Pasje

NETykieta vs NIEtykieta

Przybywa sytuacji, w których ciężar relacji zawodowych przenosi się do internetu. Gorzej, gdy ten ciężar staje się garbem.

Pozwalają na kontakt z wieloma osobami naraz, zostawiają po sobie ślad, mniej angażują, są szybsze. To jasna strona e-mailowego medalu. Jest i ta ciemna, uprzykrzająca życie pracownikom. Co się za nią kryje? 

1. Cisza na łączach

Sto dwadzieścia – nawet tyle e-maili dziennie dostaje pracownik biura. Wysyła mniej, bo ok. 40. Z tych, na które nie odpowiedział, tworzą się e-mailowe hałdy, a im większe, tym bardziej musi się namachać klawiaturą, żeby je odgarnąć. Tylko czy będąc nadawcą, zalegającego w hałdzie e-maila, współczujemy jego udręce? Zwłaszcza gdy mija jeden dzień, drugi, czwarty, a odpowiedzi nie ma. Nic bardziej irytującego jak cisza po drugiej stronie, która prowokuje do snucia teorii, co jest jej przyczyną. 

Zapracowanie? Ignorancja? Lekceważenie? „Najlepszy termin na odpowiedź to 24 godziny od otrzymania wiadomości. O stateczność to 48 godzin – nie pozostawia wątpliwości wykładowca i przedsiębiorca Łukasz Kielban w książce «Netykieta. Kultura komunikacji w sieci». Natomiast instytucje i osoby odpisujące w przeciągu godziny robią wrażenie doskonale zorganizowanych i to powinien być ideał dla każdego. Oczywiście powyższa reguła obowiązuje jedynie w dniach i godzinach pracy”. Zdaniem niektórych specjalistów od biurowego savoir-vivre’u wybaczalna jest nawet 3-dniowa zwłoka. 

Co zrobić, jeśli nie trafiło się na ideał? Można i trzeba przypomnieć się pamięci. Niektórzy rozwiązują ten gordyjski węzeł jeszcze inaczej. Kondensują maksymalnie treść i tak ją formułują, by dać tylko dwa rozwiązania, które wymagają odpowiedzi tak/nie lub A/B. W przypadku dalszej ciszy przynajmniej wiadomo, że nadawca nabrał wody w usta. Taka polityka może sprawić, że się nią kiedyś zakrztusi.

Pełna wersja artykułu jest dostępna dla subskrybentów. Aby uzyskać dostęp do artykułu należy się zarejestrować/zalogować a potem zakupić subskrypcje. Zobacz Cennik treści i serwisów płatnych.

Miesięcznik „My Company Polska
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Czy przenieść firmę za granicę

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

25 najlepszych polskich startupów

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?