Liderzy

Sięgnąć Hollywood

fot. materiały prasowe

„Matrix”, „Mission Impossible”, „Batman: Początek”, „Spiderman” czy „Terminator” to kinowe hity, które łączy nie tylko to, że pełne są efektownych scen, ale też wysięgniki do kamer polskiej firmy Moviebird International z Opola. Jej założycielem i prezesem jest Piotr Adamiec. Hollywood od lat pracuje na sprzęcie z Opola.

Lista produkcji, które nakręcono przy użyciu elektrycznych wysięgników teleskopowych (nazywanych w branży „kranami”) stworzonych w siedzibie Moviebird jest długa i imponująca. Na jej czele znajduje się obsypany oscarami „La La Land” z Emma Stone i Ryanem Goslingiem. Nie mniejsze wrażenie robią też inne tytuły, jak „James Bond”, „Gwiezdne wojny: Przebudzenie mocy”, „Harry Potter”, „Django”, „Iron Man”, „Godzilla” czy kultowy serial „Gra o tron”. 

Pierwsze krany na planie

Wszystko zaczęło się w latach 80. ubiegłego wieku w Niemczech. To tam Piotr Adamiec stworzył pierwszy wysięgnik kamerowy. – Mój znajomy dostał grant na nakręcenie filmu, ale potrzebował sprzętu, który nie należał do tanich. Dlatego wysięgnik stworzyliśmy sami – wspomina Piotr Adamiec. 

Wówczas nic nie wróżyło biznesowego sukcesu. – W branży filmowej nie brakowało osób, które twierdziły, że takie urządzenia nie są do niczego potrzebne – dodaje. Szybko okazało się, jak bardzo się mylili. Konstruktorzy znaleźli bowiem inwestora, który wsparł ich finansowo. 

W 1986 r. Adamiec przeniósł się do Wielkiej Brytanii, gdzie rozpoczął produkcję wysięgników, które zamawiały ekipy filmowe. – Okazało się, że nasz sprzęt bardzo ułatwia pracę na planie – twierdzi Adamiec. W Wielkiej Brytanii właśnie zmieniło się prawo podatkowe, a nowe przepisy sprawiły, że kręcenie filmów w tym kraju stało się niezwykle kosztowne. Większość branży przeniosła się do Stanów Zjednoczonych. – My też zdecydowaliśmy się na taki krok – informuje.

Za oceanem Piotr Adamiec otworzył TCC (Telescopic Camera Corporation). Przez dziesięć lat zdobywał doświadczenie, a jego firma renomę wśród twórców filmowych. W 1999 r. sprzedał TCC. – Warunki na prowadzenie biznesu w Polsce były sprzyjające. Uznałem, że to dobry moment na powrót – mówi Adamiec. Wkrótce założył Moviebird. 

Pełna wersja artykułu jest dostępna dla subskrybentów. Aby uzyskać dostęp do artykułu należy się zarejestrować/zalogować a potem zakupić subskrypcje. Zobacz Cennik treści i serwisów płatnych.

Miesięcznik „My Company Polska
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

Czy przenieść firmę za granicę

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?

Dobre auto na niskie raty