Travel

Smutek tropików

Fot. Archiwum autora

Jak znaleźć się w raju? Jedni próbują żarliwej modlitwy. Inni starają się medytować. Część stawia na dobre uczynki. My zdecydowaliśmy się na sposób bardziej przyziemny i bez metafizycznego patosu. Poszliśmy na dworzec autobusowy i kupiliśmy bilety na Wschód. 

Malezyjska Malakka – katolickie kościoły, chińskie świątynie, muzułmańskie meczety. Wyczuwalne historyczne wpływy arabskie, portugalskie, holenderskie i brytyjskie. Przy odrobinie wyobraźni i determinacji można się tu poczuć jak kupiec z Kompanii Wschodnioindyjskiej. Bez wątpienia sprzyja temu klimat jednego z piękniejszych Chinatown w tej części świata. Niestety, nasze plany odnalezienia raju zmuszają nas do opuszczenia miasta i wyruszenia na wschodnie wybrzeże. 

Podróż autobusem minęła dość monotonnie. Plantacje palm olejowych po lewej, plantacje palm olejowych po prawej. I tak przez kilka ładnych godzin. Krajobraz niczego sobie. Zielono. Miło. Dopiero kiedy uświadomimy sobie, że rozciągające się po horyzont pola zastąpiły rosnące tu niegdyś lasy deszczowe, robi się trochę bardziej refleksyjnie. 

 

Pełna wersja artykułu jest dostępna dla subskrybentów. Aby uzyskać dostęp do artykułu należy się zarejestrować/zalogować a potem zakupić subskrypcje. Zobacz Cennik treści i serwisów płatnych.

MyCompany Polska 12/2018
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?

Dobre auto na niskie raty

Zamiast dziel i rządź - mnóż i zarządzaj!