Prawo

10 tys. firm ustanowiło zarządców sukcesyjnych

fot. Adobe Stock

 

Ponad 10 tys. zarządców sukcesyjnych było na koniec września tego roku wpisanych do CEIDG - wynika z danych Ministerstwa Przedsiębiorzczości i Technologii. Oznacza to, że tyle firm dostało szansę na przetrwanie, na wypadek śmierci swojego właściciela.

Przedsiębiorcy mają możliwość ustanowienia zarządcy sukcesyjnego, dzięki naszej ustawie o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej, która weszła w życie 25 listopada ubiegłego roku.

- Celem wprowadzenia przepisów o zarządzie sukcesyjnym było to, aby firma nie kończyła swojej działalności wraz ze śmiercią właściciela, tylko mogła być dalej rozwijana przez kolejne pokolenie – powiedziała minister Jadwiga Emilewicz. Nie minął jeszcze rok od ich wejścia w życie, a już możemy mówić o pozytywnej reakcji polskich przedsiębiorstw. Świadczy o tym liczba złożonych wniosków o wpis do CEIDG oraz to, że na koniec września br. ustanowionych zostało ponad 10 tys. zarządców sukcesyjnych - dodała.

Wcześniej w naszym prawie brakowało mechanizmu, który dawałby gwarancję ciągłości działalności przedsiębiorstwa osoby fizycznej po jej śmierci. A także pozwalał na zarządzanie majątkiem, zgodnie z wolą samego przedsiębiorcy albo jego następców prawnych - właścicieli przedsiębiorstwa.

W perspektywie 10-20 lat problem sukcesji będzie dotyczył coraz większej liczby polskich firm. Ustawa dała szansę na uratowanie setek tysięcy polskich jednoosobowych przedsiębiorstw. Szacuje się bowiem, że adresatem nowych rozwiązań może być grupa ponad 2 mln przedsiębiorców, którzy są zarejestrowani w CEIDG, z czego 60 proc. stanowią firmy rodzinne. Ponad 230 tys. z tej grupy ukończyło 65 lat. Przed wejściem w życie ustawy o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej co miesiąc z powodu śmierci przedsiębiorcy z CEIDG było wykreślanych ok. 800 firm, które z dnia na dzień przestawały istnieć.

- Nasza ustawa spotkała się z pozytywną odpowiedzią biznesu. W ciągu pierwszych 48 godzin do CEIDG wpisano ok. 250 zarządców sukcesyjnych, w ciągu pierwszego tygodnia – 600. Obecnie – jak już wspomnieliśmy - mamy ich ponad 10 tysięcy - komentuje Jadwiga Emiliewicz.

Jak zapewnia, zapewnienie stabilnego funkcjonowania przedsiębiorstw to priorytet rządu. - Dlatego kontynuujemy prace nad kolejnymi rozwiązaniami, które ułatwią zmianę pokoleniową w polskich przedsiębiorstwach. We wrześniu skierowaliśmy do konsultacji zieloną księgę dot. fundacji rodzinnej. To początek dyskusji na temat instytucji prawnych, które będą wspierać wielopokoleniową sukcesję w polskich firmach i pomysł na akumulację polskiego kapitału - komentuje.

Miesięcznik „My Company Polska
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Czy przenieść firmę za granicę

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?

Dobre auto na niskie raty