Gorący temat

Przed nami wielki skok

Fot. Materiały prasowe

Technologia blockchain w bankach obniża koszty o 60 proc. Wkrótce może zrewolucjonizować administrację państwową. Będziemy częścią tej rewolucji – zapowiada Wojciech Kostrzewa, prezes Billon Group, w rozmowie z Piotrem Ceregrą. 

Czy może pan wytłumaczyć laikowi, do czego wykorzystujecie blockchain?

To tak zwana rozproszona baza danych, która jest niczym innym, jak nową, niskokosztową możliwością bezpiecznego zapisywania informacji. Wytłumaczę to na bardzo prostym przykładzie. Proszę sobie wyobrazić dokument z poufnymi informacjami zapisany na dysku laptopa. Włamanie się do tego laptopa może być trudne, ale gdy przestępcy się to uda, uzyska pełny dostęp do dokumentu. To, co my oferujemy, to jest takie zakodowanie tej poufnej informacji, że jej fragmenty będą się znajdowały na stu różnych urządzeniach. W związku z tym nakład pracy potrzebny, by włamać się do tych wszystkich urządzeń, których lokalizacji włamywacz nie jest w stanie do końca przewidzieć, jest zupełnie nieproporcjonalny do korzyści, jakie mógłby z tego odnieść. To samo dotyczy tożsamości czy pieniądza elektronicznego, który jest niczym innym, jak zapisem złotego, funta lub euro w formie elektronicznej. W taki sposób, który zapewnia jego bezpieczne przenoszenie. To mniej więcej robimy jako Billon. 

To może być zaskakujące dla kogoś, kto blockchain kojarzy głównie z kryptowalutami czy z tzw. koparkami kryptowalut...

Rzeczywiście, pierwsze skojarzenie niemal każdego to koparka, przy czym mało kto umie sobie wyobrazić, jak ona wygląda. A niektórzy mają te wyobrażenia zupełnie fałszywe. Tyle że my nie mamy nic wspólnego z kryptowalutami. Wręcz przeciwnie, jesteśmy regulowanym podmiotem, który w sposób transparentny, przejrzysty i zgodny z wymogami prawa zajmuje się przesyłaniem pieniędzy, przetwarzaniem wrażliwych danych, zarządzaniem takimi danymi i zarządzaniem tożsamością. 

Pełna wersja artykułu jest dostępna dla subskrybentów. Aby uzyskać dostęp do artykułu należy się zarejestrować/zalogować a potem zakupić subskrypcje. Zobacz Cennik treści i serwisów płatnych.

Miesięcznik „My Company Polska
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Czy przenieść firmę za granicę

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?

Dobre auto na niskie raty