Zarządzanie

Praca podwójnie pożyteczna

Fot. Getty Images

Osoby niepełnosprawne intelektualnie potrafią być świetnymi pracownikami. I to na stanowiskach, na których inni często sobie nie radzą. Trzeba tylko dać im szansę. 

Są takie stanowiska, gdzie nic nie zastąpi człowieka. Na przykład nawet najlepsza maszyna nie wychwyci wszystkich usterek, i, tak jak to potrafią tylko ludzie, nie sprawdzi jakości produktów. Lecz ten medal ma i drugą stronę: powtarzalność czynności, długotrwałe wpatrywanie się w jeden wyrób, czy nie ma wad itd., strasznie nudzi i męczy. Układ nerwowy nie wytrzymuje. Rezultat to niezadowoleni, często rotujący pracownicy, konieczność stałego doszkalania nowych osób, słowem – koszty i kłopoty. 

Tymczasem można tu pogodzić wodę z ogniem, zatrudniając osoby niepełnosprawne umysłowo, np. z zespołem Downa. Przykład centrum logistycznego Grupy DSV w holenderskim Moerdijk pokazuje, że przy  niektórych zadaniach potrafią oni być niezastąpieni. – Wykonują to, z czym pełnosprawny pracownik nie byłby sobie w stanie poradzić – podkreśla przedstawiciel biura prasowego Grupy, który opisuje ich czynności: – Pakowanie zestawów telefonów komórkowych, kontrola jakości drogich cygar i ich przepakowywanie. 

Jest to nad wyraz monotonne. Trzeba całymi dniami odczytywać numerki z kart SIM i sprawdzać ich zgodność z numerami seryjnymi telefonów. Albo cierpliwie oglądać cygara, których zwinięte liście nie mogą mieć żadnych, najmniejszych choćby defektów. U typowych pracowników z upływem czasu rosłaby frustracja. 

Ale nie u tych z zespołem Downa czy innymi niepełnosprawnościami intelektualnymi. – Choć pierwsze wrażenie jest takie, że to niedorzeczność, to kontrola jakości jest pracą dla nich stworzoną – mówi Krzysztof Rumianowski, doradca zawodowy z Biura Doradztwa i Rehabilitacji Zawodowej. Podobnie jak wszelkie powtarzalne czynności, przy których potrzebne jest tylko podstawowe przeszkolenie. Po przyuczeniu niepełnosprawny umysłowo szybko dochodzi do perfekcji, a powtarzalność jest atutem. – Jakkolwiek to zabrzmi, trzeba niejako zaprogramować jego ruchy i wówczas świetnie sobie radzi – wyjaśnia Rumianowski. 

 

Pełna wersja artykułu jest dostępna dla subskrybentów. Aby uzyskać dostęp do artykułu należy się zarejestrować/zalogować a potem zakupić subskrypcje. Zobacz Cennik treści i serwisów płatnych.

 Miesięcznik „My Company Polska
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

Czy przenieść firmę za granicę

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?

Dobre auto na niskie raty