Gospodarka

Branża piwowarska… jednym z istotnych filarów polskiej gospodarki

Producenci piwa kupują u polskich dostawców aż 90 proc. materiałów i usług potrzebnych do produkcji piwa. 

Rynek piwowarski w Polsce pozytywnie wpływa na rozwój lokalnych gospodarek i to nie tylko w wymiarze gospodarczym, ale także społecznym. Dzięki zakupom u polskich producentów i dostawców, branża generuje w ciągu roku około 19 mld zł wartości dodanej. Piwowarzy są także istotni na rynku pracy. Według szacunków ekspertów firmy doradczej Deloitte bezpośrednie zatrudnienie w browarach wynosi ponad 9 tys. osób. Do tego trzeba doliczyć ponad 150 tys. miejsc pracy w branżach powiązanych z browarnictwem. 

Popularność piwa w Polsce rośnie z każdym rokiem. W tej chwili nad Wisłą spożywa się rocznie około 97 litrów na osobę, co daje nam czwarte miejsce w Europie. Polska z ponad trzystoma działającymi browarami pozostaje w czołówce producentów piwa w Unii Europejskiej. Dla porównania, w całej Unii funkcjonuje około 9500 browarów, a każdego tygodnia otwiera się około 20 mikro browarów (dane za The Brewers of Europe).

Według obliczeń Głównego Urzędu Statystycznego w 2018 roku zostało wyprodukowanych 40,93 miliona hektolitrów piwa, o 2,6 proc. więcej niż w 2017 roku. Rośnie także sprzedaż. Jak wynika z danych firmy badawczej Nielsen, w ubiegłym roku jej wartość wyniosła 16,8 mld zł, tj. o 7,7 proc. więcej rok do roku. Różnicę widać także w ilości sprzedanego trunku, w ubiegłym roku ze sklepowych półek zniknęło o 4,1 proc. więcej litrów niż 12 miesięcy wcześniej. Miniony rok przyniósł także ciekawą obserwację dotyczącą zmieniających się upodobań Polaków. Segment piw niskoalkoholowych i bezalkoholowych dotknęła prawdziwa rewolucja, a sprzedaż w ujęciu wartościowym wzrosła o prawie 80 proc.  

Branża piwowarska w Polsce ma ogromny wpływ na otoczenie gospodarcze. Z ostatniej analizy Deloitte na zlecenie ZPPP Browary Polskie wynika, że w 2017 roku piwowarzy wydali na materiały i usługi 6,5 mld zł, z czego 5,8 mld zł zostało u polskich producentów.

- To pokazuje, że 90 proc. pieniędzy wydanych na zakup, w tym m.in. opakowań, usług profesjonalnych i marketingowych, surowców z branży rolniczej i przetwórstwa spożywczego zostało nad Wisłą. W sumie branża wygenerowała w analizowanym przez nas roku 19,4 mld zł wartości dodanej. Dla zobrazowania – można za to wybudować około 500 km autostrad – mówi Rafał Rudzki, Dyrektor, Sustainability Consulting Central Europe, Deloitte.

Tylko w samych browarach zatrudnionych jest ok. 9,3 tys. osób, jeśli jednak dodać do tego miejsca pracy w branżach powiązanych z browarnictwem, przede wszystkim w handlu, rolnictwie i przetwórstwie spożywczym oraz sektorach hotelowym i gastronomicznym całkowita liczba miejsc pracy związanych z piwem sięga 157,5 tys. Jak obliczyli eksperci Deloitte na każde miejsce pracy w browarze przypada niemal 16 stanowisk pracy w gospodarce, a łączny wpływ branży na dochody Polaków to 5,6 mld zł.

Branża jest także istotnym źródłem wpływów do budżetu państwa z tytułu podatków i opłat. Rocznie to ponad 11 mld zł.

- Tylko do kas samorządów trafiło w 2017 roku ok. 440 mln zł. Ta suma umożliwia na przykład zakup 5 tys. autobusów z napędem elektrycznym. Dokładnie tyle podlega wymianie w całym kraju w ciągu 5 lat. Trzeba pamiętać też o działaniach edukacyjnych, wydatkach największych producentów piwa na kulturę, sport i inne działania z obszaru zaangażowania społecznego.Trzy największe grupy piwowarskie przeznaczyły w jednym roku na te cele prawie 40 mln zł – mówi Rafał Rudzki.

Wartość inwestycji w branży na przestrzeni dwudziestu dwóch lat wyniosła ok. 13 mld zł. 80 proc. tej kwoty to wydatki związane z zakupem nowych maszyn i urządzeń, 20 proc. to nakłady na modernizację lub budowę budynków i lokali. Trzy największe grupy piwowarskie w Polsce przeznaczyły na inwestycje około 233 mln zł w 2017 roku.

Naprzeciw oczekiwaniom konsumentów

Jak wynika z raportu „Health & Wellness Progress Report” (edycja 2018 i 2019), przygotowanego przez Deloitte i globalną organizacja promująca działania prozdrowotne - the Consumer Goods Forum (CGF), w którym wzięli udział także przedstawiciele branży piwowarskiej aż 79 proc. firm deklaruje, że od 81 proc. do nawet 100 proc. ich produktów spożywczych i napojów zawiera na opakowaniach kluczowe informacje o składnikach. Jednocześnie bardzo wyraźnie rysują się nowe preferencje konsumenckie, które ewoluują od tradycyjnych dotyczących ceny, walorów smakowych oraz dostępności, w kierunku tych związanych z różnorodnością wyboru (w tym związanych ze zdrowszymi wyborami), przejrzystością w działaniu, bezpieczeństwem i jakością produktu, wpływem społecznym, dbałością o dobrostan naturalny oraz całościowym doświadczeniem konsumenta.

Miesięcznik „My Company Polska
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Czy przenieść firmę za granicę

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

25 najlepszych polskich startupów

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?