Liderzy

Przepis na miliony

mat. prasowe

Weź dużą sałatkę lub wrap, dołóż 50 naturalnych składników do wyboru, polej ręcznie kręconym sosem, dodaj świeżo wyciskane soki. Oto wiecznie świeży przepis na sukces Anny Krajewskiej z Salad Story.  

Salad Story powstało w 2007 r. Moda na zdrowe odżywianie dopiero kiełkowała, biznesowo pomysł był więc ryzykowny. Ale zaskoczył. Okazało się, że sałatkowy fast food połączony z możliwością komponowania własnych, zdrowych i sycących sałatek, skusił klienta masowego. Dziś sieć Salad Story liczy już 40 lokali w dużych miastach w całym kraju, do 2020 r. ma ich być 80. Tak samo urosły przychody – dwa lata temu firma miała ich 30 mln zł, 2018 r. zamknęła bilans kwotą o 10 mln większą. 

I to nie koniec ofensywy firmy założonej przez Annę Krajewską. Rozpoczął się rebranding marki Salad Story. W menu pojawiły się też wyciskane soki, zupy, wrapy, tzw. hot boksy na bazie kaszy, ryżu lub makaronu, dania sezonowe, a w końcu kawa i zdrowe niekaloryczne desery. Do marki dołączył też siostrzany koncept Wrap Me!, który ma na razie trzy lokalizacje w stolicy i we Wrocławiu. – Ludzie w wielkomiejskim biegu powinni dostawać zdrową alternatywę dla masowych fast foodów – mówi Anna Krajewska. A wrapa da się jeść, trzymając go w ręce, np. podczas lunchu w parku. 

Kolejny przełom to podpisanie pod koniec 2017 r. umowy inwestycyjnej z funduszem Movens Capital, dziś mniejszościowym udziałowcem spółki. Dofinansował ją kwotą kilku milionów złotych, co pozwoliło na uruchamianie kolejnych restauracji, ostatnio w warszawskim centrum handlowym Klif. 

 

Pełna wersja artykułu jest dostępna dla subskrybentów. Aby uzyskać dostęp do artykułu należy się zarejestrować/zalogować a potem zakupić subskrypcje. Zobacz Cennik treści i serwisów płatnych.

 Miesięcznik „My Company Polska
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

Czy przenieść firmę za granicę

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?

Dobre auto na niskie raty