Liderzy

Przewodnicy

fot. Agencja Gazeta

Były wiceszef Muzeum Sztuki Nowoczesnej porzucił świat galerii, by założyć firmę, która pomoże też jego chorującym rodzicom. Jego firma Młodszy Brat przeciera szlaki na nowym polu gospodarki społecznej. I pokazuje, jak wiele jest jeszcze do zrobienia.

Nie każda firma może się pochwalić tak spektakularnym debiutem w przestrzeni publicznej. Wywiady telewizyjne, okładka w Dużym Formacie „Gazety Wyborczej” z pomysłodawcą i założycielem Młodszego Brata – Marcelem Andino Velezem, w internecie komentarze: „podziwiam decyzję”, „trzymam kciuki”, „wielki szacun”. Źródło tego zainteresowania tkwi także w paradoksie – pomysł na działalność gospodarczą jest niecodzienny, chociaż przesiąknięty codziennością aż do bólu. Rzadko podejmowany w mediach, a przecież często dyskutowany w prywatnych gronach. Chodzi o zarządzanie opieką medyczną, a mówiąc potocznie ogarnięcie całości spraw związanych z szeroko rozumianym zdrowiem seniora. W przypadku osób cierpiących na wiele chorób jednocześnie przekleństwem tej opieki jest brak spójnej terapii, kursowanie po placówkach i specjalistach rozsianych po całym mieście, a nawet stosowanie wykluczających się wzajemnie lekarstw. Poruszanie się po zawiłym systemie polskiej służby zdrowia kosztuje pacjenta mnóstwo nerwów, opiekuna – czasu, a jednych i drugich pieniędzy, bo drzwi do NFZ-owskich świadczeń bywają zaskakująco oporne na pukanie. 

Rodzinny koordynator opieki geriatrycznej – bo jego usługi proponuje firma – ma know how w małym palcu, a dzięki znajomości procedur i rynku (na razie warszawskiego) bierze na siebie ogrom tych zmagań. 

Za serce chwyta też historia osobista, która kryje się za narodzinami Młodszego Brata – oto wicedyrektor Muzeum Sztuki Nowoczesnej porzuca świat galerii, wernisaży i awangardowych artystów, by zająć się przewlekle chorymi rodzicami i dzielić swoją wiedzą z innymi. Kończy kurs opiekuna medycznego i zostaje twarzą opieki nad seniorami, nie zapominając, że w Polsce ten ciężar dźwigają anonimowo niemal wyłącznie kobiety. Mimo że opłaty za usługi opiekuńcze (fakturowane rzecz jasna) można odpisać od podatku, 80 proc. opieki nad osobami starszymi to szara strefa gospodarki. Po pół roku działalności Młodszego Brata na rynku widać już, że chętnych na to, by z tej szarej strefy wyskoczyć, nie brakuje.

Pełna wersja artykułu jest dostępna dla subskrybentów. Aby uzyskać dostęp do artykułu należy się zarejestrować/zalogować a potem zakupić subskrypcje. Zobacz Cennik treści i serwisów płatnych.

Miesięcznik „My Company Polska
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Czy przenieść firmę za granicę

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

25 najlepszych polskich startupów

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?