Prawo

UOKiK nałożył wielomilionową karę za wykorzystywanie przewagi kontraktowej

fot. Adobe Stock

UOKiK nałożył karę w wysokości ponad 8,3 mln zł na T.B. Fruit Polska. Inny przetwórca – Rauch Polska – uniknął sankcji, ponieważ zmieni swoje praktyki. Dotychczas urząd wydał sześć decyzji, ale w toku jest kolejnych 7 postępowań.

 

- Głównym celem nowych przepisów i naszych działań jest szybka poprawa sytuacji słabszych stron umów w sektorze rolno-spożywczym np. rolników. Dlatego, jeżeli przedsiębiorca dobrowolnie chce zmienić swoją praktykę i szybko wprowadzić rozwiązania, które wzmocnią pozycję jego mniejszych kontrahentów – wówczas nie nakładamy kary finansowej. Kiedy jednak nie widzimy chęci współpracy i zmiany nieuczciwych działań, wtedy nie wahamy się przed surową sankcją pieniężną. Tak było w przypadku spółki T.B. Fruit Polska. Nałożyliśmy pierwszą karę za nieuczciwe wykorzystywanie przewagi – mówi prezes UOKiK Marek Niechciał.

Decyzja – T.B. Fruit Polska

T.B. Fruit Polska to jedna z największych firm skupujących owoce i produkujących koncentrat jabłkowy w Polsce. Spółka jest częścią europejskiej grupy należącej do Francoso Corporation.  Przetwarza również wiśnie, maliny, aronię, truskawki oraz czarną porzeczkę. Po przeprowadzeniu postępowania UOKiK ustalił, że przedsiębiorca nie dotrzymuje ustalonych przez siebie terminów płatności. Pomimo tego, że  w umowie  deklaruje  30 dni na zapłatę, to rolnicy otrzymują pieniądze o wiele później. T.B. Fruit Polska zwlekał średnio ponad 100 dni z uregulowaniem należności, a najdłuższe opóźnienie wyniosło prawie rok. 

- W trakcie postępowania liczyliśmy, że spółka dobrowolnie zmieni swoją praktykę, która dla rolników może oznaczać utratę płynności finansowej i poważne kłopoty finansowe. Niestety, tak się nie stało, nawet pomimo wyraźnego sygnału ze strony urzędu, że jest to łamanie prawa. Stąd kara finansowa w maksymalnej wysokości i nakaz zaniechania praktyki – mówi prezes UOKiK Marek Niechciał.

Na T.B. Fruit Polska została nałożona kara finansowa wysokości 8,3 mln zł. Jest to 3 proc. ubiegłorocznego obrotu spółki, co oznacza największy wymiar kary za nieuczciwe wykorzystanie przewagi kontraktowej. Decyzja nie jest prawomocna, przysługuje od niej odwołanie do sądu.

Decyzja – Rauch Polska

Druga decyzja dotyczy Rauch Polska. Spółka należy do koncernu Rauch Fruchtsafte, jednego z największych producentów soków owocowych w Europie. Przeprowadzone postępowanie pokazało, że przedsiębiorca mógł w niejasny sposób ustalać cenę, po której odbierał owoce od dostawców. Podawał jedynie mało precyzyjne informacje, że cena będzie zależeć od m.in. jakości produktów rolnych, terminu dostawy czy warunków rynkowych, jak wielkość popytu i podaży. W efekcie kontrahent spółki nie mógł określić nawet przybliżonej kwoty, jaką otrzyma za dostarczane produkty.

Druga praktyka, która mogła stanowić wykorzystywanie przewagi kontraktowej nad rolnikami to opóźnianie płatności. Urząd ustalił, że różnice pomiędzy deklarowanym w umowie, a faktycznym terminem zapłaty wynosiły do ok. 40 dni. 

W trakcie postępowania Rauch Polska współpracował z UOKiK i zobowiązał się do zmiany kwestionowanych praktyk. UOKiK uznał, że proponowane działania poprawią sytuację rolników dlatego przyjął propozycję spółki.

Zobowiązanie

Rauch Polska ustali w nowych umowach ceny minimalne na zakup owoców oraz stałych stawek za warzywa. Spółka będzie płacić rolnikom niezwłocznie, nie później niż w ciągu 14 dni. 

W przypadku braku porozumienia w sprawie ceny dostawca będzie mógł sprzedać zakontraktowane wcześniej produkty innemu podmiotowi, bez negatywnych konsekwencji umownych. Ponadto rolnicy będą mogli zażądać ponownego badania jakości dostarczanych owoców. Zgodnie  z umową w przypadku złego stanu  produktów ich cena może być obniżona. Koszty ponownego badania jakości owoców poniesie strona, dla której będą one niekorzystne. 

Spółka zobowiązała się również do zwiększenia zakupów bezpośrednio od rolników – docelowo o minimum 6 proc. do 2022 r. Poprawi to pozycję hodowców owoców i warzyw i pozwoli m.in. na wynegocjowanie lepszych cen w przyszłości. 

Spółka przeprowadzi również audyt wszystkich umów zawartych od 12 lipca 2017 r. do wydania decyzji. Jeśli okaże się, że nie zapłaciła lub zrobiła to z opóźnieniem, wówczas zapłaci należność oraz odsetki ustawowe za zwłokę. Rauch Polska przeprowadzi również bezpłatne szkolenia, które pomogą kontrahentom w prawidłowym dostarczaniu dokumentów niezbędnych do wypłaty należności. To również spowoduje skrócenie czasu oczekiwania na pieniądze przez rolników. Spółka będzie musiała również złożyć do UOKiK sprawozdanie z wykonania zobowiązania. 

- Na przykładzie dwóch przetwórców owoców widzimy przykłady zupełnie skrajniej postawy, nie tylko wobec działań urzędu, ale przede wszystkim własnych kontrahentów. Rauch Polska dobrowolnie zmienił swoje praktyki z korzyścią dla swoich partnerów handlowych. T.B. Fruit nie zamierzał przestać wykorzystywać rolników, dlatego nałożyliśmy na tę firmę wielomilionową karę finansową. Myślę, że to pokazuje jasno, że bardziej opłaca się współpracować z UOKiK niż uporczywie naruszać prawo - mówi prezes Marek Niechciał.

Wystąpienia miękkie – pierwsze efekty

Oprócz decyzji urząd wystosował wezwania do 14 innych przetwórców, u których stwierdził możliwość wykorzystywania przewagi kontraktowej wobec rolników. Chodziło m.in. o zbyt długie terminy płatności, niedotrzymywanie terminów zapłaty czy niejasnych sposobów ustalania ceny. W większości przypadków przedsiębiorcy odpowiedzieli pozytywnie na pisma urzędu – wprowadzili zmiany w umowach, skrócili terminy płatności lub zobowiązali się do uregulowania zaległości. ZAK, Materne i Jabłko Siedleckie po interwencji UOKiK zapłaciły już w całości lub w części przeterminowane kwoty dostawcom owoców. Gomar Pińczów, ZPO Sambor oraz MaxFrut zadeklarowały zapłatę należności w wyznaczonym terminie.  

Łącznie od przedsiębiorców, którzy podjęli współprace z UOKiK dostawcy owoców otrzymają ponad 2,5 mln złotych z tytułu zaległych płatności i odsetek za opóźnienie. W stosunku do podmiotów, które nie zadeklarują spłaty należności UOKiK będzie wszczynał postępowania wyjaśniające.

- Ustawa o przewadze kontraktowej obowiązuje już ponad 2 lata. Przedsiębiorcy wiedzą już, co jest dozwolone, a co niezgodne z prawem. Muszą zatem być świadomi, że nie będzie już pobłażania dla praktyk godzących w interesy słabszych kontrahentów, w tym w polskich rolników – mówi prezes Marek Niechciał.

Miesięcznik „My Company Polska
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Czy przenieść firmę za granicę

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?

Dobre auto na niskie raty