Strategie

Poczta będzie elektroniczna

fot. East News

Prawdopodobnie w 2021 r. czeka nas rewolucja w korespondencji z administracją państwową i samorządową. Nadchodzą e-doręczenia, czyli przeniesienie listów w świat cyfrowy. Wokół projektu ustawy toczy się jednak zażarta dyskusja.

Brak kolejek w urzędach i możliwość załatwienia dosłownie każdej sprawy przez internet dziś wciąż pozostaje w Polsce marzeniem. Mimo istnienia takich narzędzi, jak podpis cyfrowy czy EPUAP, korespondencja między obywatelami i przedsiębiorcami a urzędami czy sądami wciąż musi odbywać się w sposób analogowy. „Brak usług elektronicznych dla określonych procesów niejednokrotnie wynika również z przeszkód natury formalnej. Jedną z nich jest wynikający wprost z aktualnie obowiązujących przepisów prawa wymóg doręczenia na papierze, który skutecznie hamuje wykorzystanie doręczenia elektronicznego” – brzmi fragment uzasadnienia do projektu ustawy o e-doręczeniach.

Jak w lutym br. zadeklarowało Ministerstwo Cyfryzacji, niebawem to się zmieni. Kiedy dokładnie? Nie wiadomo. Projekt wciąż nie został przyjęty przez Radę Ministrów (na posiedzeniu 10 września), a musi się nim jeszcze zająć parlament (ostatnie posiedzenie zostało zawieszone do 16 października). Zgodnie z projektem ustawy e-doręczenia pojawią się w 2021 r. I będzie to prawdziwa rewolucja.

Nie takie e-doręczenia proste

Internetowe doręczenia listów nie są innowacją na skalę światową. Różne pomysły funkcjonują już od lat w wielu europejskich państwach: Francji, Włoszech, Danii, Estonii czy Czechach. 

Polski model będzie zbliżony do czeskiego. Tam przesyłki są darmowe dla osób fizycznych i przedsiębiorców, a usługi realizuje Poczta Czeska. Przedsiębiorcy i urzędy maja ustawowy obowiązek posiadania skrzynki.

Inny model przyjęły Włochy – tam przedsiębiorcy, podmioty publiczne i obywatele mogą wykupić różne opłaty abonamentowe u różnych dostawców usług. Z kolei w Danii odbywa się konkurs na operatora, a korespondencja dla obywateli jest darmowa. Płacą przedsiębiorcy i podmioty publiczne.

Jednym z najważniejszych rozwiązań obecnego projektu, oprócz samego wdrożenia e-doręczeń, jest zapewnienie Poczcie Polskiej statusu Narodowego Operatora Cyfrowego do 2025 r. Później status ten rozstrzygany będzie w drodze konkursu. Nie był to jedyny pomysł. Jak tłumaczy w uzasadnieniu Ministerstwo Cyfryzacji, „podczas konsultacji projektu ustawy wraz z OSR, Centrum Analiz Strategicznych zwróciło uwagę, że skutkiem pominięcia Poczty Polskiej w roli operatora wyznaczonego może być wzrost utraty przychodów, który w konsekwencji powodować może wzrost cen usług powszechnych oraz zwiększenie obciążenie budżetu Państwa oraz budżetu UE”.

Pełna wersja artykułu jest dostępna dla subskrybentów. Aby uzyskać dostęp do artykułu należy się zarejestrować/zalogować a potem zakupić subskrypcje. Zobacz Cennik treści i serwisów płatnych.

Miesięcznik „My Company Polska
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Czy przenieść firmę za granicę

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?

Dobre auto na niskie raty