Nowe Technologie

Raport. Zielona energetyka dla biznesu

fot. Adobe Stock

Zielona energetyka to sposób na obniżenie kosztów funkcjonowania firmy. Rozwój technologii i wyraźny megatrend spowodowały większą dostępność sposobów finansowania.

W dużym skrócie można powiedzieć, że ma na to wpływ ekonomia i ekologia. Ekonomia, czyli rosnące ceny energii ze źródeł emisyjnych, a zarazem coraz tańsze technologie OZE. Ekologia, czyli rosnąca świadomość wpływu konwencjonalnej energetyki na środowisko i chęć utrwalenia wizerunku firmy odpowiedzialnej społecznie.

Źródła czystej energii

Ten megatrend widać także w Polsce, choć obowiązująca od czerwca 2016 r. tzw. ustawa odległościowa okazała się dla branży dużym problemem (w 2018 r. mówiono wręcz o stagnacji). Według ostatnich danych Urzędu Regulacji Energetyki moc zainstalowana w samych tylko elektrowniach wiatrowych (obecnie dwie trzecie wszystkich OZE w Polsce) wzrosła przez minioną dekadę 13 razy. Dziś wynosi ona 3,5 raza więcej niż moc wszystkich polskich OZE 10 lat temu. 

Jeszcze bardziej spektakularnym przykładem jest fotowoltaika. 10 lat temu w ogóle była nieobecna w statystykach URE. Dynamicznego wzrostu nie zahamował nawet trudny 2018 r. Na jego koniec zainstalowana moc instalacji PV przekroczyła 500 MW, a przez zaledwie pięć miesięcy br. zwiększyła się o kolejne 200 MW. Mimo to potencjał energii ze Słońca jest w Polsce wciąż niewykorzystany, więc przekroczenie bariery 1 GW i zajęcie drugiego miejsca wśród OZE jest realne i coraz bliższe. Dodatkowo pozwoli to ustabilizować system, produkcja z ogniw fotowoltaicznych jest bowiem najwyższa latem, gdy zapotrzebowanie na energię elektryczną jest największe, a możliwości elektrowni węglowych ograniczone (niski poziom wód utrudnia chłodzenie, a wysoka temperatura negatywnie wpływa na sieci przesyłowe).

Załamanie w sektorze elektrowni wiatrowych spowodowało, że udział OZE w krajowym miksie wytwarzania energii elektrycznej spadł w ub.r. do 8 proc. (rok wcześniej były to dwa punkty procentowe więcej). Firmy już się zastanawiają, jak to powstrzymać. Choć rząd nie planuje złagodzenia przepisów dla wiatraków na lądzie, trwają prace nad uproszczeniem procedur dla farm morskich. List intencyjny dotyczący współpracy przy budowie farm wiatrowych na Bałtyku podpisały na forum w Krynicy PGE Baltica i Baltic Power, firmy zależne od spółek Skarbu Państwa (PGE i Orlenu). 

 

Pełna wersja artykułu jest dostępna dla subskrybentów. Aby uzyskać dostęp do artykułu należy się zarejestrować/zalogować a potem zakupić subskrypcje. Zobacz Cennik treści i serwisów płatnych.

Miesięcznik „My Company Polska
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Czy przenieść firmę za granicę

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?

Dobre auto na niskie raty