Liderzy

Finanse to ciągły trening

Klaudiusz Sytek. Fot. Puls Biznesu

Należąca do Klaudiusza Sytka Grupa Aforti nie zwalnia. W 2018 r. kupiła większościowe udziały w windykacyjnym LifeBelt i rusza dalej na południe Europy. Sytek ma podstawy do ogłoszenia sukcesu, ale woli o nim nie mówić, nawet nie myśleć. Trzeba być pokornym,  także w biznesie – twierdzi. 

Liczby jednak mówią same za siebie. Porównajmy choćby trzy pierwsze kwartały 2018 r. z analogicznym okresem rok wcześniej. Skonsolidowane przychody ze sprzedaży (netto) kierowanej przez Klaudiusza Sytka Grupy Aforti (usługi pożyczkowe, faktoringowe i windykacyjne dla MSP, zarządzanie internetową platformą wymiany walut) wzrosły o ponad 200 proc. Ze 121,7 mln zł skoczyły do niemal 365,73 mln. Jej zysk netto zwiększył się z 1,12 do 1,24 mln zł. A sama tylko należąca do niej spółka Aforti Exchange (wymiana walut online dla firm) odnotowała na krajowej platformie wzrost obrotu o prawie 210 proc. – To sukces w ujęciu matematycznym – podkreśla Sytek. – Uważam jednak, że powinniśmy wzorować się na prawdziwych sportowcach. Po zdobyciu złotego medalu nie odpoczywają. Przeciwnie, następnego dnia wstają wcześnie rano i na nowo zaczynają program treningowy. 

Rok 2018 był dla Aforti bardzo pracowity. Aforti Collections, jedna ze spółek Grupy, kupiła większościowe udziały (76,9 proc.) w firmie windykacyjnej LifeBelt. Kolejna, Aforti Factor, oferująca usługi faktoringowe, udoskonalała powstały z myślą o niej system IT. Grupa uruchomiła własne call center. Bardzo ważna była dla niej także ekspansja zagraniczna. Ma już dwie spółki w Rumunii, a w pierwszej połowie tego roku planuje otwarcie przyczółków w Bułgarii. To przyspieszenie wymagało zatrudnienia nowych osób i dlatego poszczególne przedsięwzięcia wzmocnili doświadczeni menedżerowie. 

Wszystko to w celu zbudowania grupy firm zaspokajających różnorodne finansowe potrzeby klientów, nie tylko w Polsce. – Jesteśmy po to, aby rozwiązywać ich problemy w najprostszy sposób. Dziś klient nie chce oddzielonych produktów. Interesuje go jedno miejsce, gdzie będzie obsłużony w pełni. Do tego dążymy. Brakuje nam jedynie leasingu, ale jest w planach w ciągu najbliższych trzech lat – zapowiada Sytek. 

 

Pełna wersja artykułu jest dostępna dla subskrybentów. Aby uzyskać dostęp do artykułu należy się zarejestrować/zalogować a potem zakupić subskrypcje. Zobacz Cennik treści i serwisów płatnych.

Miesięcznik „My Company Polska
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Czy przenieść firmę za granicę

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?

Dobre auto na niskie raty