszerzanie sieci zbytu i osiąganie większych zysków. Warto  je jednak oprzeć na racjonalnych przesłankach, a nie tylko na subiektywnych odczuciach.

Informacje o terminach płatności sposobem na szybszą spłatę

Źródłem wiedzy o kondycji finansowej firm jest między innymi biuro informacji gospodarczej, w którym są gromadzone, przetwarzane i udostępniane zarówno informacje o zadłużeniu przedsiębiorstw, jak i te o terminowym wywiązywaniu się ze zobowiązań.

– W informacji o terminowym regulowaniu płatności tkwi bardzo duży potencjał. Przedsiębiorcy czują potrzebę, by ktoś docenił to, że postępują etycznie. Jeśli jeszcze mogą za to otrzymać realną korzyść, jak lepsze warunki kontraktu, tym chętniej płacą swoje faktury – komentuje Maciej Ameljan, wiceprezes Rzetelnej Firmy.

Bazować na wiedzy z rynku

W natłoku obowiązków, jakie wiążą się z prowadzeniem własnej firmy, wielu właścicieli zapomina, jak ważne jest odpowiednie zarządzanie fakturami, które zaczyna się długo przed ich wystawieniem – już na etapie podejmowania decyzji o współpracy.

Pierwszą czynnością, jaką powinno się wykonać przed podpisaniem umowy z kontrahentem, jest zebranie informacji na jego temat, a przede wszystkim na temat jego wypłacalności. Tymczasem z raportu Kaczmarski Inkasso wynika, że aż 44 proc. przedsiębiorców w ogóle nie sprawdza, z kim rozpoczyna współpracę. Dobre praktyki każdorazowego sięgania po informacje z rynku wypracowało tylko 13 proc. firm. 

Bardzo wiele na temat finansowej oceny wizerunku kontrahenta powie nam sprawdzenie, czy nie widnieje on na liście dłużników. Obecność firmy w Krajowym Rejestrze Długów świadczy o tym, że firma ma problemy z dotrzymywaniem terminów zapłaty lub jest w ogóle niewypłacalna.

Motywować czy karać?

Informacje o terminowym regulowaniu płatności muszą jednak współgrać z wpisami do rejestru dłużników. Nie można bezrefleksyjnie poświęcać całej uwagi motywowaniu klientów do spłaty. Nierzetelni płatnicy wciąż muszą mieć świadomość konsekwencji braku zapłaty w terminie.

Zdaniem Konrada Siekierki, radcy prawnego w Kancelarii Prawnej Via Lex, nie należy zwlekać z działaniami mającymi przyspieszyć odzyskanie pieniędzy.

– Jeśli faktura nie zostaje opłacona w terminie, uchylający się dłużnik nie powinien zostać potraktowany ulgowo. Jeśli klient nie poczuł się w obowiązku spłaty zadłużenia i nawet nie odezwał się w tej sprawie do wierzyciela, ten powinien jak najszybciej skorzystać z usług instytucji, które w jego imieniu rozpoczną procedurę odzyskiwania pieniędzy – dodaje.


Autorka pracuje w Krajowym Rejestrze Długów Biuro Informacji Gospodarczej SA.

 Miesięcznik „My Company Polska
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

Czy przenieść firmę za granicę

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?

Dobre auto na niskie raty