Finanse

Revolut z europejską licencją bankową

Wład Jacenko, Nik Storoński. Fot. Materiały prasowe

Revolut, najszybciej rosnący fintech w Europie, otrzymał europejską licencję bankową i planuje rozszerzenie oferty o produkty depozytowe, pożyczki konsumenckie i zapowiadaną wcześniej platformę do bezprowizyjnego inwestowania w akcje.

Europejska licencja bankowa oznacza dla firmy możliwość przyjmowania depozytów, które chronione będą do kwoty 100 tys. euro w ramach europejskiego systemu gwarancji depozytów. Revolut rozpocznie także prace nad ofertą limitu kredytowego na rachunku, konkurencyjnych cenowo pożyczek konsumenckich i dla biznesu oraz – zapowiadanym już wcześniej – uruchomieniem platformy do bezprowizyjnego inwestowania w akcje. Fintech rozpocznie wprowadzanie i testy nowych produktów w przyszłym roku, na początku w małych krajach europejskich, a następnie na dużych rynkach, takich jak Wielka Brytania, Francja, Niemcy i Polska.

– Wraz z uzyskaniem europejskiej licencji bankowej, postępującymi pracami nad platformą do bezprowizyjnego inwestowania w akcje i finalną fazą przygotowań do wejścia na pięć nowych rynków poza Europą jesteśmy coraz bliżej tego by stać się Amazonem w bankowości. Wizja jest prosta: jedna aplikacja, dziesiątki milionów użytkowników, zarządzanie dowolnym aspektem finansowego życia z poziomu smartfona i najlepsza jakość usług dzięki technologii – powiedział Nik Storoński, założyciel i CEO w Revolut.

Zapowiadany plan ekspansji poza Europę zakłada wejście do USA, Kanady, Singapuru, Japonii, Australii i Nowej Zelandii w pierwszej połowie 2019 r. Globalna ekspansja pozwoli użytkownikom z Wielkiej Brytanii i kontynentalnej Europy na zakładanie rachunków lokalnych na wszystkich nowych rynkach, a także błyskawiczne i bezprowizyjne wysyłanie pieniędzy na te rynki.

Nr 3 (42) MARZEC 2019
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?

Dobre auto na niskie raty

Czy przenieść firmę za granicę