Pasje

Wielozadaniowość to mit

fot. Adobe Stock

Skupienie to najbardziej deficytowy towar w naszych czasach. Ci, którzy twierdzą, że potrafią sobie radzić z wielozadaniowością oszukują samych siebie. Jeśli chcecie się czegokolwiek nauczyć, musicie się skupić.

Czy zauważyliście, że w ostatnich latach próbujecie robić coraz więcej rzeczy naraz? Jeśli tak, to nie jesteście odosobnieni. Ja sam mam nieraz problemy, by się skupić na oglądaniu filmu. Zauważam, że często równolegle sięgam po telefon komórkowy, chcąc sprawdzić pocztę elektroniczną, lub po prostu bezcelowo przeglądam internet, próbując przy tym nadążać za fabułą.

Najbardziej charakterystyczną cechą naszego cyfrowego stylu życia jest to, że staramy się robić kilka rzeczy naraz – co określa się mianem multitaskingu, czyli wielozadaniowości. Badacze z Uniwersytetu Stanforda, chcąc sprawdzić efektywność wykonywania przez wielozadaniowców różnych zadań intelektualnych, przeprowadzili badania na grupie blisko trzystu osób. Połowa z nich uważała, że nie ma problemu z jednoczesnym surfowaniem po różnych stronach internetowych i nauką. Druga połowa wolała robić jedną rzecz naraz. Po serii testów sprawdzających zdolność koncentracji okazało się, że u wielozadaniowców była ona gorsza. O wiele gorsza. Najwięcej trudności sprawiało im ignorowanie nieistotnych informacji, których nie potrafili odfiltrować. Wydawało się, że wszystko ich rozprasza.

Równie złe wyniki odnotowano wówczas, gdy testowano pamięć wielozadaniowców, a ćwiczenie polegało na zapamiętaniu serii liter. Naukowcy wiedzieli, że musi być coś, w czym będą lepsi, i postanowili przetestować zdolność szybkiego przeskakiwania z jednego zadania do drugiego, czyli zbadać umiejętność wykonywania wielu zadań jednocześnie. Ale nawet przy wykonywaniu zadań z dziedziny, w której królowali – wielozadaniowości – wielozadaniowcy wypadali gorzej!

Cena za wielozadaniowość

Mózg ma niesamowitą wprost zdolność obsługi dużej liczby różnych procesów równolegle, ale jest jeden obszar, w którym nasza mentalna przepustowość podlega ograniczeniu: to koncentracja. Potrafimy się po prostu skupić tylko na jednej rzeczy naraz. Tymczasem działanie wielozadaniowe polega na szybkim przeskakiwaniu pomiędzy różnymi zadaniami. Jeżeli podczas słuchania wykładu równolegle piszemy e-mail i jesteśmy dumni z umiejętności wykonywania obu tych rzeczy jednocześnie, w rzeczywistości oznacza to, że potrafimy się szybko przełączać z jednej na drugą. Proces przenoszenia uwagi trwa jakiś ułamek sekundy, tyle że mózg ma lekkie opóźnienie i przez moment pozostaje przy tym, na czym koncentrowaliśmy się przed chwilą. A zatem po przerzuceniu uwagi na e-mail będzie nadal poświęcać pewną „szerokość pasma myślowego” słowom wykładowcy – i to samo stanie się po przeskoku z e-maila do słuchania wykładu.

 

Pełna wersja artykułu jest dostępna dla subskrybentów. Aby uzyskać dostęp do artykułu należy się zarejestrować/zalogować a potem zakupić subskrypcje. Zobacz Cennik treści i serwisów płatnych.

Miesięcznik „My Company Polska
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

25 najlepszych polskich startupów

Czy przenieść firmę za granicę

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?