Finanse

Jak pobić inflację i na tym zarobić

Amatorzy obligacji skarbowych znają odpowiedź. Te papiery dłużne indeksowane inflacją sprzedają się jak ciepłe bułeczki. Od końca 2016 r. wartość emisji wzrosła 6-krotnie.

Tylko od początku 2019 r. do końca lipca (ostatnie dostępne dane w dniu pisania tego tekstu) wartość wyemitowanych i wciąż „żyjących” 4-letnich obligacji skarbowych indeksowanych inflacją wzrosła o 2,2 mld zł, do 8,7 mld zł. Dla porównania jeszcze na koniec 2016 r. wartość tych obligacji wynosiła 1,5 mld zł, co oznacza, że w ciągu dwóch i pół roku wysokość zadłużenia skarbu państwa z tytułu ich emisji wzrosła blisko 6-krotnie. Wiemy również, że w sierpniu sprzedaż obligacji 4-letnich nadal była rekordowa i wyniosła ok. 800 mln zł. Żadne obligacje nie sprzedają się tak dobrze. Wartość wyemitowanych 2-letnich obligacji o stałym oprocentowaniu wzrosła w tym roku (do końca lipca) o 409 mln zł (6,4 proc.) do 6,8 mld zł. Prawie do końca 2018 r. to właśnie do 2-letnich obligacji należało pierwsze miejsce pod względem wartości wyemitowanych i żyjących skarbowych obligacji oszczędnościowych oferowanych inwestorom indywidualnym. Zmiana preferencji inwestorów jest więc istotna i zauważalna zarówno w tym roku, jak i na przestrzeni ostatnich czterech lat. Możemy założyć, że ta tendencja zostanie przynajmniej przez jakiś czas utrzymana.

RPP wspiera obligacje inflacyjne

Skarbowe obligacje oszczędnościowe są w stałej sprzedaży. Kupić je można każdego dnia za pośrednictwem strony internetowej lub w placówkach agenta emisji (PKO BP). Stała oferta składa się z obligacji o stałym i zmiennym oprocentowaniu, przy czym stały kupon zarezerwowany jest dla papierów o krótkim terminie zapadalności (trzy miesiące lub dwa lata). Ich oprocentowanie ustalono odpowiednio na 1,5 proc. i 2,1 proc., a więc w obecnych warunkach poniżej poziomu inflacji, która w sierpniu br. wyniosła 2,8 proc., a powyżej 2 proc. utrzymuje się od kwietnia 2019 r. Inflacja, a dokładniej indeks cen konsumentów (Consumer Price Index – CPI) mierzony przez GUS rośnie od lutego 2015 r., gdy zamiast inflacji mieliśmy w Polsce deflację sięgającą 1,6 proc. Deflacja utrzymywała się do października 2016 r., zatem rosnąca od tamtego czasu popularność obligacji indeksowanych inflacją od tego czasu nie jest przypadkowa.

Pełna wersja artykułu jest dostępna dla subskrybentów. Aby uzyskać dostęp do artykułu należy się zarejestrować/zalogować a potem zakupić subskrypcje. Zobacz Cennik treści i serwisów płatnych.

Miesięcznik „My Company Polska
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Czy przenieść firmę za granicę

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

25 najlepszych polskich startupów

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?