Zarządzanie

Mamy pomysł i co dalej?

Filip Miller, Adobe Stock

 

Akademia Przedsiębiorczości

 

Rozpoczynamy nowy cykl Akademia Przedsiębiorczości.  Podpowiemy wam, jak założyć własny biznes tak, by przetrwał i spełnił wasze marzenia. 

Pokażemy reguły nim rządzące, jakich błędów unikać,  co zwykle działa, a co nie. Pomożemy wam  zaoszczędzić pieniądze, czas i nerwy.


Masz w głowie tysiące pomysłów na biznes i jesteś przekonany, że każdy z nich może przynieść ci miliony.  To nieprawda. Większość tych idealnych konceptów zderza się z brutalną rzeczywistością. Albo klienci nie są zainteresowani, albo na rynku jest już spora konkurencja. Jak więc ocenić, że nasz pomysł chwyci? I że wytrzymamy pierwsze trudne miesiące?

Najtrudniejsze są pierwsze trzy lata.  Pierwszy rok przeżywa średnio  81 proc. nowych firm. Pokazują to choćby dane z raportu o stanie sektora MSP Polskiej Agencji Rozwoju Przemysłu z 2018 r. A po najgorszym trzecim roku rośnie gwarancja, że biznes przeżyje. Na przykład niemal wszystkie małe firmy (98,8 proc.), które powstały w 2012 r. i działały w 2016 r., dobrze zniosły także 2017 r. Są to oczywiście ogólne statystyki, bo ryzyko jest różne w zależności od branży czy danego rynku. W przypadku innowacyjnych startupów jest wyjątkowo wysokie – ocenia się, że pierwszych trzech lat nie przetrwa nawet 80 proc. z nich.

Czynniki, które decydują o sukcesie lub porażce, też są rozmaite: kondycja gospodarki, odpowiedzialne (lub nie) zarządzanie firmą, trafienie w niszę rynkową itd. Wielu ekspertów wskazuje zwłaszcza na dobre przygotowanie przyszłej działalności oraz elastyczne, otwarte na zmiany podejście do już rozpoczętego biznesu. I wszyscy są zgodni co do jednego: zawsze decydujące znaczenie ma to, czy pomysł na dany biznes chwycił na rynku.

Analiza

Dlatego trzeba sprawdzić, czy wymyślony przez nas produkt, usługa, model biznesowy mają sens – czy to, co chcemy zaoferować, wychodzi naprzeciw oczekiwaniom klientów i będą chcieli za to płacić, czy zakładane scenariusze rozwoju sytuacji są dla nas do przyjęcia, czy im podołamy – finansowo i psychicznie.

Tutaj są zresztą dwie szkoły: jedni radzą, żeby najpierw zrobić porządną analizę naszego projektu, a potem sprawdzać sam pomysł. Nieważne, czy chodzi o salon fryzjerski, nowatorską aplikację z myślą o usługach finansowych, specjalistyczny sprzęt chirurgiczny czy ścienne dekoracje.

Pełna wersja artykułu jest dostępna dla subskrybentów. Aby uzyskać dostęp do artykułu należy się zarejestrować/zalogować a potem zakupić subskrypcje. Zobacz Cennik treści i serwisów płatnych.

Miesięcznik „My Company Polska
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Czy przenieść firmę za granicę

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?

Dobre auto na niskie raty