Strategie

Ordnung i swoboda

Fot. Shutterstock

Niemcy to nasz największy partner biznesowy. Wyspy Brytyjskie to trzeci co do wielkości kierunek rodzimego eksportu. Te duże gospodarki  przyciągają mnóstwo Polaków  i wielu spogląda właśnie w ich stronę, gdy myśli o założeniu firmy za granicą. Tu kończą się jednak łatwe podobieństwa, a zaczynają spore różnice. 

W przypadku małych przedsiębiorców często chodzi nie tylko o to, by działać i zarabiać gdzieś indziej w Europie, ale także o ucieczkę od naszych biznesowo-urzędowych realiów. 

To drugie kusi zresztą, by jedynie pozorować funkcjonowanie własnej firmy w innym kraju. Zarejestrować ją tam, w bardziej przyjaznym systemie, ale żyć w Polsce. Tu jednak ostrzegamy: nie róbcie tego. Czasy, gdy możliwa była taka fikcja, dawno minęły. Np. w przypadku samodzielnej działalności gospodarczej kluczowe znaczenie ma tzw. centrum interesów życiowych przedsiębiorcy. Na tej podstawie ustala się jego faktyczną rezydencję podatkową – i w razie czego, ustawia go do pionu (a o jego dochody i składki upominają się nasz fiskus i ZUS). W dobie cyfryzacji i regularnej wymiany informacji między państwami idzie to szybko i łatwo. 

Porządek musi być

„Pozorowanie” w Niemczech to wręcz droga straceńca. Tamtejsza administracja tego nie toleruje, tropi to wytrwale i karze. Na dodatek adres firmy nad Renem zawsze powinien mieć charakter solidnej, fizycznej siedziby i dotyczy to nawet e-sklepów. Musi być przynajmniej biuro, którego nie omieszka odwiedzić przedstawiciel lokalnej skarbówki przed nadaniem nam numeru podatkowego. Gdy nikogo nie zastanie, będzie wracał i nie odpuści, pragnąc się przekonać na własne oczy, że rzeczywiście prowadzimy pod podanym adresem działalność, trzymamy tam dokumenty, ktoś odbiera telefony, przewidziano godziny otwarcia. – Niekiedy urzędnik wymaga rozmawiania po niemiecku, ale zwykle wystarczy znajomość angielskiego – dodaje Maciej Pikuliński, prawnik Polsko-Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej (AHK). 

 

Pełna wersja artykułu jest dostępna dla subskrybentów. Aby uzyskać dostęp do artykułu należy się zarejestrować/zalogować a potem zakupić subskrypcje. Zobacz Cennik treści i serwisów płatnych.

Miesięcznik „My Company Polska
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Czy przenieść firmę za granicę

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?

Dobre auto na niskie raty