Strategie

Nadchodzi sądny dzień dla samozatrudnionych

fot. Adobe Stock

Hasło „test przedsiębiorcy” od tygodni mrozi krew w żyłach samozatrudnionym. Mimo że premier Mateusz Morawiecki oficjalnie zaprzeczył planom wprowadzenia „testu”, to osoby prowadzące działalność gospodarczą zaczęły obawiać się o swoją przyszłość. I przeszłość. 

 

Jako pierwszy o „teście przedsiębiorcy” podczas warsztatów zorganizowanych na uczelni Łazarskiego w Warszawie powiedział wiceminister finansów Filip Świtała. Rząd, zdaniem Świtały, miał analizować różne sposoby testowania, czy przedsiębiorcy nie próbują dokonywać „optymalizacji” podatkowej oraz zmniejszać składki na ZUS. – Nie znam prawdziwych przedsiębiorców, którzy godziliby się na zakaz konkurencji – mówił cytowany przez dziennik Rzeczpospolita Filip Świtała. Przedstawiciele ministerstwa szybko zdementowali takie informacje. Temat ucichł – ale na krótko. 

Zaledwie po kilku tygodniach w opublikowanym przez Ministerstwo Finansów projekcie dokumentu „Wieloletni Plan Finansowy Państwa na lata 2019–2022” pojawił się pomysł wprowadzenia „testu przedsiębiorcy”. Zgodnie z harmonogramem wprowadzenie testu miałoby nastąpić już od 1 stycznia 2020 r. Przyniósłby on aż 1,2 mld zł zysków do budżetu państwa. 

Pomysł wywołał burzę, mimo że w dokumencie nie podano zbyt wielu szczegółów co do sposobu sprawdzania, czy dany przedsiębiorca rzeczywiście nie stosuje optymalizacji podatkowej. Ostatecznie w uchwalonym „Planie” wprowadzenie testu zostało usunięte, ale pojawił się zapis o „Uszczelnieniu kwalifikacji przychodów do źródła „pozarolnicza działalność gospodarcza”. Obawy ekspertów mimo to nie ustały. Teoretycznie wszelką dyskusję powinien uciąć komunikat Mateusza Morawieckiego. Premier, 16 maja, opublikował w serwisie Twitter wiadomość, w której napisał m.in.: „NIE BĘDZIE ŻADNEGO TESTU PRZEDSIĘBIORCY” (pisownia oryginalna). 

Pełna wersja artykułu jest dostępna dla subskrybentów. Aby uzyskać dostęp do artykułu należy się zarejestrować/zalogować a potem zakupić subskrypcje. Zobacz Cennik treści i serwisów płatnych.

Miesięcznik „My Company Polska
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Czy przenieść firmę za granicę

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?

Dobre auto na niskie raty