Know how

Jeszcze ulotka nie zginęła

fot. Adobe Stock

Klasyczna papierowa ulotka to nie przeżytek. Jeśli będziemy się trzymać odpowiednich reguł, będzie ona bardzo skutecznym (i tanim!) wsparciem sprzedaży. W dodatku możemy ją zrobić sami.

Brytyjska firma DMA przeprowadziła w 2018 r. badania zachowań konsumentów – adresatów kampanii reklamowych z wykorzystaniem klasycznych papierowych ulotek. Okazało się, że dobra ulotka cały czas ma moc i uwodzi konsumentów tak jak przed laty.

Pojawiło się kilka ciekawych prawidłowości. I tak, większość osób zachowuje dla siebie lub przekazuje znajomym ulotki znalezione w skrzynce pocztowej (79 proc.). Ludzie pamiętają też, że otrzymali tą drogą konkretny materiał marketingowy (aż 89 proc. i jest to wyższy odsetek niż w przypadku wszystkich innych form promocji). Ulotki ze zniżkami i kuponami promocyjnymi są zachowywane o 33 proc. częściej niż bez takich zachęt. Jednak tzw. konwersja, czyli zamiana odbiorcy takich działań w osobę, która dokonuje zakupu, wynosi tu tylko 1 proc. 

Wydaje się, że to mało. Ale trzeba wziąć poprawkę na to, że ulotki są nagminnie źle projektowane i często niewłaściwie kolportowane. Poza tym badanie nie mówi, jak konwersja wygląda w odniesieniu do poszczególnych produktów i usług. Tymczasem, choćby w przypadku ulotek okolicznych restauracji czy spożywczaków, z wyróżnionym rabatem, jest ona zwykle o wiele wyższa. Tak jak wtedy, gdy promuje się, w zamożnej dzielnicy, sprzątanie i mycie okien w okresie przedświątecznym. 

Pełna wersja artykułu jest dostępna dla subskrybentów. Aby uzyskać dostęp do artykułu należy się zarejestrować/zalogować a potem zakupić subskrypcje. Zobacz Cennik treści i serwisów płatnych.

 Miesięcznik „My Company Polska
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

Czy przenieść firmę za granicę

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?

Dobre auto na niskie raty