Liderzy

Expondo, czyli bardzo szybka ekspansja

Zaczynali od handlowania starymi narzędziami i oponami z 10 tys. euro w kieszeni. Dzisiaj ich Expondo ma 40 mln euro obrotów, działa na 33 rynkach, ma sklepy w 20 krajach świata. 

Piotr Stach i Waldemar Moss urodzili się w Polsce, ale wychowywali w Niemczech i tam też się zaprzyjaźnili. Potem razem studiowali na Uniwersytecie Europejskim Viadrina we Frankfurcie. Razem też – jak wielu młodych ludzi – zastanawiali się, jak można zarobić, żeby uniezależnić się od rodziców. Wprawdzie Piotr Stach studiował ekonomię, a Waldemar Moss krótko prawo, ale obu pociągał handel. Zaczęli od eBaya. Kupowali wszystko co się dało sprzedać z przyzwoitą marżą. Głównie były to używane narzędzia, opony i felgi. Zysków jednak nie przejadali. Wszystko co zarobili inwestowali w nowy towar, ale już myśleli o czymś bardziej ambitnym.

- Na oponach trudno zrobić wielki biznes, zwłaszcza że raz są do kupienia, a raz ich nie ma. Zastanawialiśmy się więc co dalej i szukaliśmy swojej niszy – opowiada Piotr Stach. 

Zdecydowali się pojechać do Chin, do których Stacha zawsze ciągnęło. Na studiach zaliczył nawet kilka kursów języka chińskiego, ale doszedł do wniosku, że to bardzo skomplikowany język i zrezygnował z nauki. Nie znaczyło to jednak, że Chinami przestał się fascynować.

– Postanowiliśmy prześwietlić rynek chiński i sprawdzić, co można z Chin sprowadzać. Pierwszym produktem była mała waga. Wybór okazał się trafny, ponieważ dobrze się sprzedawała, a ilości można było zamawiać według potrzeb, przestojów w handlu więc nie było – śmieje się Piotr Stach.

Niskie koszty – klucz do sukcesu

To były początki Expondo – firmy, która zaczęła działać z niewielkim kapitałem uzbieranym z handlu na eBayu. – Byliśmy bardzo pracowici i bardzo oszczędni, więc odkładaliśmy, ile mogliśmy. Nigdy pieniędzy z handlu używanymi narzędziami i oponami nie przejadaliśmy. Udało nam się uzbierać 10 tys. euro. To naprawdę wystarczy na start z małym biznesem. Trzeba tylko mieć jak najmniejsze koszty – podkreśla Piotr Stach.

 

Pełna wersja artykułu jest dostępna dla subskrybentów. Aby uzyskać dostęp do artykułu należy się zarejestrować/zalogować a potem zakupić subskrypcje. Zobacz Cennik treści i serwisów płatnych.

Miesięcznik „My Company Polska
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Czy przenieść firmę za granicę

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

25 najlepszych polskich startupów

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?