Drive

Jeśli nie SUV, to co?

fot. materiały prasowe

SUV-y i crossovery to już łącznie ponad jedna trzecia naszego rynku, a udział ten z roku na rok rośnie. Kupujemy je chętnie, choć takie auta wcale nie sprzyjają oszczędzaniu paliwa. Tymczasem na rynku jest wiele modeli, które w niczym nie ustępują samochodom, które imitują terenówki. Wiele z tych alternatywnych modeli ma zresztą nad nimi istotną przewagę.

Wybór przeróżnych modeli, które mogą być dobrą alternatywną dla SUV-ów i crossoverów jest ogromny. To kombi, minivany, a także auta zbudowane na bazie różnej wielkości pojazdów dostawczych, lecz przeznaczone do przewożenia osób. Warto się zatem zastanowić, czy nie lepiej wybrać właśnie jeden z tych rodzajów aut, zamiast modnego modelu. Będzie taniej, w większości przypadków bez uszczerbku dla funkcjonalności. W tym kontekście warto też dodać, że duże SUV-y na pewno są mniej „eko” niż inne, porównywalne samochody. W Niemczech niektórzy politycy proponowali nawet ograniczenie sprzedaży SUV-ów poprzez wprowadzenie odpowiednich przepisów. Powód? Masywne SUV-y spalają relatywnie więcej paliwa niż „zwykłe” modele, takie jak choćby kombi.

Dla całej rodziny 

Przed laty właśnie samochody kombi traktowano jako najbardziej rodzinne. Niektóre marki przeszły do legendy, produkując samochody, które okrzyknięto kultowymi. Doskonałym przykładem są tu słynne, kanciaste modele Volvo, które – choć według dzisiejszych standardów niezbyt urodziwe – miały jednak ogromny bagażnik i przestronną kabinę. Takich kombi już nie ma, ale wybór w tej klasie aut jest naprawdę bardzo duży. Także, jeśli ktoś ma ochotę na pojazd z napędem na cztery koła – jak w prawdziwym aucie terenowym.

Tanie i przestronne kombi? Nie ma problemu: na rynku jest Dacia Logan MCV – niezbyt urodziwa, przeciętnie wykończona, z ubogim wyposażeniem. Tyle że auto rumuńskiej marki kosztuje w najtańszej wersji tylko 35,9 tys. zł i ma naprawdę dużą przestrzeń na bagaże. Jeśli ktoś potrzebuje samochodu-narzędzia, który przewiezie też – w razie potrzeby – rodzinę, to nie ma tańszego modelu. Relatywnie niedrogie kombi, czyli Fiat Tipo, kosztuje już co najmniej 61,5 tys. zł. Trzeba przyznać, jest to auto o klasę lepiej zrobione niż Dacia i na dodatek z nieco bogatszym wyposażeniem w standardzie.

Samochody kompaktowe w wersji kombi innych marek kosztują jeszcze więcej – od 70 tys. zł w górę. W tej chwili możemy wybrać jedno z wielu dobrych aut tej klasy. To Ford Focus, którego znakomicie się prowadzi – doceniają go wymagający kierowcy – czy koreańskie Hyundai i30 oraz Kia Ceed – oba bogato wyposażone i oferowane w korzystnej cenie, na dodatek z gwarancją dłuższą niż w przypadku rynkowych rywali. 

Kompaktowe kombi to także Opel Astra, Renault Megane, Peugeot 308, czy też Toyota Corolla i Volkswagen Golf. W tym ostatnim przypadku mowa o modelu, którego produkcja wkrótce się zakończy – do sprzedaży wchodzi właśnie ósma generacja Golfa. Klasą samą dla siebie, przynajmniej jeśli idzie o pojemność bagażnika, jest zaś Škoda Octavia. Warto dodać, że czeska marka już od dawna nie kusi ceną, raczej wyposażeniem i funkcjonalnością.

Oczywiście rynkowa oferta nie kończy się na kompaktowych kombi. Jeśli potrzebne jest większe, bardziej pakowne auto, są też modele klasy średniej. Nadal cenionymi modelami są Ford Mondeo, Opel Insignia czy Volkswagen Passat – są one do kupienia za mniej niż 100 tys. zł. Można też wybrać koreańską Kię Optimę, japońską Mazdę 6 albo jeden z dwóch modeli z Francji: Renault Talismana bądź Peugeota 508. Ten ostatni to jedno z najbardziej urodziwych kombi dostępnych na rynku. Przyznają to nawet przedstawiciele konkurencyjnych marek. A jeśli chodzi o przestrzeń? Cóż, pod tym względem nie ma sobie równych Škoda Superb – z ogromnym bagażnikiem i bardzo dużą przestrzenią dla pasażerów siedzących z tyłu. Model ten, choć firmowany przez popularną markę, wielkością nawiązuje do aut klasy wyższej zdominowanej przez marki premium.

 

Pełna wersja artykułu jest dostępna dla subskrybentów. Aby uzyskać dostęp do artykułu należy się zarejestrować/zalogować a potem zakupić subskrypcje. Zobacz Cennik treści i serwisów płatnych.

Miesięcznik „My Company Polska
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

25 najlepszych polskich startupów

Czy przenieść firmę za granicę

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?