Logistyka

Klient chce dostawy szybkiej i darmowej

mat. prasowe

Bieżąca informacja o statusie przesyłki to już norma. Teraz przyszła pora na bezpłatne dostawy, ekspresowe tempo doręczenia i personalizację realizacji zamówienia na każdym kroku. Kto lepiej  to wykorzystuje, ten wygrywa. Zarówno sklep, jak i kurier.

Na przełomie roku Krajowa Federacja Detaliczna (KFD) przeprowadziła badanie mające sprawdzić, jakie są oczekiwania konsumentów wobec sklepów internetowych. Okazuje się m.in., że Polacy nie mają nic przeciwko nowym formom dostarczania przesyłek (wprowadzanym ostatnio przez firmy kurierskie) i chętnie je testują, ale pod warunkiem, że dostawa jest za darmo. Aż 75 proc. z nas oczekuje, że będzie ona bezpłatna nawet wtedy, gdy wartość zamówienia nie przekracza 50 dol. (ok. 190 zł). Z raportu wynika ponadto, że  65 proc. klientów e-sklepów najpierw sprawdza w nich koszt i warunki wysyłki, a dopiero potem przegląda ich ofertę. Jeśli nie ma opcji darmowej dostawy, rezygnują i szukają innego sklepu. Wniosek z tego może być tylko jeden: bezpłatna dostawa to dziś warunek konieczny. 

Sklepy idą za ciosem

Ale nie jedyny, bo apetyt rośnie w miarę jedzenia. Polacy chcą dziś także, aby przesyłka docierała na miejsce szybko. Dwóch tygodni oczekiwania już nie akceptują. Na pocieszenie dla sprzedawców, wykazują się pewnym zrozumieniem i jeśli wszystko ma się odbyć w ekspresowym tempie, gotowi są za to dodatkowo zapłacić. Tylko 29 proc. zrezygnowałoby z zakupu, gdyby musieli dopłacić za błyskawiczne doręczenie zamówienia.

Pełna wersja artykułu jest dostępna dla subskrybentów. Aby uzyskać dostęp do artykułu należy się zarejestrować/zalogować a potem zakupić subskrypcje. Zobacz Cennik treści i serwisów płatnych.

Miesięcznik „My Company Polska
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

Czy przenieść firmę za granicę

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?

Dobre auto na niskie raty