Marketing

Mniejsi z mniejszymi

Fot. Shutterstock

Coraz więcej mniejszych przedsiębiorców pragnie korzystać z pomocy zewnętrznych profesjonalistów od promocji. I to już nie tylko z usług agencji kreatywnych, ale też domów mediowych. Kiedy współpraca z tymi ostatnimi ma sens?

Domy mediowe to te firmy, które opracują strategię i harmonogram promocji marki czy oferty swojego klienta w mediach. A także kupią w nich czas, powierzchnię, wyświetlenia, biorąc pod uwagę zasięg kampanii, liczbę jej kontaktów z danym adresatem, kontekst, w jakim ten się z nią zetknie itd. Wykorzystają swą znajomość odbiorców danego zleceniodawcy, jego konkurentów i możliwych do uzyskania zniżek, a także ogromnego bogactwa form i możliwości współczesnych kanałów rozpowszechniania przekazu. Słowem, zajmą się wszystkim, oprócz tworzenia samej reklamy. 

Zazwyczaj klientami domów mediowych są duże firmy z pokaźnym budżetem na marketing. Robiąc szeroko zakrojone kampanie, potrzebują kogoś, kto wyręczy je w ich planowaniu i obsługiwaniu. Lecz coraz chętniej także bardzo małe przedsiębiorstwa korzystają ze wsparcia takich domów, chociaż nie tyle z uwagi na poprowadzenie wielkich kampanii, ile ze względu na oferowane przez nie usługi doradcze. 

– Standardowo dla domów mediowych mały i średni klient to ten mający na zakup mediów od kilkuset tysięcy do kilku milionów złotych rocznie – mówi Weronika Szwarc-Bronikowska, wiceprezes domu mediowego Media People. Zwraca też uwagę, że mniejsi przedsiębiorcy, spośród których przede wszystkim rekrutują się jej klienci, zdecydowanie więcej ryzykują, podejmując decyzje o działaniach reklamowych. – Zdarza się, że biorą na ten cel kredyty. Dlatego współpraca z nimi to większa odpowiedzialność – podkreśla. 

 

Pełna wersja artykułu jest dostępna dla subskrybentów. Aby uzyskać dostęp do artykułu należy się zarejestrować/zalogować a potem zakupić subskrypcje. Zobacz Cennik treści i serwisów płatnych.

Miesięcznik „My Company Polska
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Czy przenieść firmę za granicę

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?

Dobre auto na niskie raty