Motoryzacja

Wielki powrót stylu

mat. prasowe

Nowe sposoby finansowania aut, choćby wynajem długoterminowy, sprawiły, że klienci nie chcą już nudnych aut, które później łatwiej im będzie sprzedać. Na drogi wjeżdżają więc służbowe crossovery w ostrych kolorach. Dziś autem trzeba się wyróżnić.

Oszczędności oznaczają unifikację. W konsekwencji wiele globalnych koncernów motoryzacyjnych w ostatnich latach postanowiło produkować auta, które spodobają się każdemu. Zaprojektowane tak, by polubili je mieszkańcy Chin, Ameryki, Australii i Europy. Tyle że każdy ma swój gust i trudno jest jednym produktem sprostać wymaganiom każdej nacji, a w poszczególnych krajach – każdego klienta. Menedżerowie koncernów motoryzacyjnych odkryli zatem, że produkowanie milionów bardzo do siebie podobnych aut to droga donikąd. Liczy się wygląd. Klienci doceniają, że kupują auto, które wyróżnia się na ulicy – z ciekawymi detalami, w interesującej kolorystyce.

Jeśli już mowa o kolorach, to pod tym względem też sporo się zmienia. Zachęta do – nie bójmy się tego słowa – rewolucji, przyszła z najmniej spodziewanej strony. Zawdzięczamy ją bowiem instytucjom finansowym, a konkretnie nowym produktom firm leasingowych. Chodzi o tzw. najem długoterminowy, czyli leasing z bardzo mało lub wręcz zerową opłatą początkową, niedużymi ratami i końcową spłatą oddającą wartość auta na koniec umowy. Jaki to ma związek z kolorami lakieru? Jak twierdzą przedstawiciele instytucji finansowej Volkswagena – całkiem spory. 

Pełna wersja artykułu jest dostępna dla subskrybentów. Aby uzyskać dostęp do artykułu należy się zarejestrować/zalogować a potem zakupić subskrypcje. Zobacz Cennik treści i serwisów płatnych.

Miesięcznik „My Company Polska
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Czy przenieść firmę za granicę

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

25 najlepszych polskich startupów

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?