Finanse

Jak się zarabia na inwestycjach alternatywnych

fot. East News

Alternatywne inwestycje kuszą stopą zwrotu niezależną od koniunktury gospodarczej i giełdowej. Ceną jest jednak niska płynność i mnóstwo pułapek czyhających na nieopierzonych inwestorów.

W czasach niskich stóp procentowych, które oznaczają także niskie oprocentowanie lokat bankowych i obligacji, posiadacze oszczędności, którzy nie ufają rynkom kapitałowym, poszukują alternatywnych sposobów lokowania kapitału. Najlepiej w taki sposób, aby inwestycja była relatywnie bezpieczna, przynosiła zyski w długim terminie i nie była zależna od wahań indeksów giełdowych czy bieżącej koniunktury gospodarczej. 

Sztuka zawsze w modzie

Przegląd możliwości alternatywnych inwestycji rozpoczynamy od tradycyjnych form, znanych od wieków, które dotąd więcej miały wspólnego z kolekcjonerstwem niż z inwestycjami. Dopiero ostatnie dekady przyniosły wzrost popularności inwestycjom w dzieła sztuki.

W 2018 r. wartość światowego rynku sztuki (co rozumiane jest jako skala zawartych transakcji) sięgnęła 67,4 mld dol. – o 6 proc. więcej niż w 2018 r. – podano we wspólnym raporcie Art Basel i banku UBS. Rok wcześniej wartość rynku wzrosła o 4 proc. Ale od 2008 r. jego wartość jest stabilna i mieści się w przedziale 55–67 mld dol., za wyjątkiem 2009 r., gdy było to mniej niż 40 mld dol. – spadek ten należy wiązać z następstwem kryzysu finansowego z lat 2008–2009.

Z kolei serwis artprice.com podaje, że rynek aukcji dzieł sztuki osiągnął wartość 15,5 mld dol. w ub.r., co było trzecim kolejnym wzrostem wartości transakcji, jednocześnie jednak możemy zauważyć, że wartość rynku aukcyjnego utrzymuje się w granicach 13–18 mld dol. od początku 2010 r. Potwierdzeniem stabilizacji rynku jest zachowanie indeksu cenowego dzieł sztuki opracowanego przez Artprice. Jego szczytowa wartość (225 pkt) przypadła na 2011 r., w 2019 r. jest to poniżej 150 pkt, co zdaniem serwisu świadczy o bardziej selektywnym podejściu kolekcjonerów.

Pełna wersja artykułu jest dostępna dla subskrybentów. Aby uzyskać dostęp do artykułu należy się zarejestrować/zalogować a potem zakupić subskrypcje. Zobacz Cennik treści i serwisów płatnych.

 Miesięcznik „My Company Polska
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

Czy przenieść firmę za granicę

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?

Dobre auto na niskie raty