Wydarzenia

List będzie cyfrowy

Za rok będzie można przesyłać listy w sposób cyfrowy. To może być rewolucja w działaniu państwa. O jej znaczeniu dyskutowali eksperci podczas debaty  „Cyfryzacja państwa – rola narodowych operatorów” zorganizowanej podczas Kongresu 590.

Pod koniec września rząd przyjął projekt ustawy o doręczeniach elektronicznych, które zostaną wprowadzone początkowo jako domyślny, ale docelowo – jako podstawowy kanał wymiany korespondencji wymagającej potwierdzenia jej nadania lub odbioru. E-doręczenie będzie prawnie równe z wysłaniem tradycyjnego listu poleconego za potwierdzeniem odbioru lub doręczeniem osobistym. Usługa będzie świadczona na polskim rynku przez operatora wyznaczonego oraz dostawców komercyjnych. I Poczta Polska (operator wyznaczony) uznana została za strategiczny filar państwa w rozwoju e-government. 

E-doręczenia to konieczność

Tomasz Janka, wiceprezes zarządu ds. rozwoju, Poczta Polska, zwrócił uwagę na konieczność rozwoju cyfryzacji w kontekście doręczeń listów. – Obszar bankowości w Polsce przeskoczył kilka etapów rozwoju, w tym np. korzystanie z książeczek czekowych. Podobnie będzie w przypadku doręczeń cyfrowych – mówił. 

Jak zaznaczył, Polska jest „skazana” na e-doręczenia. – Rzeczywiście ustawa powinna zostać wprowadzona znacznie wcześniej, ale z drugiej strony – im później to zrobimy, tym społeczeństwo będzie bardziej przygotowane. To będzie ogromna rewolucja, jeśli chodzi o funkcjonowanie całego państwa – dodał.

Wiceprezes Poczty Polskiej zaznaczył, że dzięki e-doręczeniom pojęcie szybkości procedur administracyjnych nabierze nowego znaczenia. – Cyfryzacja bardzo przyspieszy działanie państwa – wyjaśnił.

Andrzej Sadowski, prezydent Centrum im. Adama Smitha, zwrócił uwagę na transformację gospodarczą w Polsce. Dzięki niej polskie firmy mogły skorzystać z najlepszych technologii dostępnych na rynkach. 

– Byłem użytkownikiem pierwszego w Polsce cyfrowego banku. Ale tej transformacji państwo polskie nie przeszło. Polskie państwo jest w epoce zaświadczeń, oświadczeń i dokumentów. Dziś w urzędach co najwyższej skanuje się dokumenty, które dalej przekazywane są w formacie pdf, którego nie da się obrobić – mówił podczas Kongresu 590.

Prezydent Centrum im. Adama Smitha zaznaczył, że wciąż w Polsce obywatel jest petentem, a procedury wymagają papieru: – W takich państwach jak Estonia  na nowo stworzono pewne rozwiązania, na bazie języka zerojedynkowego. Zyskano nową jakość! 

W Polsce jednak niektóre usługi cyfrowe, które udało się wprowadzić do tej pory, wydłużają czas załatwiania pewnych spraw. – Państwo powinno wdrażać usługi, które będą służyły obywatelowi – zaapelował.

Z drugiej strony, w ostatnich latach udało się zyskać nowe doświadczenia z zakresu rozwoju e-państwa. – Rząd wykorzystał cyfrowe oblicze polski do dystrybucji programu 500+. Przeszło to bezproblemowo. Mamy więc infrastrukturę, co daje podstawy do bardzo szybkiej zmiany państwa w kierunku takiego państwa jak Estonia, która stała się cyfrową platformą dla obywateli nie tylko swojego kraju, ale też innych – mówił Andrzej Sadowski. – Rząd Estonii chce sprzedać kilkanaście milionów „e-obywatelstw”, by mieszkańcy innych państw mogli korzystać z jej usług cyfrowych. Jeśli mamy problemy z pracownikami, możemy skorzystać z tych narzędzi, by przeskoczyć pewne etapy biurokracji – mówił Sadowski. 

Koniec wykluczenia

Grzegorz Urban, dyrektor zespołu Transport i Logistyka w dziale doradztwa strategicznego PwC, zwrócił uwagę na zmiany demograficzne. – Rośnie znaczenie pokolenia dla którego załatwianie spraw przez internet jest całkowicie naturalne. Dla kolejnych pokoleń realizowanie spraw tradycyjne, przez papier, będzie jeszcze trudniejsze. Ten świat, który odchodzi, przestaje być znany – stwierdził Urban.

Innym trendem, który ma wpływ na cyfryzację, jest większe zainteresowanie osób w wieku 50+. Tomasz Janka zwrócił uwagę na spadającą wraz z wiekiem mobilność takich osób. – Osoby starsze mają często problem z dojechaniem do urzędu. Dzięki cyfryzacji wszystkie osoby z trudnościami w poruszaniu się nie będą miały problemu z kontaktami z urzędami. Te osoby będą uczestniczyć w życiu publicznym – tłumaczył.

Bardzo dużym wyzwaniem będzie przejście z jednego, papierowego systemu, do drugiego – cyfrowego. Pomogą w tym m.in. rozwiązania hybrydowe. – Szacujemy, że w pierwszym okresie obowiązywania e-doręczeń ok. 40 proc. obywateli i przedsiębiorców będzie kontaktowało się z administracją w cyfrowy sposób – dowodził Karol Krzywicki, zastępca prezesa UKE. – Ale 40 proc. będzie wymagało przesyłek hybrydowych. Jeśli mają być one dostarczane w całym kraju, to kluczowe znaczenie ma operator z siecią stworzoną do świadczenia usług powszechnych – dodał.

Tomasz Janka podkreślał również atuty Poczty Polskiej w stworzeniu tego systemu. – Poczta Polska to spółka Skarbu Państwa, co oznacza, że usługa będzie oferowana niezależnie od tego, czy będzie rentowna czy nie. Będzie ona bezpieczna, skrzynka nie zostanie nagle zamknięta, a dane będą przechowywane w Polsce. W dodatku mamy 7,5 tys. placówek, więc ci którzy będą chcieli korzystać z listów tradycyjnych, będą mieli taką możliwość – informował.

Szansa dla firm

Jak tłumaczył Maciej Sadowski, współzałożyciel i prezes, fundacja Startup Hub Poland, obecnie wielkim utrudnieniem szczególnie dla młodych startupowców jest konieczność „analogowego” kontaktowania się z polskim państwem. – Kontakty z administracją są utrudnione dla osób niepełnosprawnych i starszych. Cyfryzacja może im w tym pomóc, ale na pewno będzie pomocna dla moich kolegów i koleżanek ze startupów, którzy dziś są na konferencji w Kazachstanie, jutro lecą do Paryża, a potem ruszają do Doliny Krzemowej – podkreślał

– Przedsiębiorcy będą ucyfrowieni w 100 proc. niemal zaraz po wejściu ustawy w życie. Obecnie dużym wyzwaniem jest zadbanie o użytkowników indywidualnych, bo nie możemy nikogo zmusić do korzystania z dedykowanych skrzynek – dodał Karol Krzywicki.

– Chcemy zapewnić pełną dostępność administracji rządowej dla Polaków – miedzy innymi dla przedsiębiorców. Chcemy otworzyć drzwi również dla zupełnie nowych osób, które chciałyby w Polsce rozwijać biznes, ale ze względu na różne bariery – na przykład kwestie administracyjne – nie są w stanie realizować swoich pomysłów – tłumaczył z kolei Tomasz Janka. I zapewniał, że Poczta Polska będzie gotowa na uruchomienie sytemu w styczniu 2021 r. 

– Zacieśniamy współpracę z Ministerstwem Cyfryzacji i Infrastruktury, które przygotowują specyfikację do ustawy. Powołaliśmy zespoły międzydyscyplinarne. W samej Poczcie Polskiej działa biuro inicjatyw cyfrowych, które ma wdrażać system. To będzie także dla nas wyzywanie, bo sama Poczta przejdzie rewolucję cyfrową.

 

Miesięcznik „My Company Polska
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Czy przenieść firmę za granicę

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

25 najlepszych polskich startupów

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?